Na sesji Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim 14 maja dyskutowano o sprawie tajemniczej pamiątkowej tablicy, jaka pojawiła się na Bulwarze. Nie przeszkadza ona przechodniom, ale zwróciła uwagę władz miasta, które błyskawicznie zgłosiły sprawę m.in. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i Parafii Konkatedralnej. Publikujemy zapis dyskusji, wnioski wyciągnijcie Państwo sami...
W sprawach różnych na koniec sesji głos zabrał radny Marek Landzberg. Zaprezentował na telebimie (nie było to widoczne w transmisji) zdjęcie tablicy wykutej w kawałku granitu, która niedawno pojawiła na Bulwarze. Ma wymiary ok. 100x60 cm, umieszczona została na trawniku przy ogrodzeniu Domu Harcerza, od strony Stawu Mazura.
- Na pewno rozpoznajecie ulicę. To jest Bulwar. Instalacja na zewnątrz ogrodzenia ZHP. Wszystko to się dzieje przy Stawie Mazura. Tutaj jest pełen napis. Mam takie pytanie. Proszę nie reagować nerwowo. Ono jest bardzo syntetyczne. Co to jest? - pytał radny i zamilkł na dłuższą chwilę. Później zacytował napis z tablicy: „W tym miejscu objawiła się Matka Boża dwojgu dzieciom Na pamiątkę”. - Miejsce zdiagnozowałem. Objawienia nie widziałem, nie słyszałem. Dzieci nie znam. Pamiątka w porządku, może być. I teraz mam takie pytanie: to nie jest żart, jeśli to państwu pokazuję. To jest... Wejdę w narrację pana radnego Sikorskiego: szanowni państwo, co to jest? Mam takie pytanie: co to jest? Ludzie dzwonią do mnie, piszą na messengera, na WhatsApp: pan tutaj jest od Komisji Rewizyjnej. Co to się pojawiło, skąd się wzięło? W zasadzie powinienem nie odnosić się do tego, ale jeśli ludzie się pytają, uznałem, że się spytam. Może ktoś z państwa wie, co tu się dzieje? Co to jest? Jak to powstało? Kto to zainstalował? Przeprowadziłem lekkie śledztwo, przepraszam nie śledztwo: dochodzenie. I okazało się, że to leży, ta płyta jest zainstalowana na terenie miasta. I to pani Prokurat sprawdziła w dokumentach i ten teren należy do miasta. To jest w naszej gestii. Radnych! I teraz tak: wygląda to trochę, jak gdyby ktoś realizował plan na nowe małe Medjugorje. Ale nie wiem, czy na to się Kościół Katolicki, Watykan zgodzi. Bo to chyba Watykan musi wydać taką zgodę. Medjugorie też zanim stało się sanktuarium, nie było dopuszczone jako miejsce święte, prawda? To nie tak, że ktoś coś sobie położy i mówi: tutaj jest. Na terenie prywatnym, to można sobie położyć, co się chce. Ale to leży dokładnie na terenie miasta, za które my odpowiadamy w tej kadencji. Wcześniej też radni odpowiadali. Żartów nie ma. Matka Boska. Dzieci. Super enigmatyczne. Kompletnie nie wiem, co o tym mam myśleć. I teraz mam takie pytanie, pani burmistrz już sekundeczkę, no nie wiem, co. Ograniczę się do pokazania tylko tego. Ale chciałbym wiedzieć. Jesteśmy tutaj władzą uchwałodawczą, pani burmistrz wykonawczą. Co z tym zrobimy? Co to jest? Rzucam to pytanie w przestrzeń – zakończył.
Wystąpienie skomentował od razu przewodniczący Daniel Krakowski. - Chyba nie nam tu w tej chwili rozstrzygać jakieś kwestie związane z tym, co jest napisane na tej tablicy. Powinniśmy się przede wszystkim ograniczyć do kwestii: kto to położył i czy miał zgodę. To jest absolutnie podstawowa rzecz i tylko do tego powinniśmy się ograniczyć. Być może się mylę, bo nigdy nie odpowiadam autorytatywnie w tym miejscu. Taka instalacja, według mnie, nie wymaga zgody Rady Miejskiej i wystarczyłaby tylko zgoda. Ona na pewno musi być uzyskana w Starostwie Powiatowym. Zawsze taką zgodę starostwo musi wydać i musi wydać zgodę właściciel terenu. Właścicielem terenu jest miasto, które reprezentuje burmistrz, więc to on musi wydać zgodę na położenie takiej instalacji. Gdyby był to pomnik, Rada Miejska musiałaby podjąć uchwałę. Ale według mnie, to nie mieści się w definicji. I tyle. Pani burmistrz oddam głos, jeśli wie coś o tej sprawie. Nikt się pod tym nie podpisał, to trochę dziwne. Jeżeli pozwalamy sobie na położenie bez zgody właściciela, czyli burmistrza i bez stosownych pozwoleń ktoś sobie pozwolił na położenie takiej instalacji, nie podpisując się jeszcze, to kompletnie nie wiemy, do kogo się zgłosić - zakończył.
- Mówiłam dziś, że miasto nie śpi, ale urząd też nie śpi – tak zaczęła swoją wypowiedź burmistrz Iwona Kublik. Dodała, że o sprawie dowiedziała się gdy była na wyjeździe miast partnerskich (1-4 maja) z Internetu. - Zaraz po powrocie zostały skierowane pisma zgodnie z kompetencjami. No słuchajcie, musimy zapytać, przecież nie jesteśmy w stanie wiedzieć z góry wszystko, kto położył. Więc zostało skierowane jedno pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Sokołowie Podlaskim, ulica Oleksiaka Wichury i tutaj nie mamy odpowiedzi, ale poczekamy spokojnie, aż udzieli nam odpowiedzi. Natomiast drugie pismo poszło zgodnie z zasięgiem parafii do księdza prałata Andrzeja Krupy, czyli Parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny i tutaj dostaliśmy odpowiedź. Jeśli chcecie odczytam, bo to jest pismo w mieście – dodała i zacytowała treść.
- W odpowiedzi na pismo z 5 maja, wystosowane przez Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska informuję, że fakt istnienia kamienia pamiątkowego z napisem „W tym miejscu objawiła się Matka Boa dwojgu dzieciom Na pamiątkę” w okolicy Miejsca Pamięci Narodowej Bulwar jest nieznany proboszczowi Parafii pw. NSNMP w Sokołowie Podlaskim – napisał ks. prałat Andrzej Krupa, proboszcz Parafii Konkatedralnej. - Rzekome objawienie nie zostało zgłoszone proboszczowi i nie było badane przez Kościół Katolicki. Oznacza to, że Kościół Katolicki nie uznał ani samego rzekomego objawienia, ani miejsca, w którym miałoby się ono wydarzyć, jako autentyczne. Nie jest to zatem miejsce kultu religijnego w Kościele Katolickim. Umieszczenie pamiątkowego kamienia z napisem (…) z pewnością nie było działaniem Kościoła Katolickiego – parafii. Proboszcz miejsca nie został przez nikogo poinformowany ani o zamiarze umieszczenia tam kamienia pamiątkowego, ani o tym, że taki kamień został tam umieszczony. Dopiero pismo burmistrza Sokołowa Podlaskiego dostarczyło wiedzy o tym fakcie proboszczowi miejsca. Jednakże objawienia prywatne są w Kościele Katolickim traktowane z wielką powagą, gdyż dotyczą najwyższego prawa Kościoła – Salus Animarum. Dlatego bez ich poważnego zbadania Kościół nie wydaje co do ich autentyczności opinii – napisał proboszcz, ks. prałat Andrzej Krupa.
- Czekamy na pismo z Nadzoru Budowlanego. Pewnie gdzieś w przestrzeni medialnej wezwiemy do usunięcia. Więc w tyle w temacie, co mogłam, to wyjaśniłam – oświadczyła na koniec burmistrz. - A w ogóle – do pani Marii Janisty – to nie jest gramatycznie ten wpis sformułowany. Nic nie wiemy na ten temat. Nikt nam nic nie zgłaszał, również prałat nie posiada wiedzy na ten temat.
- Będziemy oczekiwać na kolejne informacje – zakończył dyskusję przewodniczący Daniel Krakowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gramatycznie to radna Janista mogłaby na bieżąco ich wypowiedzi poprawiać
Ciekawe jakie podwyżki szykują nam burmistrz i Sokołowscy demokraci ? Jak radni takie tematy zgłaszają, tym bardziej przewodniczący komisji rewizyjnej, to my Mieszkańcy powinniśmy się trzymać za kieszenie. Igrzyska rozpoczęte żeby uciszyć temat podwyżki za śmieci. Zaraz pewnie będzie podwyżka za wodę i ciepło. Cytując burmistrz "psy szczekają karawana jedzie dalej"
W mieście nieporządki, chaos, ale w takiej sprawie jest wręcz błyskawiczna reakcja!!! Hebel ormowiec podniósł i 4 maja już poszły pisma! Łał! To zbrodnia taki kawałek granitu położyć! Trzeba natychmiast ustalić tego przestępcę, ukarać a kamień usunąć. To najpilniejsza sprawa w miasteczku
Nie rozumiem, dlaczego mądrzący się na każdym kroku D.Krakowski mówi, że potrzebna jest zgoda starostwa? Na co ta zgoda? W starostwie jest wydział budownictwa, ale na położenie takiego kamienia nie trzeba pozwolenia na budowę! Co wy tu wyrabiacie?!
A gdyby tak radnym był ktoś inny, albo burmistrzem był ktoś inny to kamień by sobie leżał i leżał... A tym czasem w Radzie Miasta wrze. Państwo radni i Pani burmistrz, nie tak się umawialiśmy, nie po to oddaliśmy swoje głosy i powierzyli Wam te "funkcje" aby za nasze podatki uprawiano takie sceny.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
komu to przeszkadza ja jestem dumny z tej inicjatywy a wy biurokraci i nieroby .. weźcie się do prawdziwej pracy
Komu przeszkadza ten kamień to wczoraj wybrzmiało -zostawcie ludzie ten kamień !!! Komu to przeszkadza? Są krzyże gdzie ktoś zginął i też stoją w mieście .Niech się radni zajmą dziurami w drogach, brudem w mieście .Swoja droga -wniosek Landzberga i od razu raptem odpowiedź od księdza (to jakoś się łączy w całość -tzn. Pytania są z góry wiadome więc ?
Chciałbyś żeby na Twojej posesji ludzi przynosili i ustawiali co chcą? Poza tym w mieście jest jest czyściej niż za poprzednika, oczywiście dużo jest jeszcze do zrobienia ale lata zaniedbań robią swoje.
Niech te 3 lata szybciej mijają...
To miasto może już tylko cud uratować!!! Gdybyśmy mieli dobrego gospodarza, kamień zostałby usunięty wczesnym rankiem i koniec... A tak mamy sensację i bicie piany, pewnie jak często sądem się skończy. A tak na boku- wypowiedź Landzberga to bezładny bełkot, w ten trend wpisał się tym razem p. Krakowski i dołączyła p. Burmistrz. Totalna kompromitacja. Rzeczywiście p. Janista miałaby dużo roboty, gdyby tylko Jej się chciało i gdyby dotarło do niej co się wokół dzieje. Ona budzi się jedynie gdy chce się podlizać władzy. O, przepraszam- raz się upomniała o audyt. Szacowna Władczyni odpowiedziała , że na kolejnej sesji. Sesji było już bez liku, a szacowna Radna nawet nie zauważyła, że została publicznie zlekceważona.
Do Mufinka. Chyba nosisz różowe okulary. Nie bronię Karakuli, ale było naprawdę czysto i schludnie. Teraz placimy miesięcznie 80 tysięcy za utrzymanie zieleni, a mamy sterczące badyle i chwasty, pasy zieleni to spopielała ziemia. Do sprzątania więźniów, a brud wszechobecny. Wprawdzie po dwóch latach jakiś więzień oczyścił trochę Piłsudskiego i Bosco, ale zdarzyło się to z miesiąc temu i wszystko wróciło do sokołowskiej normy. A wystarczy pojechać do Węgrowa, żeby zobaczyć, że jednak można. Pani Burmistrz- zamiast jeździć po Żninach , zaprzyjaźnionych miastach, wybrać się do Węgrowa, obejrzeć park AK, skwery ,plac w centrum i zapytać jak oni to robią.
Niewielka płyta kłuje w oczy a swastyka obok już nie... dziwna ta nasza władza. A może ktoś to położył żeby nasza śpiąca królewna przeszła się bulwarem i popatrzyła na te malowidła i puste donice pełne petów. Ostatnio jakaś ekipa "niby sprzątała" bulwar. Jedna z pracownic zawzięcie wmiatała śmieci za ławeczki i na trawniki a większe gałęzie wciskała do koszy mimo tego że stał obok samochód z przyczepą.
Pani burmistrz nadzór budowlany woli grubsze sprawy, np lokal gastronomiczny w budynku UM.
Hebel - zamiast węszyć - niech lepiej sprząta podczas spaczeru klocki po swoim psie.
Zostawcie tablicę w spokoju. Zabierzcie zeszłoroczne liście z małpiego gaju. Weźcie się lenie wreszcie do pracy, a nie bicia piany. Miasto tonie w długach, drenaż kieszeni mieszkańców największy w historii miasta, inwestycji 0 (ZERO), a tematów zastępczych bez liku.
" Mam takie pytanie Co to jest?" Afera zawracania Wisły kijem aby woda mętna była, nieudolna prowokacja
Czy to kabaret?
Może jakiś kontrpomnik niech postawią? Niech znajdą jakiegoś zaprzyjaźnionego artystę, wysupłają z 0,5mln i postawią jakiś?
Tyle głosów o hejcie a Pana Celinskiego tak zniszczyli , państwo radni zniszczyli jego dobre imię , przez gońca zwolnili i wszyscy na to patrzyli , radna Janista też
Nieporadni radni koalicyjni szukają tematu zastępczego,żeby przykryć swoje nieudolne rządy,podwyżki za wywóz śmieci,podwyżki za wynajem,czynsz, wyludniające się i niszczejące stare miasto itd.Komu przeszkadza taka mała tablica granitowa,żeby od razu przeprowadzać śledztwo,czy włodarze miasta nie mają poważniejszych spraw do załatwienia dla mieszkańców ?
zasłona dymna do podwyżek za śmieci..... tablica jest od 40 lat nikomu nie przeszkadzała a tu masz uśmiechnięci działają!!!
Weź napisz coś więcej? Jeśli jest tak długo, gdzie wczesniej się znajdowała?
Igrzyska dla mieszkańców. Podwyżka za podwyżką za chwilę woda i ścięli, ciepło. A gdzie korzyści z ciepłowni, która Burmistrzyni tak hucznie otwierała za kasę PUIK czyli mieszkańców? Ciepło też w góre ? Gdzie są wagony z kasą z UE? Gdzie basen? Gdzie audyt? Gdzie, gdzie, gdzie? Ale coś cytując burmistrz. "Psy szczekają a karawana jedzie dalej" komentarz a w karawanie "sokołowscy demokraci". Porażka dla nas Wyborców niestety. Opłaty i ceny sokołowskich mediów nie dotyczą burmistrz, wiceburmistrz, dyrektorkę PUIK odpowiedzialna za odpady (ostatnio gwiazdorzy w telewizji pani z Wyraząb koleżanka burmistrz) ot klika jeszcze gorsza niż była.
Gramatycznie to radna Janista mogłaby na bieżąco ich wypowiedzi poprawiać
Ciekawe jakie podwyżki szykują nam burmistrz i Sokołowscy demokraci ? Jak radni takie tematy zgłaszają, tym bardziej przewodniczący komisji rewizyjnej, to my Mieszkańcy powinniśmy się trzymać za kieszenie. Igrzyska rozpoczęte żeby uciszyć temat podwyżki za śmieci. Zaraz pewnie będzie podwyżka za wodę i ciepło. Cytując burmistrz "psy szczekają karawana jedzie dalej"
W mieście nieporządki, chaos, ale w takiej sprawie jest wręcz błyskawiczna reakcja!!! Hebel ormowiec podniósł i 4 maja już poszły pisma! Łał! To zbrodnia taki kawałek granitu położyć! Trzeba natychmiast ustalić tego przestępcę, ukarać a kamień usunąć. To najpilniejsza sprawa w miasteczku