Kobiety są coraz bardziej świadome swoich wyzwań społecznych. Śmiałe, ambitne i zaangażowane. 8 marca, w święto Kobiet, przyjrzyjmy się ich aktywności w samorządzie.
Kobiety są coraz bardziej świadome swoich wyzwań społecznych. Śmiałe, ambitne i zaangażowane. 8 marca, w święto Kobiet, przyjrzyjmy się ich aktywności w samorządzie.
- Nie byłoby sukcesu Mazowsza, gdyby nie przedsiębiorcze, silne, ale też wrażliwe społecznie kobiety. Każdego dnia udowadniają, że samorealizacja na różnych polach jest możliwa i staje się źródłem olbrzymiej satysfakcji. Cieszę się, że coraz więcej pań odnosi sukcesy w samorządzie, biznesie czy działalności społecznej. A jeszcze bardziej, że są doceniane przez społeczeństwo i wyróżniane - podkreśla marszałek Adam Struzik.
14 kobiet wśród 50 radnych
Kobiety chcą nie tylko być żonami i matkami, ale też wpływać na rzeczywistość swojej Ojczyzny i lokalnych społeczności. Coraz częściej i z większą otwartością wchodzą w świat polityki. Wśród 50 radnych województwa mazowieckiego jest 14 pań, dwie z nich są w zarządzie województwa – Elżbieta Lanc (w zarządzie od 2014 r.) i Janina Ewa Orzełowska (w zarządzie od 2010 r.). Obie zapewniają, że współczesne kobiety chcą być aktywne, pracować zawodowo, a jednocześnie dbać o domowe ognisko. Jak mówią są silniejsze psychicznie od mężczyzn i lepiej radzą sobie ze stresem.
Pań w samorządach stopniowo przybywa
Coraz więcej kobiet piastuje stanowiska wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Po wyborach w 1990 r. ich odsetek w gminach wiejskich ledwie przekraczał 9 proc., po 2014 r. był już niemal trzykrotnie wyższy.
Powiat sokołowski jest pod tym względem powyżej średniej krajowej: wśród 9 szefów samorządów gminnych, wybranych w wyborach powszechnych w 2018 r. mamy 6 panów i 3 panie.
W powiecie sokołowskim kobiety nieprzerwanie zajmują stanowisko wójta gminy Repki od 1994 r. W latach 1994-2018 była to Krystyna Mikołajczuk-Bohowicz, od 2018 r. na czele samorządu stoi Apolonia Stasiuk.
- Myślę, że wyborcy z gminy Repki nie tyle kierują się przy swoich wyborach płcią kandydata, co oczekują konkretów: realizacji programu wyborczego, działań na rzecz poprawy infrastruktury, pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz - ocenia Apolonia Stasiuk. - Trudno mi oceniać, czy kobiety na stanowisku wójta mają łatwiej, czy trudniej niż mężczyźni. Ja po prostu staram się pracować najlepiej, jak potrafię. Uważam, że najważniejsze jest to, by umieć rozmawiać z ludźmi, szukać porozumienia, a to zależy od charakteru człowieka - dodaje.
Wójtem gminy Sterdyń od 2014 r. jest Grażyna Sikorska, a od 2018 wójtem gminy Sterdyń – Ewa Częścik.
W tym samym roku pierwszy raz starostą sokołowskim została kobieta – Elżbieta Sadowska.

Z paniami w radach jest różnie. Obecnie w 17-osobowej Radzie Powiatu Sokołowskiego zasiadają trzy panie - najwięcej od początku istnienia tego gremium. W 15-osobowej Radzie Miejskiej w Sokołowie Podlaskim mandat mają dwie panie. W gminach, gdzie rady są 15-osobowe pań jest: Sterdyń – 4, Sabnie -3, gmina Sokołów Podlaski – 3, Ceranów – 2, Jabłonna Lacka – 2, Bielany – 2, Repki – 2. Rekordowo dużą reprezentację kobiet ma Rada Miasta i Gminy Kosów Lacki, w której zasiada aż 6 pań.
Co drugi sołtys jest sołtyską
Statystyki pokazują też, że coraz więcej kobiet zostaje sołtysami, także w naszym powiecie. Na przykład w gminie Repki na 41 sołectw w 19 sołtysami są panie. Według danych GUS w 2019 r. na Mazowszu było 7315 sołtysów, z czego aż 3218 to kobiety! Panie świetnie spełniają się w tej roli. Są zaangażowane, przedsiębiorcze, energiczne.
A jeszcze 10 lat temu płeć piękna stanowiła niespełna 1/3 grona sołtysów (według danych GUS z 31 grudnia 2010 r. w Polsce było 40,3 tys. sołtysów, z których 30,7 proc. stanowiły kobiety). Zaangażowanie w instytucje samorządu wiejskiego stanowiło domenę mężczyzn. Reprezentowanie interesów rodziny i gospodarstwa w lokalnym życiu publicznym było tradycyjną rolą mężczyzny. Pomimo uzyskania praw wyborczych w 1918 r., aktywność kobiet w samorządzie wiejskim bądź gminnym należała do rzadkości, zarówno w dwudziestoleciu międzywojennym jak i pierwszych dekadach po wojnie.
Obserwowany na przestrzeni kilku dekad wstecz wzrost kompetencji społecznych i kulturowych kobiet wiejskich (które często są obecnie lepiej wykształcone niż mężczyźni), ale też zmieniające się role społeczne kobiet i mężczyzn w polskim społeczeństwie sprawiły, że coraz więcej kobiet obejmowało funkcję sołtysa (np. ponad 60 lat temu w Polsce było zaledwie jeden procent sołtysek, a w 2011 r. już 34,7 proc.).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze