Reklama

Ukrywali Żydów 9 kilometrów od Treblinki. Uhonorował ich prezydent.

28/04/2022 10:08

Prezydent Andrzej Duda odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski m.in. Aleksandrę i Jana Góralów. Ukrywali oni przez prawie dwa lata kilkanaścioro Żydów zaledwie 9 kilometrów od obozu zagłady w Treblince.

Prezydent Andrzej Duda odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski m.in. Aleksandrę i Jana Góralów. Ukrywali oni przez prawie dwa lata kilkanaścioro Żydów zaledwie 9 kilometrów od obozu zagłady w Treblince.

Uroczystość odbyła się w środę, 27 kwietnia, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski wręczył Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski. Minister odczytał również list prezydenta Andrzeja Dudy skierowany do uczestników uroczystości.

Reklama

„Rodzina Góralów w czasie II wojny światowej mieszkała na kolonii Kosów Lacki, około 9 kilometrów od obozu zagłady w Treblince. Aleksandra i Jan Góral mieli pięcioro dzieci, które wiedziały o Żydach ukrywanych w ich gospodarstwie. Góralowie dali schronienie uciekinierom z getta kosowskiego po jego likwidacji, która miała miejsce w dniach 22-24 września 1942 roku. W późniejszym czasie dołączyli inni” – opowiedział Edward Kopówka, dyrektor Muzeum Treblinka. Niemiecki nazistowski obóz zagłady i obóz pracy (1941-1944).

Żydzi u rodziny Góralów ukrywali się przez około 2 lata, w tym 20 miesięcy w prowizorycznym schronie. Wyzwolenie stało się faktem 11 sierpnia 1944 roku. Jan Góral zmarł w 1968 roku, a jego żona w 1981 roku. Do dziś nie zostali uhonorowani tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Reklama

Odznaczenie w imieniu dziadków odebrała Pani Teresa Waligóra (córka Czesławy – jednego z pięciorga dzieci Góralów). „Dzisiejsza uroczystość była dla mnie naprawdę wzruszająca. Jestem bardzo dumna z moich dziadków. To byli prości ludzie, ale bardzo pomocni, nawet później po wojnie; bardzo dużo ludziom pomagali” – powiedziała wnuczka państwa Góralów.

„Temat pomocy jakiej udzielali Żydom Polacy z okolic Treblinki budzi emocje u niektórych osób. Dokumentowane są skwapliwie negatywne zachowania i postawy. Problem ten pojawił się w czasie funkcjonowania karnego obozu pracy i nasilił się z chwilą powstania niemieckiego obozu zagłady. Tym bardziej należy wydobywać z niepamięci osoby, które z narażeniem życia własnego i swoich rodzin ratowały Żydów” – podkreślił Edward Kopówka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama