31-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego próbował wręczyć policjantowi pieniądze, by uniknąć konsekwencji za swoje zachowanie. Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut za próbę wręczenia łapówki.
Ta nietypowa historia miała miejsce w niedzielę, 4 października. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim otrzymał zgłoszenie o dwóch pijanych mężczyznach, którzy w rejonie miejskiej pływalni przy ulicy Bulwar zaczepiają przechodniów i zakłócają porządek. W ten rejon wysłano patrol policji.
- Na miejscu funkcjonariusze zastali dwóch mieszkańców powiatu sokołowskiego w wieku 31 i 41 lat. W trakcie legitymowania młodszy z mężczyzn zaczął używać w miejscu publicznym słów wulgarnych i zachowywać się arogancko. Policjant poinformował go, że za swoje zachowanie zostanie ukarany mandatem karnym. – informuje mł. asp. Aneta Szurowska, rzecznik prasowy sokołowskiej policji. Ukarany nie zamierał jednak na tym zakończyć sprawy. Podszedł do funkcjonariusza i cicho zapytał, czy sprawy nie da się załatwić inaczej. Jak miało wyglądać to „inne załatwienie sprawy”?
- W zamian za odstąpienie od czynności służbowych i próbował wsunąć banknoty do kieszeni spodni policjanta. Funkcjonariusze poinformowali go, że takie zachowanie stanowi przestępstwo. 31-latek został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a banknoty - 40 funtów- zabezpieczono jako dowód w sprawie – wyjaśnia pani rzecznik.
Gdy 31-latek wytrzeźwiał, usłyszał zarzut udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom policji.
- Próba wręczenia pieniędzy policjantowi nie jest sposobem na uniknięcie odpowiedzialności. Takie zachowanie może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnym – podkreśla mł. asp. Aneta Szurowska.
Bo za próbę wręczenia łapówki policjantowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze