Reklama

Dlaczego są problemy z rejestracją pojazdów w Wydziale Komunikacji?

22/05/2021 00:15

Nasi Czytelnicy skarżą się, że trzeba bardzo długo czekać na to, by w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w Sokołowie Podlaskim zarejestrować samochód. Urzędnicy tłumaczą, że problem powstał przez awarię dostępu do ogólnopolskiego systemu rejestracji.

Nasi Czytelnicy skarżą się, że trzeba bardzo długo czekać na to, by w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w Sokołowie Podlaskim zarejestrować samochód. Urzędnicy tłumaczą, że problem powstał przez awarię dostępu do ogólnopolskiego systemu rejestracji.

Dotarły do nas sygnały, że ostatnio bardzo wydłużył się czas rejestracji pojazdów w Sokołowie Podlaskim. Czytelnicy niepokoją się dlatego, że od 1 stycznia zmieniły się przepisy. Kara za brak poinformowania urzędników o zbyciu/nabyciu samochodu w 2021 r. wynosi od 200 do 1000 zł, o jej wysokości decyduje starosta. Kara w identycznej wysokości czeka na osoby i firmy, które sprowadzą pojazd z innego kraju UE i nie dokonają jego rejestracji w ciągu 30 dni – zniesiony został dotychczasowy termin 180 dni, który obowiązywał dla aut sprowadzonych z UE. A tymczasem, jak informuje nasza Czytelniczka:

Reklama

- Czeka się ponad miesiąc na swoją kolej zarejestrowania pojazdu, po czym okazuje się, że trzeba czekać kolejne tygodnie, bo nie są w stanie dokonać rejestracji. Mówi się o karach za nieprzerejestrowanie, a jak to ma się w odwrotną stronę? Kupuje się auto i nie można się nim poruszać, bo wydział komunikacji jest niewydolny. Kpina z mieszkańców powiatu. W sąsiednich powiatach czegoś takiego nie ma. Zgłasza się pojazd i rejestracja idzie z marszu, w Sokołowie ciągle są z tym problemy – skarży się pani Kinga.

Starosta Elżbieta Sadowska pytana przez nas o sprawę przyznała, że problem to efekt awarii, która aż na dwa tygodnie uniemożliwiła urzędnikom sokołowskiego Wydziału Komunikacji dostęp do ogólnopolskiego systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Reklama

- Przepraszamy mieszkańców za niedogodności, jakie powstały z tego tytułu, ale cała sytuacja nie jest wynikiem naszych błędów, czy zaniechań. Wskutek awarii, nasi urzędnicy przez dwa tygodnie nie mieli dostępu do systemu informatycznego, służącego do rejestracji pojazdów – wyjaśnia Elżbieta Sadowska. - Robiliśmy, co w naszej mocy, by jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie wydziału, interweniowaliśmy w ministerstwie. Niestety, umożliwienie ponownego dostępu do systemu trwało bardzo długo i powstały tak duże zaległości. A rejestrować pojazdów bez wpisania odpowiednich informacji do systemów informatycznych nie wolno. Pracownicy wydziału teraz nadrabiają zaległości i mam nadzieję, że więcej takich sytuacji nie będzie – podkreśla sokołowska starosta.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości