W piątek, 28 sierpnia, na konferencji prasowej władze miasta Sokołów Podlaski zaprezentowały efekty prac, jakie wykonano w ostatnich miesiącach w Żłobku Miejskim. Dziennikarze, ale jednocześnie i rodzice w ramach Dnia Otwartego mogli obejrzeć wnętrza. Robią one wrażenia, a dla rodziców jest dobra wiadomość: w placówce wciąż są wolne miejsca.
W konferencji udział wzięli: burmistrz Iwona Kublik z zastępcą Danutą Domańską, przewodniczący Rady Miejskiej Daniel Krakowski z radnymi: Robertem Dolińskim, Karolem Krakowskim i Elżbietą Sekitą, dyrektor Żłobka Miejskiego Beata Nowakowska oraz miejscy urzędnicy, a wśród nich naczelnik Wydziału Oświaty Eleonora Miszkiel oraz naczelnik Wydziału Dróg i Inwestycji Krzysztof Góral, który opowiedział o technicznych szczegółach inwestycji.
Jednocześnie w piątek w żłobku odbywał się Dzień Otwarty. Rodzice maluchów mieli okazję obejrzeć nowy plac zabaw i wnętrza placówki, porozmawiać z personelem, zapytać o wszelkie szczegóły.
Jako pierwsza głos zabrała burmistrz Iwona Kublik, która podkreśliła, że przed konferencją była na odbiorze wyremontowanych łazienek w Miejskim Przedszkolu nr 2. Zaznaczyła, że żłobek dysponuje świetnym zapleczem, ale i kadrą. Chwaliła placówkę za zaangażowanie personelu i klimat. Dodała, że w placówce po rozbudowie jest 170 miejsc, a obecnie nadal jeszcze około 30 wolnych.
- Dobra opieka w żłobku nad dzieckiem to komfort dla pracujących rodziców. Można spokojnie poświęcić się pracy, jeśli mamy spokój i przekonanie, że dziecko jest pod profesjonalną opieką, nabywa szereg umiejętności, rozwija się prawidłowo, ale też ma odpowiednie posiłki i rozmaite wyjścia i wycieczki. Do tej pory miejsc w żłobku brakowało i stąd decyzja o rozbudowie – mówiła włodarz miasta. Dodała, że konferencja jest też promocją placówki, zachęcała rodziców z miasta i powiatu do zapisania do niej dzieci.
Naczelnik Krzysztof Góral wyjaśniał, że rozbudowa żłobka została podzielona na dwa etapy.
- Pierwszy obejmował roboty budowlane, które były wykonywane przez firmę PRIB Jaczewscy z Sokołowa Podlaskiego. Natomiast wyposażeniem zajmowała się inna wyłoniona w przetargu firma - z Kwidzyna – mówił. - Koszt robót budowlanych wyniósł około 1,4 mln zł, a koszt wyposażenia sięgnął pół miliona złotych. Całość została dofinansowana z funduszy z KPO, z programu „Maluch+”. To dofinansowanie pokryło około połowy kosztów. Staraliśmy się skończyć inwestycję przed 1 września, udało się to, chociaż łatwo nie było. Po zakończeniu prac wymagane bowiem było jeszcze załatwienie wielu formalności w instytucjach, związanych z odbiorami: w straży pożarnej, Sanepidzie, nadzorze budowlanym. Udało nam się wszystko już formalnie zakończyć i możemy dziś placówkę oglądać – dodał.
- Bywamy tej placówce, widzimy, co w niej się dzieje, jesteśmy z panią burmistrz i radnymi na wielu wydarzeniach. Placówka oświatowa to nie tylko piękne budynku, sale i plac zabaw, ale przede wszystkim personel: kochane panie, ciocie, które dziećmi się opiekują – mówiła wiceburmistrz Danuta Domańska. - A tu jest naprawdę wykwalifikowana kadra, która potrafi zaopiekować się dziećmi, ale przede wszystkim – dbać o ich rozwój. Dziękuję za to pani dyrektor oraz wszystkim, którzy nie szczędzili serca, by ta placówka tak wyglądała – dodała.

Dyrektor Beata Nowakowska opowiadała o efektach modernizacji. W placówce jest nowy plac zabaw, szatnie, nowoczesna kuchnia spełniająca najwyższe standardy żywieniowe, piękne łazienki, sale podzielone na strefy aktywności: konstrukcyjne, ruchowe, integracji sensorycznej i inne.
- Dużym atutem naszego żłobka będzie wielość i atrakcyjność pomocy dydaktycznych i zabawek sensorycznych. Nowe sale – a jest ich teraz siedem - mają bezpośrednie wyjście na plac zabaw. Staramy się w naszym żłobku stworzyć jak najlepsze i bezpieczne możliwości rozwoju naszym małym mieszkańcom – mówiła pani dyrektor. - Nasza kadra jest empatyczna i poświęcona zaspokojeniu potrzeb naszych podopiecznych. Żłobek pracuje 11 godzin dziennie: od 6.30 do 17.30. Statutowo przyjmujemy dzieci od ukończenia 20 tygodnia życia do ukończenia 3. roku życia. Nabór odbywa się przez cały rok szkolny, są jeszcze wolne miejsca – dodała Beata Nowakowska.

Przewodniczący rady Daniel Krakowski podkreślił z kolei, że przygotowania projektowe, a później sama inwestycja w żłobku trwały łącznie blisko dwa lata. Podziękował wszystkim, którzy byli zaangażowani w inwestycję.
Po wystąpieniach był czas na obejrzenie placówki. Naprawdę robi wrażenie, a ciekawym rozwiązaniem jest duży, zadaszony taras, który pozwala na zabawę na świeżym powietrzu wtedy, gdy pada deszcz.
Druga część konferencji – w PSP nr 1 przy ul. Polnej - dotyczyła reorganizacji oświaty, opiszemy ją oddzielnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cieszymy się że dzieci z przedszkola nr 3 upchane w SP.4 wrócą w końcu do siebie .
Cieszymy się że dzieci z przedszkola nr 3 upchane w SP.4 wrócą w końcu do siebie .