Reklama

W święta w domach skontroluje nas policja? Mundurowi mówią wprost!

27/03/2021 11:00

Czy w Wielkanoc policja zapuka do naszych drzwi i sprawdzi ilość gości? Rzecznik mundurowych mówi, że będą reagować również na tego typu zgłoszenia.

Czy w Wielkanoc policja zapuka do naszych drzwi i sprawdzi ilość gości? Rzecznik mundurowych mówi, że będą reagować również na tego typu zgłoszenia.

Sytuacja związana z koronawirusem w Polsce nie napawa optymizmem. W piątek (26 marca) zdiagnozowano ponad 35 tysięcy nowych zakażeń, co jest jak dotąd najwyższym wynikiem w czasie pandemii.

Rząd zdecydował się na wprowadzenie w Polsce kolejnych ograniczeń. Od soboty (27 marca) zamknięte zostały sklepy meblowe i budowlane o powierzchni powyżej dwóch tysięcy metrów kwadratowych. W sklepach obowiązują nowe zasady odległości. Od teraz będzie to 1 osoba na 20 m2, a takie same zasady wprowadzone zostaną w kościołach.

Reklama

Czy możemy się liczyć z tym, że w święta zapuka do nas policja?

- W trakcie świąt wielkanocnych nie będziemy prowadzić wyrywkowych kontroli w domach. Natomiast w przypadku zgłoszeń trzeba liczyć się z tym, że policjanci będą reagować – mówi w rozmowie z Onetem rzecznik komendanta głównego insp. Mariusz Ciarka na temat obostrzeń. – Tak samo w przypadku nabożeństw. Jeśli otrzymamy informacje, że są łamane przepisy w kościołach, to nie będziemy stosować taryfy ulgowej – dodaje.

Jak podaje Onet, tylko w ostatniej dobie policjanci wystawili ponad 3 tys. mandatów karnych za niezasłanianie ust i nosa, skontrolowali prawie 9 tys. placówek handlowych i przeprowadzili ponad 3 tys. kontroli w środkach transportu publicznego

Reklama

Mariusz Ciarka zapewnia jednak, że policjanci nie będą prowadzić wyrywkowych kontroli w domach, ale będą reagować na zgłoszenia. 

– Staramy się też oddziaływać prewencyjnie. Praktycznie we wszystkich miejscowościach, gdzie są kościoły, policjanci prowadzą wcześniej rozmowy z proboszczami i administratorami tych obiektów religijnych i tłumaczą, żeby zwracali uwagę na przestrzeganie zasad, zapewniali środki dezynfekujące, a w przypadku braku dyscypliny zwracali uwagę swoim parafianom – wyjaśnia Onetowi Mariusz Ciarka.

Reklama

Najnowsze obostrzenia będą obowiązywać do 9 kwietnia włącznie. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości