Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski ogłosił w poniedziałek, że nie wyda decyzji pozbawiającej stanowiska starostę sokołowskiego Leszka Iwaniuka. Domagało się tego CBA.
Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski ogłosił w poniedziałek, że nie wyda decyzji pozbawiającej stanowiska starostę sokołowskiego Leszka Iwaniuka. Domagało się tego CBA.
Na początku lutego Centralne Biuro Antykorupcyjne zwróciło się do Rady Powiatu Sokołowskiego o odwołanie starosty sokołowskiego w związku z naruszeniem przez niego ustaw antykorupcyjnych. Chodziło o zasiadanie Leszka Iwaniuka w radzie nadzorczej spółki Agrohurt z Rzeszowa oraz w zarządzie MKS Podlasie.
26 lutego rada powiatu zdecydowała jednak, że mandatu starości nie wygasi. Na sesji przedstawiono opinię prawną, z której wynikało, że Leszek Iwaniuk nie miał uprawnień do zasiadania w radzie nadzorczej ? nie miał zdanego stosownego egzaminu ? zatem formalnie w skład gremium nie został ważnie powołany. Pytany przez radnych starosta przyznał jednak, że dostawał wynagrodzenie za zasiadanie w radzie spółki z Podkarpacia.
Jak wynika z oświadczenia majątkowego za 2012 r., Leszek Iwaniuk w radzie nadzorczej spółki z Rzeszowa zasiadł 5 czerwca 2012 r. Do końca 2012 r. w ramach wynagrodzenia otrzymał 17 728 zł. Było to zatem ponad 2,5 tys. zł miesięcznie. W radzie starosta zasiadał do momentu kontroli przeprowadzonej przez CBA. Warto dodać, że w klubie Podlasie członkowie zarządu pracowali społecznie i wynagrodzeń nie pobierali.
Na sesji w marcu przewodniczący Rady Powiatu Sokołowskiego Andrzej Minarczuk poinformował radnych, że wysłał do CBA informację o tym, że rada uchwały o odwołaniu starosty nie podjęła.
- 27 marca CBA skierowało do wojewody mazowieckiego wniosek o wezwanie Rady Powiatu Sokołowskiego do podjęcia odpowiedniego aktu w terminie 30 dni zgodnie z art. 98a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a w przypadku nie wykonania wezwania - o wydanie zarządzenia zastępczego w sprawie wygaszenia mandatu ? poinformował nas w kwietniu rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.
W poniedziałek wojewoda poinformował jednak, że mandatu staroście nie wygasi, bo przychyla się do opinii Rady Powiatu Sokołowskiego.
BG
Więcej w papierowym wydaniu Życia Siedleckiego z 2 maja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie