Wracamy do poniedziałkowego wypadku na skrzyżowaniu ulic Baczyńskiego oraz Skłodowskiej-Curie. BMW zderzyło się tam z Peugeotem. Czytelnicy pytali nas, dlaczego czynności policji trwały tam tak długo.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek,30 marca w Sokołowie Podlaskim, na skrzyżowaniu ulic Marii Skłodowskiej-Curie i Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: BMW i Peugeot.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem marki BMW, 69-letnia mieszkanka powiatu węgrowskiego, najprawdopodobniej nie zachowała należytych środków ostrożności. Nie dostosowała się do znaku STOP i wjechała na skrzyżowanie. Doprowadziła do zdarzenia z pojazdem marki Peugeot, którym kierował 56-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego. Kierująca BMW oraz kierujący Peugeotem z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala – relacjonuje przebieg zdarzenia mł. asp. Aneta Szurowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim.
Jeden z czytelników zwrócił uwagę, że rozbite auta stały na skrzyżowaniu co najmniej od godziny 9.30, gdy przejeżdżał tamtędy, do 13.30, gdy był w tym miejscu ponownie. Dziwił się, że utrudnienia w ruchu w tym miejscu trwały kilka godzin.
- Procesowe czynności tego wymagały – wyjaśnia pani rzecznik. - Na czas oględzin miejsca zdarzenia ruch został częściowo zablokowany. Policjanci będą wyjaśniać wszystkie okoliczności tego zdarzenia – dodaje Aneta Szurowska.
FOT. INTERNAUTA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Czytelnicy pytali nas" vs. "Jeden z czytelników zwrócił uwagę" :) Zaawansowany poziom dziennikarstwa śledczego.
A co w tym dziwnego? Miałam pytania od kilku osób, jeden z czytelników podał konkretne godziny. Dlatego zapytałam policję. Pani Rzecznik była w poniedziałek na urlopie, a wczoraj na konkursie. Dlatego dziś odpowiedź. Jak ktoś chce się przyczepić, to do wszystkiego się przyczepi.
Pani Redaktor, wiemy o co chodzi. Mieszkańcy doskonale widzą tą nagonkę na Panią na każdym kroku i opluwanie. Wstyd dla władzy, co tak robi, kompromitacja! Pokazuje prawdziwe oblicze burmistrzyni i tej całej bandy, na czele z niemymi radnymi! Wstyd, wstyd, wstyd!
"Czytelnicy pytali nas" vs. "Jeden z czytelników zwrócił uwagę" :) Zaawansowany poziom dziennikarstwa śledczego.
A co w tym dziwnego? Miałam pytania od kilku osób, jeden z czytelników podał konkretne godziny. Dlatego zapytałam policję. Pani Rzecznik była w poniedziałek na urlopie, a wczoraj na konkursie. Dlatego dziś odpowiedź. Jak ktoś chce się przyczepić, to do wszystkiego się przyczepi.
Pani Redaktor, wiemy o co chodzi. Mieszkańcy doskonale widzą tą nagonkę na Panią na każdym kroku i opluwanie. Wstyd dla władzy, co tak robi, kompromitacja! Pokazuje prawdziwe oblicze burmistrzyni i tej całej bandy, na czele z niemymi radnymi! Wstyd, wstyd, wstyd!