Reklama

Stepowanie Tuska w butach Kaczyńskiego

02/04/2014 00:02

Błędem było odwrócenie się polskiego rządu od agresji Rosji na Gruzję i ośmieszanie prezydenta Kaczyńskiego. PiS tak nie robi. W obliczu sytuacji na Ukrainie staramy się mówić jednym głosem.

Błędem było odwrócenie się polskiego rządu od agresji Rosji na Gruzję i ośmieszanie prezydenta Kaczyńskiego. PiS tak nie robi. W obliczu sytuacji na Ukrainie staramy się mówić jednym głosem.

W sejmowym orędziu premier Tusk mówił, że dla naszego bezpieczeństwa Ukraina musi być wolna, demokratyczna i zamożna. Wspieranie jej leży w naszym interesie. Bez dwóch zdań ma premier rację. Mówił premier, że nie można zapominać o Rosjanach, bo stosunki z nimi także rzutują na bezpieczeństwo Polski. I w tym ma premier rację. Wcześniej w Sejmie, gdy postulował ustami Schetyny aby stowarzyszenie Ukrainy z Unią dokonywało się przez Warszawę ? znów miał premier rację. Od pewnego czasu, na kanwie wydarzeń z Krymu, Tusk ma rację coraz częściej. Bo mówi dokładnie to, co siedem lat temu mówił śp. Prezydent Lech Kaczyński.

Już nawet komentatorzy debaty politycznej zaczynają używać sformułowania, że Tusk ?mówi Kaczyńskimi? i działa jak oni. Osobiście się z tego cieszę, bo przecież nie chodzi tu o autorstwo trafnych politycznych diagnoz. Chodzi o polską rację stanu i jej wymagania. Dziś widzimy, że słynne słowa: ?dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, później państwa nadbałtyckie a w przyszłości może i Polska? trafnie odkrywały intencje Putina i nie należało za nie drwić z nieżyjącego dziś prezydenta, który z przewidział zagrożenia ładu w Europie.

Metamorfoza premiera Tuska mnie cieszy. Jego stanowisko we wspomnianych kwestiach ma poparcie Prawa i Sprawiedliwości. To zrozumiałe. W czasie kulminacji wydarzeń na Ukrainie należy odłożyć bieżące spory na bok. Z pewnością powody do radości ma też sam Tusk. Wszak Platforma, która od miesięcy spadała w sondażach zaczyna teraz odrabiać swe straty. Sytuacja na Ukrainie pozwoliła odsunąć na bok ostatnie afery korupcyjne z udziałem PO, nawet międzynarodowy skandal z Protasiewiczam na lotnisku we Frankfurcie. Nie mówi się dziś, nawet na dwa miesiące przed wyborami do europarlamentu, o niewłaściwym gospodarowaniu funduszami unijnymi.

Póki co chodzi Tusk w butach Kaczyńskiego. Tylko ciekawe jak długo?

WALDEMAR KRASKA

SENATOR RP

MATERIAŁ UKAZAŁ SIĘ W ŻYCIU SIEDLECKIM

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do