Reklama

Mamy jeden „czarny punkt” w powiecie. Więcej nie potrzeba?

11/04/2017 19:59

W powiecie sokołowskim jest jedno miejsce oznaczone jako „czarny punkt”, czyli wyjątkowo niebezpieczny odcinek drogowy. W jakim stopniu to oznaczenie spełniło swoją funkcję? Czy jest potrzebne w innym miejscu? O to zapytaliśmy szefa sokołowskiej „drogówki”.

W powiecie sokołowskim jest jedno miejsce oznaczone jako „czarny punkt”, czyli wyjątkowo niebezpieczny odcinek drogowy. W jakim stopniu to oznaczenie spełniło swoją funkcję? Czy jest potrzebne w innym miejscu? O to zapytaliśmy szefa sokołowskiej „drogówki”.

Charakterystyczna tablica, przykuwająca uwagę kierowców ustawiona została przy drodze wojewódzkiej nr 627, biegnącej z Sokołowa Podlaskiego w kierunku Kosowa Lackiego, w miejscu, gdzie łączy się z nią droga podporządkowana do Nowej Wsi.
- Do oznakowania tego miejsca jako „czarnego punktu” doszło dość dawno temu po tym, jak wydarzyły się tam śmiertelne wypadki – przypomina podinsp. Zbigniew Pilip, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Sokołowie Podlaskim. - Możemy stwierdzić, że ustawienie tablic mogło przyczynić się do tego, że od co najmniej 10 lat nie odnotowano w tym rejonie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Każde oznakowanie, przemawiające do wyobraźnie kierowcy jest potrzebne, ponieważ dodatkowo ostrzega o miejscu niebezpiecznym.
Czy policja widzi potrzebę, by jakiekolwiek inne miejsce w powiecie oznaczyć jako „czarny punkt”?

Reklama

- W ostatnich kilku latach jedynym miejscem, w którym w sposób powtarzalny dochodziło do wypadków był zakręt na drodze krajowej nr 63 przed miejscowością Suchodół w gminie Sabnie - wyjaśnia podinsp. Zbigniew Pilip. - Przyjrzeliśmy się dokładnie temu miejscu i myślę, że udało się ustalić, gdzie tkwił problem. We współpracy GDDKiA doprowadziliśmy do prawidłowego oznakowania tego łuku drogowego znakami ,,U-3a” ,,U-3b” (tzw. "sierżantami”). To - wydawałoby się proste rozwiązanie - spowodowało, że od czasu jego zastosowania, czyli od dwóch lat, nie odnotowaliśmy tam żadnego wypadku drogowego. Natomiast na pozostałych drogach powiatu sokołowskiego nie możemy wskazać konkretnego punktu, w którym dochodzi do powtarzania się wypadków drogowych - możemy mówić jedynie o odcinkach niebezpiecznych. Tam z kolei kierujemy większą liczbę patroli policyjnych.

W których miejscach w powiecie sokołowskim kierowcy powinni zwracać szczególną uwagę ?
- Szczególnie niebezpiecznymi są odcinki drogi krajowej nr 63 od granicy powiatu siedleckiego do miejscowości Wojewódki Górne oraz od miejscowości Ceranów do granicy z powiatem ostrowskim. Do tej grupy zaliczyć też trzeba fragment drogi wojewódzkiej od Lasu Przeździeckiego do miejscowości Emilianów – wylicza naczelnik „drogówki”. - Nie mamy w powiecie miejsc, w których występowałyby jakieś nietypowe zagrożenia dla kierowców. Ale cały czas trzymamy rękę na pulsie i analizujemy to, co dzieje się na drogach powiatu sokołowskiego – dodaje.

Reklama

PYTANIE DO CZYTELNIKÓW/ODPOWIEDZI W KOMENTARZACH:

Jakie rozwiązania, Twoim zdaniem, mogłyby poprawić bezpieczeństwo na drogach powiatu sokołowskiego? (pytanie dotyczy dróg poza miastem, sytuacji w Sokołowie poświęcimy odrębny artykuł i ankietę).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama