Na nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Sterdyń, zwołanej 27 lipca radni bardzo szybko uporali się z punktami obrad, a długa dyskusja zaczęła się dopiero, kiedy doszło do spraw różnych. Dużo emocji wywołała sprawa podwyżek dla pracowników Urzędu Gminy.
Rozpatrzenie projektów uchwał i przedstawienie sprawozdania przez wójt gminy Sterdyń Mariannę Kobylińską zajęło w sumie 10 minut, a później przez blisko godzinę trwała dyskusja w sprawach różnych.
Przewodniczący Rady Gminy Ignacy Ratyński zapytał, co właściwie było powodem zwołania w lipcu sesji w trybie nadzwyczajnym – to oznaczało, że nie było wcześniej zwołania komisji, a na posiedzenie nie zostali zaproszeni sołtysi i mieszkańcy. To miesiąc, kiedy większość samorządów robi przerwę w zwoływaniu posiedzeń rad.
Od wójt Marianny Kobylińskiej usłyszał, że sesję zwołano, ponieważ zaszła konieczność podjęcia uchwały w sprawie ustalenia sieci publicznych przedszkoli w związku z likwidacją placówki w Łazowie. W ostatnich dniach samorząd uzyskał potwierdzenie tej decyzji. Pani wójt podkreśliła, próbowała temat przełożyć na sesję sierpniową, jednak brak uchwały uniemożliwiłby zatrudnienie nauczycieli z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Łazowie – w Zespole Szkół w Sterdyni.
Marianna Kobylińska dodała też, że w w najbliższych dniach samorząd podpisze umowy z WFOŚiGW i pozyska fundusze, w związku z czym będzie znów trzeba zwołać sesję, by wprowadzić pieniądze do budżetu.
Ignacy Ratyński zapytał też, dlaczego w Sterdyni nie są przestrzegane zapisy ustawy budżetowej Rzeczypospolitej Polskiej na 2026 r. Dopytywany o szczegóły wyjaśnił, że w ustawie tej zapisano podwyżki dla pracowników szeroko pojętej budżetówki i to od kwietnia z wyrównaniem od stycznia. - Czy w naszej gminie takie podwyżki wprowadzono? - pytał przewodniczący.
- Nie, bo mieścimy się w ustawowych widełkach. U nas nikt nie spadł poniżej minimalnej w tabelach zaszeregowania. To zależy wyłącznie od wójta, czy zechce podnieść kwoty. Przeprowadziłam rozmowy z pracownikami i mamy pewne ustalenia, podwyżka jest zaplanowana i będzie wykonana – wyjaśniała wójt Sterdyni.
-Nie dając tej podwyżki, de facto obniżyła pani wynagrodzenia o 3 proc., bo tyle wynosi inflacja. Podkreślił, że niedopuszczalna jest sytuacja, że część pracowników dostała podwyżki, a część nie. W widełkach każdy musi się mieścić, każdy – nawet my, uchwalając pani wynagrodzenie. Pani dostała 6 procent podwyżki – ripostował przewodniczący. Uchwałę dotyczącą wynagrodzenia wójt Rada Gminy przyjęła na sesji w czerwcu. Dopytywał o podwyżki w szkole w Sterdyni i GOPS. Tu usłyszał, że w obie instytucje mają swoich dyrektorów.
- Pani łamie kwestie budżetowe – upierał się Ignacy Ratyński, a po wymianie zdań z wójt i komentarzem Marianny Kobylińskiej, że „może to zaskarżyć” dodał: dobrze, zaskarżę to i zgłoszę do Państwowej Inspekcji Pracy.
- Bardzo proszę. Jeśli tak się bawimy, to się bawimy. Nie jestem przygotowana, by prać publicznie brudy. To niczemu nie służy. To, co pan zaczyna robić, to kampania wyborcza – dodała Marianna Kobylińska. Przepychanki słowne trwały jeszcze chwilę. Na koniec pani wójt dodała, że „podwyżki będą, ale na ten moment nikt w urzędzie jej nie dostał. I nie jesteśmy to odosobnioną gminą”.
Na tym ten wątek dyskusji się zakończył, o innych omawianych na sesji tematach napiszemy oddzielnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak to jest trzymać pod sobą wilki. Wiele osób po wyborach powinno z tego urzędu polecieć. Trzymając pod sobą potomków z innej partii pani sobie wychowuje wilka.
Pani wójt pogonić to tałatajstwo i obiboków a także celebrytów.A pan niech spełnia się w oświacie. Ma pani osoby kierowane byłą wójt w stadzie.Nie może się pogodzić i robi szumy. Pozdrawiam.
Skąd my to znamy? Wina poprzedników a my to tacy super.
Tak to jest trzymać pod sobą wilki. Wiele osób po wyborach powinno z tego urzędu polecieć. Trzymając pod sobą potomków z innej partii pani sobie wychowuje wilka.
Pani wójt pogonić to tałatajstwo i obiboków a także celebrytów.A pan niech spełnia się w oświacie. Ma pani osoby kierowane byłą wójt w stadzie.Nie może się pogodzić i robi szumy. Pozdrawiam.
Skąd my to znamy? Wina poprzedników a my to tacy super.