Reklama

Podejrzany duet. 71-letnia babcia zrobiła to... dla ukochanego wnuczka

24/04/2022 16:20

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali 24-letniego mężczyznę, jego 71-letnią babcię oraz 21-letniego kolegę, którzy posiadali narkotyki. 

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali 24-letniego mężczyznę, jego 71-letnią babcię oraz 21-letniego kolegę, którzy posiadali narkotyki. 

Mundurowi podczas prowadzonych czynności podjęli obserwację dwóch młodych mężczyzn idących do taksówki w dzielnicy Bałuty.

Jeden z nich odpowiadał rysopisowi osoby podejrzanej o rozprowadzanie środków psychotropowych. W chwili zatrzymania pojazdu na ulicy Piekarskiej policjanci wylegitymowali podejrzane osoby. Już po otworzeniu drzwi na wycieraczce pod nogami jednego z mężczyzn stróże prawa ujawnili blisko gram (brutto) marihuany.

Policjanci zatrzymali obu mężczyzn, a następnie przystąpili do przeszukań mieszkań podejrzanych.

Jak się okazało 24-latek mieszkał wraz z 71-letnią babcią.

- Kobieta na widok mundurowych zaczęła zachowywać się bardzo nerwowo. W ręce ściskała tabletki, które miały być jej lekarstwem. Policjanci postanowili jednak zweryfikować słowa starszej pani, której do końca nie wierzyli. I mieli rację - podaje mł. asp. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

71-latka w dłoni kurczowo trzymała nie lekarstwa, a... narkotyki. To były tabletki extasy.

- Kobieta w podczas zatrzymania przyznała się, że kłamała, by uniknąć kary. W mieszkaniu 21-latka policjanci dodatkowo zabezpieczyli masę plastyczną z zawartością THC w ilości 1,45 grama - wyjaśniła dla Faktu mł. asp. Kamila Sowińska.

Cała trójka ma postawione zarzuty. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do