W piątek, 6 lutego, nad ranem doszło do groźnego wypadku na drodze krajowej w Bielanach.
Około godziny 4 rano na drodze krajowej nr 63 w Bielanach-Wąsach, na wjeździe od strony Sokołowa Podlaskiego, samochód ciężarowy wypadł z jezdni i z ogromnym impetem uderzył w drzewo, ścinając je.
W akcji uwalniania kierowcy z kabiny uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej. Poszkodowanego mężczyznę do szpitala zabrał zespół ratownictwa medycznego. Trwa usuwanie skutków wypadku.
Czekamy na oficjalne informacje od rzecznik prasowej sokołowskiej policji.
UZUPEŁNIENIE:
- W piątek, 6 lutego, około godz. 03.40 na drodze krajowej nr 63 w Bielanach-Wąsach (gm. Bielany) doszło do zdarzenia drogowego. Ciągnik siodłowy marki Renault wraz z naczepą marki Schmitz uderzył w drzewo. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że na prostym odcinku drogi kierujący samochodem ciężarowym marki Renault z naczepą marki Schmitz, 32-letni mieszkaniec powiatu białostockiego, z dotychczas nieustalonych przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewą stronę jezdni i uderzył w przydrożne drzewa. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Na miejscu zdarzenia czynności prowadzili policjanci z KPP Sokołów Podlaski - informuje mł. asp. Aneta Szurowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pytanie co robiły służby drogowe w nocy wiedząc dwa dni wcześniej że zapowiadane są opady marznące? Przy takiej temperaturze co była w nocy sól na pewno by zrobiła swoje.
Proponuję zapier...ć jeszcze szybciej. Kierowcy Tirów bez wyobraźni. Piraci drogowi. Dużo jeżdżę i nie raz musiałam rów zahaczyć bo jemu się spieszyło.
K...nie oceniaj bo gow.. wiesz czy jechał szybko..może wina oblodzonej jezdni.. Nie oceniaj ludzi swoją miarą‼️
Jak nie trzeba to sypią na zaś. Jak potrzeba było to spali.
zobaczył czarna droga i zapi.... nie zmienia to faktu co soli do cholery zabrakło ?????? kto za to odpowiada ?
Paula .... jaką swoją miarą?? Cóż to za absurdalne porównanie?? Nie jestem kierowcą tira i zawsze dostosowuję sposób prowadzenia pojazdu do warunków na drodze. Te ostatnio nie są sprzyjające. Poza tym , nie wolno uzależniać swojego zdrowia i życia od "kilograma "soli na drodze. Noga z gazu...
bardzo niebezpieczny odcinek drogi do Siedlec. Do tego większość jest mniej uważna bo noc , a tu zima , niebezpiecznie. Szkoda człowieka ale miejmy nadzieję , że wyjdzie z tego obronną ręką.
I patrzcie, człowiek przeżył, kabina trochę zniszczona, a w Płońsku cieńsza brzoza doprowadziła do wybuchu i śmierci 96 osób
Najważniejsze że człowiek przeżył.
Jechałem tą drogą 10 min po tym wypadku również samochodem ciężarowym na ulicy bylo totalne lodowisko przyczepność była zerowa jestem pewien, że kierowca nie jechal szybko bo poprostu nie bylo nawet możliwości przyspieszyć. Mam nadzieję, że kierowca wyjdzie z tego cały
Jak z niewiadomego powodu...przecież z powodu tego, że sliska, nieposypana jezdnia. Czasami nie pędzisz, a w poślizg można wpaść. Dajcie spokój z tym jadem. Wszystkowiedzący. Po prostu przykro, że się zdarzyło...zdrowia dla kierowcy a wam hejterzy i kierowcy rajdowcy - więcej empatii, współczucia i usmiechu
Pytanie co robiły służby drogowe w nocy wiedząc dwa dni wcześniej że zapowiadane są opady marznące? Przy takiej temperaturze co była w nocy sól na pewno by zrobiła swoje.
Proponuję zapier...ć jeszcze szybciej. Kierowcy Tirów bez wyobraźni. Piraci drogowi. Dużo jeżdżę i nie raz musiałam rów zahaczyć bo jemu się spieszyło.
K...nie oceniaj bo gow.. wiesz czy jechał szybko..może wina oblodzonej jezdni.. Nie oceniaj ludzi swoją miarą‼️