Reklama

To służby wojewody odpowiadają za wczorajszą ciszę o godzinie W

02/08/2022 10:11

Pierwszy raz od lat w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego w Sokołowie Podlaskim nie było słychać dźwięku syren alarmowych. Okazuje się, że tym razem włączeniem systemu miały zająć się służby wojewody i coś poszło nie tak...

Pierwszy raz od lat w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego w Sokołowie Podlaskim nie było słychać dźwięku syren alarmowych. Okazuje się, że tym razem włączeniem systemu miały zająć się służby wojewody i coś poszło nie tak...

- Co roku w mieście sami włączaliśmy syreny alarmowe 1 sierpnia o godzinie 17.00. Robiliśmy to nawet wtedy, gdy nie było takiego polecenia od służb wojewody. W tym roku jednak dostaliśmy informację, że w ramach ćwiczeń to urzędnicy wojewody sami włączą syreny alarmowe i przećwiczą w ten sposób działania systemu powiadamiania ludności o zagrożeniach. Sam byłem mocno zaskoczony tym, że o 17 nie usłyszeliśmy charakterystycznego dźwięku - informuje burmistrz Bogusław Karakula.
Jak się dowiedzieliśmy, miejscy urzędnicy próbowali sami uruchomić syreny, jednak nie było to możliwe z poziomu UM.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do