Reklama

Wędzenie wędlin: jak PSL wytłumaczy brak weta?

12/01/2014 19:46

Niedawno media podały informację, że Unia Europejska od września 2014 roku ma zakazać produkcji wędlin wędzonych dymem. Zbulwersowała ona zarówno producentów, jak i konsumentów.

Niedawno media podały informację, że Unia Europejska od września 2014 roku ma zakazać produkcji wędlin wędzonych dymem. Zbulwersowała ona zarówno producentów, jak i konsumentów.

Wędliny wędzone tradycyjnymi metodami to cenione produkty zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Najdziwniejsze jest to, że rząd PO-PSL i Ministerstwo Rolnictwa, kierowane przez PSL o tym zakazie wiedziały już w 2011 roku, ale nie poinformowały o nim producentów, nie podjęły też żadnych kroków w celu pomocy przedsiębiorcom w dostosowaniu produkcji do nowych przepisów. Należy podkreślić, że zgodnie z Traktatem Lizbońskim do 2015 r. nadal obowiązuje w decyzjach UE tzw. prawo veta, które umożliwia zablokowanie wprowadzenia na terenie UE przepisów uznanych za szkodliwe przez dane państwo członkowskie.

Reklama

Od wieków w Polsce wędzimy wędliny i rząd jest zobowiązany dbać o to, aby ta możliwość została w Polsce utrzymana. Podobno poprzez dodatki chemiczne producenci zechcą zapewnić wrażenie konsumentów, że wędliną jest wędzona. Jak odpowiadający za resort rolnictwa PSL będzie to tłumaczył, gdy mógł wcześniej te niekorzystne dla nas decyzje zablokować?

Nowe regulacje wprowadzane przez UE będą zagrażały istnieniu nawet 150 firm produkujących wędliny, wyeliminują też z rynku małe, rodzinne masarnie, produkujące wędliny według tradycyjnych receptur i metod. Zakaz ten będzie dotyczył również ryb, serów czy przetworzonej żywności na bazie zbóż. Do tej pory nie stwierdzono szkodliwego wpływu wędlin wędzonych na zdrowie ludzi i to powinno być argumentem do zdecydowanego wystąpienia władz naszego kraju przeciw przepisom unijnym.

Reklama

Czyżby rząd uległ lobbystom niektórych państw europejskich, które niechętnym okiem patrzą na stały wzrost eksportu polskich wędlin do państw Unii Europejskiej. Nasze polskie wędliny smakują Europejczykom i oni konsumują ich coraz więcej. Czyżby w tym przypadku rząd PO-PSL któryś raz z kolei przeraził się ich reprymendy i pokornie, nie wetując, podporządkowuje się niekorzystnym dla Polaków decyzjom Komisji Europejskiej?

W jaki sposób możemy, jako posłowie opozycji, przeciwko takim decyzjom protestować? Nadal koalicja PO-PSL ma większość w Sejmie RP, broni nieudolnych ministrów przed odwołaniem, mimo że we wnioskach o ich odwołanie wskazujemy ich błędy i zaniedbania. Staramy się nagłaśniać szkodliwe dla Polaków działania tego rządu.

Reklama

KRZYSZTOF TCHÓRZEWSKI

POSEŁ NA SEJM RP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama