Reklama

Nie było donosu do wojewody, ale wójt Ceranowa oskarża…

03/02/2017 22:30

Na sesji rady gminy i w mediach Krzysztof Młyński rzucał podejrzenia na mieszkańców, że napisali donos do wojewody, a ten przysłał kontrolerów. Sprawdziliśmy: służby prasowe wojewody zaprzeczają, by kontrola inwestycji w ramach „powodziówek” była efektem skargi.

Na sesji rady gminy i w mediach Krzysztof Młyński rzucał podejrzenia na mieszkańców, że napisali donos do wojewody, a ten przysłał kontrolerów. Sprawdziliśmy: służby prasowe wojewody zaprzeczają, by kontrola inwestycji w ramach „powodziówek” była efektem skargi.

Na sesji we wtorek, 31 stycznia, wójt poinformował, że w grudniu zostały zakończone i rozliczone inwestycje, na które gmina dostała promesy od wojewody w ramach usuwania skutków powodzi. 

Aż się ksero popsuło
- 18 stycznia przyjechała kontrola od wojewody w ilości ok. 9 osób, dlatego, że tak miłych mamy tu mieszkańców. Napisali „uprzejmie donoszę…” iż te drogi nie zostały wybudowane. No, niestety, komisja stwierdziła, że na wszystkich odcinkach, na które otrzymaliśmy promesy nawierzchnie zostały wykonane – mówił Krzysztof Młyński. – Skserowaliśmy dla kontrolujących 5 pudełek po 5 ryz papieru z dokumentacji. Mam jeszcze dowieźć dokumenty do Warszawy. Póki co, na razie wszystko się zgadza, została wynajęta firma, która jak ustąpi śnieg, zbada te drogi. Mieliśmy kłopot z jednym z inspektorów nadzoru, który sporządzał dokumentację, ale zadanie we wsi Wszebory dla niepełnosprawnego dziecka wykonaliśmy. Wymieniliśmy inspektora, a teraz skutki tego mamy, że „uprzejmie donoszę”. Myślę, że ja też uprzejmie doniosę na tych, którzy na mnie donoszą. Ktoś powinien ponieść te koszty, że tak powiem, papieru, czasu i pracy naszej. Dokumentów jest bardzo dużo, nawet ksero nam wysiadło i musieliśmy kupić nowe, żeby móc kserować wszystkie niezbędne dokumenty. Trochę mnie zdziwił przyjazd kontroli. Pojechałem załatwiać sprawy służbowe, a tu zjeżdża 9 osób pod moją nieobecność na niezapowiedzianą kontrolę. Trzeba wójta skontrolować, bo prawdopodobnie nadużył prawa. Mam nadzieję, że jak pojadę do Warszawy to się uprzejmie dowiem, kto tak był uprzejmy i napisał. Do tej pory nie reagowałem na te wszystkie donosy, ale od tej pory zacznę i będę dochodził, kto tak uprzejmie donoszę. Uważam, że 80 proc. pieniędzy z zewnątrz to bardzo dużo, dokłada się tylko 20, inni wójtowie zazdroszczą, że jestem monopolistą, ale o tym dużo by opowiadać – zakończył ten wątek wójt.

Reklama

A może koledzy?
W środowym wydaniu „Tygodnika Siedleckiego” dziennikarka tej gazety napisała, że „Pod skargą do Urzędu Wojewódzkiego podpisali się radni z opozycyjnego PiS. Ponieważ w radzie gminy zasiada tylko 1 radna tej partii, wójt doszedł do wniosku, że ze skargą mają coś wspólnego jego koledzy z PSL. Postanowił opuścić szeregi tej partii. Oświadczył, że jest politykiem niezależnym”.
Na sesji dzień wcześniej wójt stwierdził natomiast, że „to, co w prasie jest publikowane, ja tego nie autoryzuję. Po prostu. Nie autoryzowałem i nie autoryzuję. Dziwi mnie tylko, że o tych dobrych rzeczach to nikt nie pisze, ale o tych złych bardzo się rozpisujemy”.

Nie donos, a duża liczba inwestycji
O kulisy kontroli w Ceranowie zapytaliśmy wojewodę mazowieckiego, którego służby procedury kontrolne prowadziły. Rzecznik prasowy wojewody Ewa Filipowicz zaprzeczyła, by kontrola była efektem skargi czy donosu, przesłała nam też szczegółową informację.
Pani rzecznik przyznała, że kontrola w Urzędzie Gminy Ceranów odbyła się 18 stycznia. Dotyczyła wykonania realizacji zadań, na które jednostka otrzymała dofinansowanie z rezerwy celowej budżetu państwa na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych (łącznie ponad 3 mln zł). Dofinansowanie to miało być przeznaczone na 7 zadań: przebudowę 6 odcinków dróg i odbudowę mostu w Rytelach Suchych. Umowa o dofinansowanie zawierała zapis o możliwości przeprowadzenia kontroli przez upoważnionych pracowników wojewody w toku realizacji zadania oraz po jego zakończeniu.

Reklama

- Celem kontroli było sprawdzenie wykonania powyższych zadań w trzech zakresach tj. wykonania rzeczowego z weryfikacją dokumentów, zakresu finansowego i zamówień publicznych. Natomiast przesłanką do jej przeprowadzenia była przede wszystkim duża liczba zadań, na które jednostka otrzymała dofinansowanie z budżetu państwa, a także aneksowane terminy umów dotyczące zakończenia dwóch inwestycji oraz zmiana wartości jednego zadania – zaznaczyły służby prasowe wojewody. Kontrola miała charakter doraźny, w trybie uproszczonym, a to oznacza (zgodnie z Ustawą o kontroli w administracji rządowej), że odstąpiono od sporządzenia programu kontroli oraz odstąpiono od powiadomienia kierownika jednostki kontrolowanej o terminie przeprowadzenia kontroli.

- Zespół kontrolujący składał się z 7 osób i został ustalony proporcjonalnie do liczby zadań (było ich 7), aby czynności kontrolne były przeprowadzone sprawnie. Należy też dodać, że kierownik jednostki kontrolowanej ma obowiązek niezwłocznego przedstawienia żądanych dokumentów przez kontrolera, terminowego udzielania ustnych i pisemnych wyjaśnień w sprawach dotyczących kontroli. Ponadto pracownik jednostki kontrolowanej jest zobowiązany sporządzić niezbędne do przeprowadzenia kontroli kopie, odpisy lub wyciągi z dokumentacji czy też zestawienia i obliczenia na podstawie posiadanych dokumentów, jeśli żąda tego kontroler – poinformowało nas Biuro Prasowe Wojewody Mazowieckiego.

Reklama

Zadanie dla wojewody
Być może wkrótce to, co dzieje się w gminie Ceranów znów trafi pod lupę wojewody. Na sesji 31 stycznia pojawiły się głosy, że posiedzenie zostało zwołane z naruszeniem przepisów. Radna Ewa Częścik zwróciła uwagę, że radni dostali zawiadomienie o posiedzeniu i dokumenty na 6 dni przed sesją, a zgodnie ze statutem gminy, powinni je otrzymać na 14 dni przed posiedzeniem. Dodała też, że projekt budżetu głosowany na sesji różnił się od wersji zaopiniowanej przez RIO. - Uważam, że ta sesja dziś jest nieważna – oceniła.
Pozostaje jeszcze sprawa wyboru dyrektora Zespołu Szkół w Ceranowie. Bo jak to możliwe, że wójt na sesji twierdzi, że powody unieważnienia konkursu są inne niż te, które znalazły się w uzasadnieniu jego zarządzenia?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama