Reklama

Bo Repki to specyficzna gmina?

08/04/2016 08:45

Sprawa łamania praw opozycyjnego klubu PiS w gminie, która uchodzi za bastion PSL trafiła do premier Beaty Szydło.

Sprawa łamania praw opozycyjnego klubu PiS w gminie, która uchodzi za bastion PSL trafiła do premier Beaty Szydło.

Klub radnych PiS w Radzie Gminy Repki ma prawo mieć swojego przedstawiciela w Komisji Rewizyjnej, ale od półtora roku większość w radzie związana z wójt Krystyną Mikołajczuk-Bohowicz nie chce do tego dopuścić.

O pomoc radnym z klubu PiS z Repek zwrócił się do premier Beaty Szydło senator Waldemar Kraska. Na posiedzeniu Senatu 10 marca złożył w tej sprawie oświadczenie, skierowane do szefowej rządu.

Reklama

Na problem zwrócił też uwagę radny z Repek Antoni Stanisław Adamczuk podczas spotkania z ministrem Henrykiem Kowalczykiem.

- Gmina Repki jest specyficzną gminą, sam się o tym przekonałem parę lat temu. Miałem tam umówione spotkanie, a pani wójt obdzwoniła wieczorem ludzi i odwołała. Sam byłem zdziwiony, jak się dowiedziałem, że to ja odwołałem. Ale to inna historia ? mówił minister i zwrócił się do radnego Adamczuka. ? Proszę napisać w tej sprawie do wojewody, to on sprawuje nadzór nad gminami, jeśli chodzi o wykonywanie prawa. Wojewoda mówił, że już zmienił prawników i ta interwencja powinna sprawę wyjaśnić ? dodał.

Reklama

BG

Więcej na ten temat w papierowym wydnaiu Życia Siedleckiego z 8 kwietnia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości