Strażacy i policjanci, wspierani przez policyjny śmigłowiec przez kilkanaście godzin szukali zaginionego mieszkańca powiatu węgrowskiego.
Strażacy i policjanci, wspierani przez policyjny śmigłowiec przez kilkanaście godzin szukali zaginionego mieszkańca powiatu węgrowskiego.
77-latek w niedzielę rano wyszedł z domu w Tończy w gminie Liw i nie wrócił. Z mężczyzną rodzina nie mogła nawiązać żadnego kontaktu. Zaalarmowano służby ratownicze. Od mieszkańców powiatu węgrowskiego, a później sokołowskiego docierały sygnały, że mężczyzna przemieszcza się w kierunku północno-wschodnim.
W poniedziałek, 17 sierpnia, do poszukiwań 77-latka zaangażowane zostały służby ratownicze z powiatów węgrowskiego i sokołowskiego, strażacy ochotnicy oraz pies tropiący. W akcji wykorzystano także policyjny śmigłowiec. We wtorek rano mężczyznę odnaleziono w miejscowości Tchórznica w gminie Sabnie. Miejsce jego zamieszkania i odnalezienia dzieli blisko 50 kilometrów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze