Reklama

Kompromis po trzygodzinnej kłótni

06/07/2016 08:04

Decyzję władz Kosowa Lackiego dotyczącą rozmieszczenia placówek oświatowych można by porównać do układania skomplikowanych puzzli. Rodzice najmłodszych dzieci domagali się, by przedszkole przenieść do budynku liceum, a licealistów przeprowadzić do gimnazjum. Ten pomysł budził z kolei protesty innych...

Decyzję władz Kosowa Lackiego dotyczącą rozmieszczenia placówek oświatowych można by porównać do układania skomplikowanych puzzli. Rodzice najmłodszych dzieci domagali się, by przedszkole przenieść do budynku liceum, a licealistów przeprowadzić do gimnazjum. Ten pomysł budził z kolei protesty innych...

Przez ostatnie lata podzielone było kosowskie przedszkole, działało w dwóch różnych budynkach, w trudnych warunkach. Szkoła podstawowa miejsca miała dość, ale budynek wymaga remontu, zwłaszcza termomodernizacji. Za to gimnazjum i liceum mieszczą się w pięknym, nowoczesnym i dużym kompleksie, zbudowanym za unijne pieniądze. Jednak m.in. dlatego, że samorząd skorzystał z tych funduszy do lutego, kiedy kończył się tzw. okres trwałości projektu, nie można było zmieniać przeznaczenia obiektu.

Reklama

Rodzice przedszkolaków, których w ostatnich latach jest w gminie bardzo dużo, od kilku miesięcy domagali się od władz samorządowych poprawienia warunków, w jakich przebywają maluchy. Główny pomysł, jaki przedstawiali to przeniesienie przedszkola do kompleksu, gdzie mieści się obecnie liceum i gimnazjum. Solą w oku był dla nich zwłaszcza duży gabinet dyrektorki liceum, który chcieli zaadaptować na sale przedszkolne. Takie głosy wywoływały napięcia w relacjach z LO. (...)

Burmistrz Jan Słomiak podkreślał, że z decyzjami trzeba poczekać na ogłoszenie przez minister edukacji Annę Zalewską koncepcji dalszego funkcjonowania oświaty. (?) Pani minister pod koniec czerwca przedstawiła plan reformy oświaty: gimnazja mają zniknąć, powstanie 8-klasowa szkoła powszechna. Burmistrz i gminni urzędnicy spotkali się z rodzicami we wtorkowe popołudnie 5 lipca. Dyskusja była pełna emocji, burzliwa, ale zakończyła się konkretnymi ustaleniami.

Reklama

Burmistrz Jan Słomiak zaproponował, by liceum i zawodówkę pozostawić w dotychczasowych pomieszczeniach, starsze klasy szkoły podstawowej przenieść do budynku gimnazjum. Klasy I-III miałyby pozostać w obecnym budynku szkoły podstawowej, do którego przeprowadzone zostałoby też całe przedszkole. Zaznaczył, że docelowo, w perspektywie kilku lat, gimnazjum zostanie wygaszone, a cała podstawówka znajdzie się w nowym obiekcie, a obecną siedzibę szkoły podstawowej w całości zajmie przedszkole.

Ale na spotkaniu pojawiło się wiele krytycznych głosów odnośnie takiego pomysłu. Część rodziców przywoływała argument, że władze całkowicie pominęły dobro dzieci. Obawy budziło zwłaszcza to, że szkoła podstawowa zostanie rozbita i trudno będzie zorganizować jej pracę. Rodzice przedszkolaków niepokoili się o bezpieczeństwo maluchów, z których część znajdzie się w salach na piętrze podstawówki, korzystać będzie musiała ze schodów, a na korytarzach spotka tłum uczniów podstawówki. Obecni na spotkaniu zgłaszali też obawy, czy znajdą się pieniądze na remont pomieszczeń w podstawówce i czy za 2-3 lata władze kolejny raz nie zmienią planów. Dyrektorka przedszkola z kolei zaznaczyła, że kluczowe jest zatrudnienie odpowiedniej liczby osób, które będą pomagać przy dzieciach. Dyskusja momentami przechodziła w awanturę. Ostatecznie jednak zebrani przystali na propozycję burmistrza, choć to dopiero pierwszy krok do zmian.

Reklama

BOŻENA GONTARZ

Więcej w papierowym wydaniu Życia Siedleckiego z 8 lipca

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama