Reklama

Mamy gang w straży....

09/07/2016 20:12

- Jest w tej straży pewien układ, który sprawia, że OSP Jabłonna jako jedyna z jednostek działających na naszym terenie nie może się z gminą dogadać. A decyduje o tym tylko kilka osób ? mówił na sesji rady gminy wójt Wiesław Michalczuk, komentując niesnaski po obchodach jubileuszu straży.

- Jest w tej straży pewien układ, który sprawia, że OSP Jabłonna jako jedyna z jednostek działających na naszym terenie nie może się z gminą dogadać. A decyduje o tym tylko kilka osób ? mówił na sesji rady gminy wójt Wiesław Michalczuk, komentując niesnaski po obchodach jubileuszu straży.

-Mieliśmy niedawno jubileusz straży, była okazja do wręczenia rozmaitych dekoracji. Ale wśród tych, których odznaczano, zabrakło Józefa Kazimierczuka. 15 lat był prezesem straży, dwukrotnie brał udział w rozbudowie strażnicy, jego wkład w rozwój naszej jednostki był ogromny. A został pominięty podczas tych uroczystości, bo trudno uznać dyplom za 35-lat wysługi za wystarczający w takiej sytuacji. Wydaje mi się, że to bardzo nie w porządku. Wiem, panie wójcie, że pan go zapraszał i zrobił wszystko, żeby przyszedł na uroczystości. Ale coś nie tak jest w tej straży ? mówił na sesji Rady Gminy Jabłonna Lacka jeden z radnych.

Reklama

- W tej straży mamy gang ? dodał ktoś z sali i te wypowiedzi sprowokowały dalszą dyskusję na ten temat.

- Jestem członkiem OSP i prezesem zarządu gminnego i trzeba przyznać, że nie jest tajemnicą to, co pan powiedział ? rozpoczął przedstawianie swojego stanowiska wójt gminy Jabłonna Lacka Wiesław Michalczuk. - Na terenie gminy Jabłonna Lacka działa 13 jednostek OSP. Z 12 nie ma żadnego problemu ? spotykamy się, rozmawiamy, strażacy przychodzą do mnie z różnymi sprawami. Natomiast w 13 członkowie straży mają jakiś problem ze mną. Jak pan Józef został potraktowany ? to pan radny już tu nam wszystkim powiedział. Mało tego, ja się z wieloma innymi sprawami nie zgadzałem ? dodał.

Reklama

Wójt wymienił tu sprawę inwestycji w strażnicy w Jabłonnie Lackiej. - Jak dostali pieniądze na ten cel z funduszu sołeckiego, to sobie kupili verticale w okna, poręcze i szafki. W kolejnym roku też dostali fundusze, to poszły na ściany, a cały czas ten dach jest do zrobienia - mówił. (...)

Zdaniem wójta powodem nieporozumień w relacjach z jabłońską OSP jest to, że zaczął on robić porządki w pewnych kwestiach. - To, co było dobre 10 czy 15 lat temu i jakoś wtedy funkcjonowało, dziś często jest niedopuszczalne, bo zabraniają tego przepisy ? wyjaśniał. - Za mojego poprzednika był kilometr asfaltu położony na drogach prywatnych i jemu włos z głowy nie spadł. A dzisiaj za metr drogi asfaltowej zbudowanej niezgodnie z przepisami mielibyśmy zaraz kontrole z RIO, SKO i inne służby, a jeśli były na to pieniądze pozyskane, to dotację trzeba by zwracać. (...)

Reklama

BG

Cały tekst w papierowym wydaniu Życia Siedleckiego z 8 lipca 2016

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama