Trwa remont drogi wojewódzkiej między Emilianowem, a Sokołowem Podlaskim. Część kierowców ciężarówek i „dostawczaków” nie stosuje się do wskazanych objazdów i jeździ drogami lokalnymi, łamiąc ograniczenia w tonażu. Policjanci podczas kontroli tych tras wykorzystali nowoczesny system monitorujący Icam.
Trwa realizowana przez Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich inwestycja - budowa nowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 627 Sokołów Podlaski – Kosów Lacki po śladzie dawnej linii kolejowej. Modernizowane jest też jej przedłużenie - między Emilianowem, a Budami Kupientyńskimi w gminie Sokołów Podlaski. Ten odcinek został zamknięty dla ruchu, wprowadzono objazdy. Ale nie wszyscy się do nich stosują.
- Pomimo wyznaczenia i odpowiedniego oznakowania oficjalnej trasy objazdu, prowadzącej przez Ceranów, część kierujących – w szczególności pojazdami ciężarowymi i dostawczymi – nie stosuje się do obowiązującej organizacji ruchu. Kierujący wybierają krótszy przejazd, ignorując obowiązujące ograniczenia tonażowe – informuje mł. asp. Aneta Szurowska, rzecznik prasowy sokołowskiej komendy policji. - Policjanci prowadzą wzmożone działania kontrolne na drogach powiatowych i gminnych, które są wykorzystywane jako nieoficjalny objazd.
24 lipca na terenie gminy Sabnie prowadzono działania, które miały zdyscyplinować kierowców.
- W trosce o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego oraz ochronę infrastruktury drogowej, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim, wspierani przez funkcjonariuszy ze Sztabu Policji Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu prowadzili kontrole z wykorzystaniem mobilnego systemu monitoringu ICam. Kamery umożliwiają rejestrację naruszeń przepisów ruchu drogowego, w tym niestosowania się do obowiązujących znaków ograniczających wjazd pojazdów o określonej masie – informuje pani rzecznik. - Apelujemy do wszystkich kierowców o stosowanie się do obowiązującego oznakowania oraz korzystanie z wyznaczonego objazdu. Przestrzeganie przepisów nie tylko pozwala uniknąć odpowiedzialności prawnej, ale również przyczynia się do ochrony lokalnych dróg, które nie są przystosowane do ruchu pojazdów o dużej masie – dodaje funkcjonariuszka.
FOT. WIKRUSZ/KPP SOKOŁÓW PODLASKI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I bardzo dobrze! dwie osobówki nie mogą się minąć co mowa z ciężarówką… i do tego nie zjeżdżają. A i za przeładunki się wsiąść powinni!
Widzę że nie masz pojęcia o transporcie .
Zanim zaczniesz komentować to naucz się polskiej pisowni chyba, że „wsiąść” masz na drugie.
Dobrze że ty masz.
Oj oj widzę że zawodowi się bulwersują.
PROSZĘ MI POKAZAC PRZEPIS ZE NIE MOGĘ JACYAC OSOBUWKĄ PO DRODZ MIĘDZY WÓLKO A EMILIANOWEM
I bardzo dobrze! dwie osobówki nie mogą się minąć co mowa z ciężarówką… i do tego nie zjeżdżają. A i za przeładunki się wsiąść powinni!
Widzę że nie masz pojęcia o transporcie .
Zanim zaczniesz komentować to naucz się polskiej pisowni chyba, że „wsiąść” masz na drugie.