W środę, 14 marca, radni ustalili granice okręgów wyborczych, podjęli uchwałę o zaciągnięciu kredytu konsolidacyjnego i utworzeniu w Sokołowie Podlaskim szkoły muzycznej.
W środę, 14 marca, radni ustalili granice okręgów wyborczych, podjęli uchwałę o zaciągnięciu kredytu konsolidacyjnego i utworzeniu w Sokołowie Podlaskim szkoły muzycznej.
Przy ustalaniu porządku obrad radny Grzegorz Kobyliński złożył wniosek o wykreślenie punktu dotyczącego zaciągnięcia kredytu konsolidacyjnego na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań. Argumentował, że skarbnik miasta niedostatecznie wyjaśniła na komisjach kwestie z tym związane i według radnego temat należy odłożyć. Rada do wniosku się nie przychyliła. Sprawa ta oraz sprawa zmian w budżecie na 2018 r. wywołały później na sesji dość długą dyskusję, ostatecznie jednak rada zdecydowała o zaciągnięciu kredytu, który służyć będzie spłacie wszystkich wcześniej zaciągniętych przez miasto kredytów. Do sprawy wrócimy w odrębnym tekście.
W czasie przeznaczonym na interpelacje i zapytania radnych poruszono szereg tematów. Radny Zygmunt Wycech ponownie pytał o sprawę stworzenia Alei Zasłużonych Sokołowian. Przypomniał, że wniosek w tej sprawie grupa radnych złożyła rok temu. W międzyczasie do pomysłu krytycznie odniósł się burmistrz Bogusław Karakula. Przewodniczący rady Waldemar Hardej zapewnił jednak, że temat trafi pod obrady Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim.
Radny Michał Lipiński pytał o możliwość zamontowania progu zwalniającego na ulicy Sadowej, którą do szkoły dowożeni są uczniowie SP Nr 1, I LO i szkół salezjańskich. W odpowiedzi usłyszał, że Sadowa jest drogą powiatową i właściwe do decyzji w tej sprawie jest starostwo powiatowe.
Radny Grzegorz Kobyliński pytał o to, czy coś nowego wydarzyło się w sprawie budowy hali sportowej przy SP Nr 6, planowanej do budowy w partnerstwie publiczno-prywatnym (burmistrz wyjaśnił, że nie ma tu nowych informacji) i czy znany jest harmonogram prac, jakie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje przeprowadzić na drogach krajowych na terenie miasta (miasto takiego harmonogramu nie otrzymało).
Radny Zygmunt Wycech pytał o możliwość ułożenia chodnika wzdłuż ul. Działkowej, gdyż jego zdaniem zagrożone jest tam bezpieczeństwo pieszych. Bogusław Karakula wyjaśniał, że Działkowa objęta jest strefą ruchu, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h na godzinę, zamontowane są też progi zwalniające. Ulica jest zbyt wąska, by powstał tam chodnik, a sposobem na poprawę bezpieczeństwa jest rygorystyczne egzekwowanie ograniczeń prędkości przez policję.
Dyskutowano również o problemie kamienic przy ul. Długiej, w których pękają ściany. O sprawie poruszonej przez radną Krystynę Matysiak napiszemy oddzielnie.
Burmistrz poinformował również, że wyłoniono firmę, która wykona wiosenne cięcia pielęgnacyjne drzew. Była to odpowiedź na uwagi radnych o gałęziach dotykających przewodów elektrycznych na terenie miasta.
Rada zatwierdziła na sesji wieloletni plan modernizacji urządzeń wodociągowych na terenie miasta. Jak wyjaśniał wiceprezes PUIK Wojciech Wdowiński, niedawno zmieniły się przepisy dotyczące zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odbioru ścieków. Obecnie obowiązujące taryfy opłat obowiązywać mogą tylko do czerwca. Do tego czasu muszą zostać ustalone stawki opłat na 3 lata, do 2021 r. Jak poinformował wiceprezes Wdowiński, PUIK planuje, że w 2018 r. cena wody wynosić będzie obecne 3,03 zł, w 2019 r. - 3,05 zł, w 2020 r. - 3,09 zł, a w 2021 r. - 3,11 zł za metr sześcienny. Stawki opłat za odbiór ścieków wzrosną w tym czasie o 5,7 proc. dla firm i ok. 7 proc. dla odbiorców indywidualnych.
Szereg uchwał przyjętych na sesji, m.in. w sprawie dotacji dla niepublicznych przedszkoli, przystąpienia do sporządzenia „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Sokołów Podlaski, czy dotyczących odbioru odpadów komunalnych, czy też utworzenia w mieście od 1 września szkoły muzycznej I stopnia nie wywołała większych dyskusji.
Inaczej było ze sprawą podziału miasta na okręgi wyborcze i ustalenia ich granic. Grzegorz Kobyliński zwrócił uwagę na dysproporcje w wielkości dwóch okręgów. – Okręg nr 13 jest największy, przypisano do niego 1211 wyborców z kolei mój okręg, nr 7, jest najmniejszy, bo liczy jedynie 747 wyborców – mówił. – W mojej ocenie należy przywrócić równowagę i przenieść mieszkańców bloków przy ul. Wolności 60 i 60A z okręgu 13 do 7. Tak kiedyś było. Nie wiem, dlaczego rada to zmieniła. Uważam, że to błąd i trzeba przenieść mieszkańców obu bloków do okręgu nr 7, bo zmniejszy to dysproporcje – podkreślił.
Do wątpliwości radnego odniosła się sekretarz miasta Maria Truszkowska. – Przy ustalaniu granic okręgów wyborczych pod uwagę bierze się nie liczbę wyborców, a mieszkańców. W praktyce nie da się ich ustalić tak, by liczba osób we wszystkich była równa - mówiła. - Ten podział się przyjął, obowiązywał w czasie ostatnich wyborów, nie było żadnych skarg mieszkańców w tej kwestii. Poza tym, projekt uchwały został pozytywnie zaopiniowany przez Komisarza Wyborczego w Siedlcach. Przeniesienie 288 mieszkańców tych dwóch bloków i tak nie spowoduje, że okręgi będą równe - tłumaczyła pani sekretarz.
Grzegorz Kobyliński złożył jednak formalny wniosek o przeniesienie mieszkańców dwóch bloków przy Wolności z okręgu 13 do 7, jednak rada 10 głosami zdecydowała o jego odrzuceniu. Przyjęła uchwałę w kształcie przygotowanym na sesję.
Radny Kobyliński miał też wątpliwości, czy jeden z lokali wyborczych może mieścić się w Szkole Salezjańskiej. – Tłumaczono nam na komisjach, dlaczego nie można głosować w pomieszczeniach należących do Spółdzielni Mieszkaniowej, mowa była o problemach z Internetem. Czy lokal wyborczy może mieścić się na terenie sakralnym, należącym do parafii salezjańskiej? – pytał radny.
- Szkoła nie jest obiektem sakralnym – skomentował burmistrz Bogusław Karakula.
- Zmieniamy miejsce, bo zmieniły się przepisy i lokal wyborczy musi być dostępny dla osób niepełnosprawnych. W spółdzielni mieszkaniowej m.in. były za wąskie drzwi. Szkoła Salezjańska spełnia wszelkie wymagania stawiane lokalom wyborczym przez przepisy. To miejsce zostało uzgodnione z Komisarzem Wyborczym i nie budziło zastrzeżeń – wskazała sekretarz Maria Truszkowska.
Na sesji burmistrz Bogusław Karakula poinformował też, że w przetargu dotyczącym realizacji części zadań w ramach RIT na terenie miasta, który otworzono w starostwie środę rano wpłynęła oferta niższa od wartości kosztorysowej zadania. Zbyt wysokie ceny proponowane przez wykonawców storpedowały ubiegłoroczne przetargi na wykonanie RIT.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze