Współpraca samorządu z przedsiębiorcami była tematem przewodnim spotkania, zorganizowanego w czwartek, 8 stycznia w Sokołowskim Ośrodku Kultury przez Urząd Miasta Sokołów Podlaski. Prezentujemy najciekawsze wystąpienia z Gali, którą uświetnił koncert artystów z Mazowieckiego teatru Muzycznego im. Jana Kiepury w Warszawie.
W spotkaniu, które poprowadził Paweł Kryszczuk, uczestniczyli m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, członek zarządu województwa mazowieckiego Anna Katarzyna Brzezińska, Janinę Ewę Orzełowską reprezentowała dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Siedlcach Dorota Prokurat, radny wojewódzki Krzysztof Chaberski, starosta Adam Góral, burmistrz miasta Ostrów Mazowiecka Hubert Betlejewski, zastępca burmistrza Danuta Domańska, radni miejscy i inni samorządowcy. Na widowni zasiedli też m.in. Adam Kochanowski – zastępca dyrektora generalnego PGE Dystrybucja Oddział Warszawa, prezes Banku Ochrony Środowiska Bartosz Kublik. Dużą grupę uczestników stanowili lokalni przedsiębiorcy, prezesi banków oraz dyrektorzy i kierownicy instytucji z Sokołowa Podlaskiego, a także miejskich jednostek organizacyjnych.
Gospodarzem wydarzenia była burmistrz Iwona Kublik oraz powołany niedawno pełnomocnik ds. nadzoru właścicielskiego i współpracy z przedsiębiorcami Piotr Wierzchowski.
Iwona Kublik w swoim wystąpieniu podkreśliła, że Noworoczna Gala Biznesu w Sokołowie Podlaskim ma być wstępem do nawiązania współpracy przez środowiska samorządu i biznesu.
- Spotykamy się po raz pierwszy. To wydarzenie jest inauguracją wspólnych działań, a także stanowi przestrzeń dialogu, wymiany doświadczeń oraz budowania dobrych relacji pomiędzy samorządem, biznesem, sokołowskim sektorem finansowym i administracją rządową – mówiła włodarz miasta. - W imieniu sokołowskiego samorządu zapewniam, że jesteśmy otwarci na partnerstwo i na inicjatywy, które przyczynią się do poprawy lokalnej infrastruktury, podniesienia jakości usług, budowania stabilnego rynku zatrudnienia oraz wzmocnienia bezpieczeństwa. A to wszystko zmyślą o mieszkańcach, dla których działamy. U progu nowego roku życzę państwu aby był rokiem ambitnych planów, skutecznych realizacji i satysfakcji z osiąganych celów. Mam nadzieję, że znajdziemy również wspólne cele – dodała.
Iwona Kublik dość obszernie podsumowała wydarzenia z ostatnich kilkunastu miesięcy, gdy stoi na czele miasta. Mówiła o wydarzeniach związanych z jubileuszem 600-lecia praw miejskich Sokołowa, czy promocji miasta przez bicie rekordu Polski w tańczeniu poloneza. Przypomniała o 160. rocznicy stracenia księdza Brzóski i 100-lecia odsłonięcia pomnika, który ma symboliczne znaczenie dla mieszkańców. Wspomniała o prężnie działających instytucjach kulturalnych.
Dużo więcej czasu pani burmistrz poświęciła problemom, z jakimi boryka się samorząd. To po pierwsze „ponadwymiarowe” - po przekraczające 50 proc. budżetu - koszty funkcjonowania oświaty. Zakończyły się konsultacje w sprawie reorganizacji placówek oświatowych, jak stwierdziła burmistrz, „mieszkańcy wypowiedzieli się bardzo racjonalnie i odpowiedzialnie”, wkrótce mają być wprowadzane konkretne rozwiązania. - Nie chodzi o oszczędności na dzieciach, nauczycielach, czy na poziomie nauczania. Wręcz przeciwnie. Chodzi o to, by ten poziom podnieść, ale nie kierować pieniędzy na puste budynki – mówiła.
Iwona Kublik nadmieniła, że tworzona jest nowa spółka komunalna, która obejmie OSiR i Park Przemysłowy.
Iwona Kublik mówiła o „pustym budżecie”, jaki odziedziczyła, braku płynności finansowej w mieście w 2024 r., wysokich kosztach obsługi długu, wyciekaniu publicznych pieniędzy – sytuacja ta, zdaniem Iwony Kublik groziła wprowadzeniem w Sokołowie zarządu komisarycznego. Do tego brakowało pieniędzy na wkład własny do inwestycji.
- Udało się zapanować nad sytuacją i tu chylę czoła przed finansistami, którzy do miasta Sokołów Podlaski podeszli w sposób wyjątkowy. Nadal restrukturyzujemy budżet, próbujemy zastąpić bardzo drogi dług dużo tańszym, z niższą marżą, a mamy tego ok. 20 mln zł. Mamy utrudnienia, bo umowy zawarte w tej sprawie z miastem są niekorzystne, przewidują kary za wcześniejszy wykup obligacji, ale nie poddajemy się i negocjujemy. Rok 2024 został finansowo opanowany, zakończyliśmy go niewielką, ale nadwyżką operacyjną, zmniejszyliśmy współczynnik zadłużenia o 9 proc., zwiększyliśmy wskaźnik wydatków na inwestycje o 18 proc. – mówiła. - Mam to szczęście, że mam w rodzinie ekonomistę, bo jako architekt zginęłabym w gąszczu problemów finansowych. Dziękuję mojemu bratu, Bartoszowi Kublikowi, za prywatne konsultacje. Ratowały mnie w bardzo trudnych sytuacjach. Dziękuję też za poznanie mnie z kompetentnymi osobami, które mi pomogły. Budżet roku 2025 był oszczędny, ale stabilny. Wykonaliśmy zaplanowane inwestycje, zabezpieczając udział własny, sporządziliśmy dokumentacje projektowe i – podkreślę to – nic nie zostało stracone, zaniedbane, zaprzepaszczone. Ciągle wytyka mi się, że realizuję inwestycje z poprzedniej kadencji, ale one zostały - od podpisania umów poprzez przygotowanie, przeprowadzenie i oddanie do użytku wykonane w tej kadencji. Iwona Kublik wymieniła tu Stację Uzdatniania Wody, remont Alei 550-Lecia, wybudowanie 12 ulic w rejonie Wiejskiej i Węgrowskiej, rozbudowę żłobka i SOK oraz wybudowanie ronda na ul. Siedleckiej. Mówiła też o przeprowadzonych w ostatnich miesiącach remontach krajówek w Sokołowie i poprawie pozycji Sokołowa Podlaskiego w rankingach.
- Miasto jest biedne, ale ma aktywnych, przedsiębiorczych i umiejących sobie radzić w różnych sytuacjach ludzi. Bardzo państwu za to dziękuję - podsumowała
Burmistrz w tej części mówiła m.in. o konieczności reorganizacji oświaty, o planach związanych z modernizacją basenu, złożonych wnioskach o dofinansowanie na projekty: „Sokołów jako wodna fabryka tlenu”, Centrum Usług Społecznych oraz „Cukrowa Fabryka Marzeń”.
Szef resortu finansów na wstępie zaznaczył, że do Sokołowa przyjeżdża od 20 lat i dość regularnie śledzi zmiany, jakie zachodzą w mieście. W swoim wystąpieniu na początku skupił się na tym, co działo się w polskiej gospodarce w 2025 r. Podkreślił, że Polska znalazła się wśród 20 największych gospodarek na świecie i będzie uczestniczyć w pracach grupy G20. Zaznaczył, że siłą napędową polskiej gospodarki są przedsiębiorcy.
Minister Domański wspomniał też, że obecny rząd przeprowadził reformę finansowania samorządów. - Dzięki wprowadzonym zmianom budżet miasta Sokołów Podlaski został wzmocniony dodatkową kwotą 6 mln zł. O tyle więcej trafiło do budżetu w 2025 r. Budżet na rok 2026 został wsparty o kolejne 6 mln zł. To są kwoty na inwestycje, by te wszystkie plany mogły krok po kroku być realizowane. Zdecydowaliśmy się odpolitycznić finanse samorządów, zrezygnowaliśmy z polityki kartonowych czeków na rzecz oddania samorządom decyzyjności – dodał i życzył przedsiębiorcom sukcesów w nowym roku.
Nowy pełnomocnik podkreślił, jak ważna jest współpraca i dialog samorządu i środowiska biznesu.
- Liczę, że nie jest to jednorazowa uroczystość, ale początek cyklicznych spotkań, żebyśmy mogli rozmawiać, budować platformę dialogu, rozwoju i współpracy. Chcemy łączyć różne środowiska: przedsiębiorców, samorząd, administrację rządową, instytucje i sektor finansowy. Chcemy też, by sami przedsiębiorcy wymieniali się pomysłami, doświadczeniami, informacjami. Rozwój miasta to nie jest sprawa jednostki, to sprawa współpracy między różnymi środowiskami. Posłużę się się analogią sportową – wszyscy sportowcy wiedzą, że bez systematycznego treningu, bez drużyny i wsparcia – nie ma sukcesu. Jednorazowy zryw może przynieść krótkotrwały efekt, ale bez systematyczności, powtarzalności, wsparcia i oparcia w drużynie nie będzie sukcesów i oczekiwanych efektów. Podobnie jest z rozwojem miasta. Chcemy, by miasto było kreatorem i motorem napędowym zmian, by przyciągało ludzi, kapitał i inwestycje – mówił.

Członek zarządu województwa mazowieckiego Anna Katarzyna Brzezińska podkreśliła, że tego typu spotkania są potrzebne, bo przedsiębiorców i samorząd łączą wspólne cele. Mówiła, że miasto Sokołów Podlaski ma przyjaciół w zarządzie województwa, który dostrzega potrzeby i marzenia miasta, m.in. związane z funduszami na remont basenu. Zadeklarowała pomoc w pozyskaniu funduszy na ten cel, po tych słowach na sali rozległy się brawa. Anna Brzezińska życzyła wszystkim jak najmniej problemów w 2026 r.
Reklama

Radny wojewódzki Krzysztof Chaberski przypomniał, że zna dobrze Sokołów, bo się w mieście urodził i często w naszym mieście bywa. - Sokołów Podlaski zawsze stał ludźmi odważnymi i przedsiębiorczymi – podkreślił. Życzył samorządowi miejskiemu jak najwięcej pozyskanych funduszy i deklarował wsparcie. W podobnym tonie występowała Dorota Prokurat oraz Hubert Betlejewski.
Kacper Kozłowski, ekspert ds. partnerstwa publiczno-prywatnego temu zagadnieniu poświęcił swoje wystąpienie. Podkreślał, że to ważne narzędzie współpracy samorządu i biznesu.
Prezes Banku Ochrony Środowiska podziękował za zaproszenie i podkreślił, że "zawsze miło jest wracać do miejsca, gdzie się urodziło i spędziło młodość". Dodał, że cieszy go, iż BOŚ mógł na wstępie kadencji wesprzeć finanse miasta, które nie wyglądały najlepiej.

- Ale nie tylko sentyment jest dla mnie ważny. Całe swoje zawodowe życie spędziłem w lokalnej Polsce. Miałem zaszczyt kierować jednym z największych lokalnych banków, w Ostrowi Mazowieckiej. Wiem i jestem przekonany o tym, że prawdziwy rozwój i bezpieczeństwo Polski i to, by dołączyła ona do grona najzamożniejszych państw świata dokona się nie tylko przez inwestycje w wielkich ośrodkach miejskich, ale też właśnie w takich niewielkich ośrodkach powiatowych, jak Ostrów, Sokołów, czy Węgrów – mówił. Dodał że BOŚ, to bank finansujący specjalistyczne przedsięwzięcia, m.in. ekologiczne. Obecnie jest skoncentrowany na transformacji energetycznej. - Wszystkie dane, także te z Biura Analiz Makroekonomicznych BOŚ mówią, że rok 2026 będzie rokiem przyspieszenia, jeśli chodzi o tempo wzrostu PKB i – co może ważniejsze – tempo rozwoju inwestycji w Polsce – dodał.
Bartosz Kublik wskazał na trzy silniki rozwojowe Polski na najbliższą dekadę, określone w strategii przez Polski Fundusz Rozwoju. Są to innowacje, transformacja energetyczna i pobudzenie lokalnych inwestycji w tym zakresie oraz obronność i odporność. - Obronność i odporność to nie tylko czołgi, samoloty, armatohaubice, systemy wojskowe, ale także obronność i odporność na szczeblu lokalnym – energetyczna, żywnościowa, infrastrukturalna, edukacyjna i kulturalna – podkreślił. Zaznaczył, że w strategii BOŚ jest też ujęte partnerstwo z bankowością spółdzielczą.
Szef powiatowego samorządu wyraził uznanie i wdzięczność dla wszystkich przedsiębiorców, którzy prowadzą swoje biznesy w powiecie sokołowskim za „społeczną odpowiedzialność oraz realny wkład w kształtowanie lokalnego rynku pracy i rozwój całego powiatu”. - Dziękuję za odwagę, determinację, podejmowane decyzje, często trudne, ale rozwijające nasze miasto i powiat. Dziękuję za wytrwałość, za dobrą współpracę z samorządami, gratuluję marzeń i życzę, by udało się je państwu realizować. Jeśli mamy marzenia, to mamy też sukcesy. Życzę, by rok 2026 był rokiem sukcesów, byście nie bali się podejmować trudnych, ale ważnych decyzji – podkreślił.

Część oficjalną uzupełnił występ artystów z Mazowieckiego Teatru Muzycznego im. Jana Kiepury w Warszawie. Zaprezentowali koncert „Zakochani jak Kiepura. Niezwykli jak Jan Kiepura”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lans i celebryctwo za nasze pieniądze. I cały czas ta sama śpiewka pt.”Ja super-poprzednicy be”. I te utopijne wizje przyszłości Sokołowa na które trzeba baaardzo dużo pieniędzy i czasu a tego niestety władczyni nie posiada.
Wygląda trochę jak gala januszy biznesu a napewno znajomych króliczka. Brak na „gali” największego inwestora i przedsiębiorcy w regionie. Czy może to impreza w stylu orłów biznesu?
Jest jedna prawidłowość. Cokolwiek by nie zrobiono czy próbowano zrobić to zawsze znajdą się oponenci, krytykujący wszystko i wszystkich. Więcej optymizmu w nowym roku.
Naprawdę tjaka straszna ta nagonka tuta? Zajrzyj pod artykuł o wizycie prezesa Kaczyńskiego w Sokołowie, zwłaszcza na Fejsbuku, gdzie zwolennicy obecnych władz dali popis wyjątkowej "polityki miłości". Pani Kublik i "Sokołowscy Demokraci" po prostu przekonują się na własnej skórze, czym kończy się "lansowanie" hejterów. Jak to mówią, kij ma dwa końce. Hejt do czasu działał na ich korzyść, ale teraz z ogromną siłą rozlał się po mieście i w nich samych uderzył.
Czy minister od finansów przywiózł że sobą te wagony pieniędzy dla Sokołowa?
Sam pomysł tego typu spotkania jest uzasadniony, racjonalny, tego typu gale się odbywają etc. Minister - gość po linii partyjnej z górnej półki - OK. Prezes BOŚ Kublik też. Jednak widać brak kilku nazwisk lokalnych, ważnych przedsiębiorców. Dlaczego? Nie dostali zaproszenia, nie chcieli przyjechać, czy z jakichś powodów nie mogli? Oby to spotkanie nie skończyło się na słowach i przyniosło coś dobrego Naszemu Miastu.
Sala wypełniona podwladnymi króliczka a gdzie ci biznesmeni?
Dzieje się. Sokołów rozkwita. Trudna, ale konieczna droga do rozwoju. Super.
leki weź.. bo chyba zapomniałeś.... ewentualnie jesteś na przepustce..
Miałem zaproszenie... ale niestety musiałem jechać w ważnej sprawie do Warszawy. Wczoraj wieczorem zajrzałem do sieci i chciałem coś się dowiedzieć o spotkaniu. Kto był z tzw. VIPów, co mówiono, o czym dyskutowano. Na stronach miasta i burmistrzyni i wszędzie tylko jakieś zdjęcia, filmiki, rolki, lans i nic o tym co z tej Gali wyszło! No żeby coś się dowiedzieć trzeba zajrzeć do "wroga" władz. Dzięki p.Bożeno za dobrą robotę. Możemy się kłócić i dyskutować ,ale trzeba wiedzieć o czym.
W jakim kierunku ten Sokołów rozkwita ?? powstało kilka sklepów w parku przemysłowym nic więcej Niech coś zrobią ,otworzą jakieś przedsiębiorstwa żeby mieszkańcy mieli pracę A następnie świętują sukces Kwiatki posadzili po drugiej stronie ,,,byłego soneksu,,To jest sukces na miarę Sokołowa Dzieje się oj dzieje
Przecież mądry i myślący człowiek nie wierzy w te obiecanki . Ta władza ślizga się od samego początku na myśleniu oczu nam mieszkańcom. Następne pieniądze wyrzucone w imprezkę ,zamiast występów z Wa-wki mogły wystąpić lokalni artyści. Młodzież nie ma gdzie spędzić czasu , skate-park niby remontowany, obiecane place zabaw i strefa relaksu w wybujałej wyobraźni (...). Płakać się chce na ten drogi lans. A tak w ogóle to ciekawe i którą szkołę nasza władczyni ma zamiar zwiniąć - mówiąc że nie można utrzymywać pustych budynków.....? Już się boję następnego głupiego pomysłu.....
Lans i tyle. A nie mogli pokazać się lokalni wykonawcy...mamy z kogo być dumni. A hejt po zapowiedzią wizyty J. K. straszny. Co wam ten człowiek zrobił?
Gala biznesu ...jakiego biznesu ? w jakich resortach ten biznes się rozwija ? Sokołów to miasteczko bezrobocia i nędzy Może z uśmiechem pokazujmy te twarze którzy się rozwijają i idą w kierunku zatrudniania i efektywności Sokołów reprezentuje Pani burmistrz czym może się pochwalić oprócz robienia usmiechów do zdjęć Jaki biznes otworzyła lub zamierza otworzyć ? wtedy z dumą można pokazać swoją twarz
Właśnie a co z tą reformą oświaty? Znów coś knują za plecami mieszkańców? Nie ma wyników konsultacji, nie ma informowania Mieszkańców. Jedynka do likwidacji? Dlatego cisza?
Ja czekam cały czas na basen.
gala biznesu za nasze ciężko zarobione pieniądze i odprowadzone podatki... niestety tymi pieniędzmi zarządzają NIEMOTY.. zacznijcie od służby zdrowia "byznesmeny" bo jesteśmy na drodze do upadłości wszystkiego
mamy zdolne dzieci w SOK... można byłoby dać im szanse wystąpić... następny strzał w kolano no ale jak w głowie brak oleju i szkodniki rządzą to tak jest niestety
......cóż szkodzi obiecać..... dopóki poseł nie odpowiada swoim majątkiem za swoje działania
Gang Olsena w ataku. Konkrety co ten lans dał mieszkańcom? Podziwiam Panią redaktor za dobór zdjęć do foto relacji. Tak naprawdę to nawet połowa miejsc na sali nie była zajęta.
O ile się nie mylę, to na jednym ze zdjęć zobaczyłem brata naszej burmistrzyni. Czy czasem za tym spotkaniem nie stoi właśnie on? Pomaga siostrze utrzymać się na powierzchni. Bo jakoś nie widać większych sukcesów tej władzy. Gdyby jeszcze za tym lansem szły jakieś sukcesy i pieniądze dla miasta.
Robienie ludziom wody z mózgu mają opanowane do perfekcji. A panie dyrektorki to też biznes? One i radni oraz oficjele i taki to biznes.
Jaka władza - taki biznes? Niestety.....
A co za biznes kręcą dyrektorki szkół ? Nie rozumiem ...... Proszę nas oświecić bo oświata to chyba nie biznes wyłączając panią która zakosiła kasę z szóstki Oj ta to biznesmenka :-)
no ludzie są niestety głupi bo na te niemoty głosowali