Podopieczni Rafała Marcyniuka wciąż zadziwiają na wiosnę. Tym razem uporali się z liderem siedleckiej B-klasy
Podopieczni Rafała Marcyniuka wciąż zadziwiają na wiosnę. Tym razem uporali się z liderem siedleckiej B-klasy
To było spotkanie, które elektryzowało kibiców Zorzy, gdyż do Sterdyni zawitał prowadzący w siedleckiej B-klasie, zespół GKS Dobre. Przemeblowany i z nowym trenerem od rundy rewanżowej zespół Zorzy gra naprawdę dobry i ciekawy futbol. Dzisiejsze spotkanie z bardzo silnym rywalem nie rozpoczęło się jednak zbyt dobrze dla naszej ekipy, która już w 20 minucie straciła gola i musieliśmy gonić wynik. Na efekty nie czekaliśmy długo, gdyż już zaledwie parę minut później z rzutu karnego do wyrównania doprowadził Piotr Ogiński i takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej odsłonie ambitnie i z polotem grający piłkarze Zorzy w ciągu zaledwie paru minut rozstrzygnęli, jak się okazało losy tej rywalizacji. Najpierw, w 63 minucie kolejny rzut karny na bramkę zamienił nasz golkiper Nikodem Laskowski, zaś w 68 minucie przyjezdnych dobił Karol Mieczkowski. Jak się okazało, pomimo starań z obu stron do końca wyniki już nie uległ zmianie i nasze zwycięstwo 3:1 stało się faktem. Biorąc pod uwagę trzy ostatnie mecze Zorzy (włączając w to walkower) powiększyliśmy w tej rundzie nasz punktowy dorobek do 12 oczek i aktualnie zajmujemy 7 miejsce w ligowej tabeli. W następnej zaś, zaległej 10 kolejce nasi piłkarze będą pauzować i wrócą do ligowych zmagań dopiero 8 maja, gdzie rozegrają wyjazdowe spotkanie z LUKS Rzaktą.
Zorza Sterdyń – GKS Dobre 3:1 (1:1)
Bramki: 27’(k) Ogiński, 63’(k) Laskowski, 68’ Mieczkowski
Zorza: Laskowski, Jóźwiak, Mieczkowski, Wincenciak (89’Mosiej), Kennedy, S.Kamiński (85’Steć), Sidorzak (87’Szczeć), O.Kamiński (52’Osipiak), Ryciak, Ogiński, Zubow
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie