Reklama

Włamywacze znów się pojawili!

28/12/2013 17:09

Dwa włamania w Sokołowie Podlaskim i jedno w Kosowie Lackim ? to bilans świąt Bożego Narodzenia. Czy to ta sama ekipa, która jesienią przez wiele tygodni bezkarnie grasowała po powiecie sokołowskim?

Dwa włamania w Sokołowie Podlaskim i jedno w Kosowie Lackim ? to bilans świąt Bożego Narodzenia. Czy to ta sama ekipa, która jesienią przez wiele tygodni bezkarnie grasowała po powiecie sokołowskim?

O sprawie włamań pisałam na łamach Życia Siedleckiego. Ostatni raz w piątek, 7 listopada. O sprawie informowali nas oburzeni bezkarnością złodziei czytelnicy. Na stronie internetowej rozgorzała długa dyskusja na ten temat. Materiał można znaleźć tu:

http://www.zyciesiedleckie.pl/sokolow-podl/7255-policja-bezradna-wobec-wlamywaczy

Jak się okazało, przestępstwa do których doszło 1 listopada zakończyły na jakiś czas serię włamań do domów jednorodzinnych na terenie powiatu sokołowskiego. Ale mieszkańcy Sokołowa domagają się od nas - dziennikarzy ? by o sprawie nie zapominać. I co jakiś czas pytać, jak idzie policji tropienie przestępców. Czytelnicy sugerują, że sokołowscy śledczy mają z tym tropieniem złodziei problem, bo część z okradzionych otrzymała już decyzje o umorzeniu postępowania w sprawie włamań. Powód ? nie udało się wykryć sprawcy. Naszych rozmówców przeraża też skala zjawiska. Jeden z okradzionych mieszkańców Sokołowa poinformowała nas, że kiedy na początku listopada rozmawiał z policjantami, usłyszał, że włamań na terenie powiatu w ostatnich tygodniach było 35. Co na to policja?

- Włamań do domów na terenie powiatu było około 17, łącznie z tymi, do których doszło 1 listopada. Po tej dacie włamań nie odnotowano ? informuje Sławomir Tomaszewski, rzecznik prasowy sokołowskiej policji. - W ostatnich dniach, czyli w Święta Bożego Narodzenia, zgłoszone zostały nam 3 włamania. Dwa miały miejsce w Sokołowie Podlaskim, jedno w Kosowie Lackim.

Jakiś czas temu po mieście rozeszła się informacja, że policjantom udało się zatrzymać kobietę i mężczyznę, rzekomo związanych z kradzieżami w domach jednorodzinnych.

- W sprawie włamań nikt dotychczas nie został zatrzymany ? dementuje jednak te doniesienia rzecznik Tomaszewski.

Mieszkańcy dopytywali też o to, czy monitoring zainstalowany w Sokołowie Podlaskim na początku tego roku okazał się przydatny policjantom przy poszukiwaniach włamywaczy. - W miejscach, w których dokonywane są włamania nie ma miejskiego monitoringu. Nagrania kamer nie pomogły zatem w ustaleniu sprawców ? informuje Sławomir Tomaszewski. - Chociaż należy przyznać, że dotychczas monitoring okazał się pomocny w wielu przypadkach. Jest tych spraw naprawdę dużo ? dodaje.

Na grudniowej sesji Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim mowa była o dalszej rozbudowie systemu wizyjnego monitorowania miasta. Na ten cel zabezpieczono pieniądze w budżecie na 2014 r. Dodatkowe kamery zainstalowane mają zostać na drogach wjazdowych do miasta. Poza tym policjanci zyskają też możliwość bezpośredniego podglądu obrazu z kamer i jego rejestrowania.

Jak wiemy nieoficjalnie, włamywacze działają w bardzo przemyślany sposób. Robią dokładne rozpoznanie terenu i włamań dokonują, gdy nikogo z domowników nie ma w budynku. Zdarzyło się jednak, że weszli do domu, w którym ? w pokoju ze zgaszonym światłem - była młoda kobieta.

Włamywacze kradną głównie pieniądze i biżuterię. Nie zawsze zgarniają wszystko, na co trafią ? zdarzało się, że wybierali tylko cenniejsze przedmioty. Możliwe, że szlachetne metale są później przetapiane, dlatego nie ?wracają? na rynek i nie natrafiono na ich ślad u paserów.

BOŻENA GONTARZ

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do