W poniedziałek, 6 października, oficjalnie wystartował nowy sokołowski lokal – w Parku im. Adama Mickiewicza otwarta została kraftowa Pizzeria Cinquecento.
Kilka tygodni temu pisaliśmy, że należący do miasta Sokołów Podlaski budynek w parku wynajął Grzegorz Pawelec. Przez ponad 20 lat pan Grzegorz pracował w Sokołowskich Zakładach Mięsnych, po odejściu postanowił spróbować sił we własnym biznesie. Dostał dofinansowanie z Powiatowego Urzędu Pracy, przeszedł odpowiednie szkolenia, a lokal w parku poddał gruntownemu remontowi. I właśnie startuje z pomysłem na oryginalny lokal gastronomiczny w naszym mieście – Pizzerię Cinquecento, serwującą pizzę z oryginalnych włoskich składników. Prowadzić go będzie wspólnie z synem Michałem.
- Chcieliśmy zrobić w Sokołowie coś, czego u nas jeszcze nie ma, ale też trudno wymyślać nie wiadomo co. Uznaliśmy, że doskonałym pomysłem będzie pizzeria z włoską pizzą, robioną z oryginalnych włoskich składników – mówi pan Grzegorz. - Lokal nie jest duży, kilka stolików, ale liczymy, że naszą pizzę ludzie będą zabierać ze sobą. To nie jest przemysłowa produkcja, ale rzemieślnicza. Każda pizza jest od podstaw robiona i wypiekana u nas. Będziemy serwować 10 rodzajów pizzy – 7 tzw. czerwonych, na bazie pomidorów oraz trzy „białe”. Nie stawiamy na ilość, ale na jakość. To dotyczy, samej pizzy, ale też wyposażenia lokalu – chociażby lodówki są od renomowanych producentów, żeby zapewniały odpowiednią temperaturę i bezpieczeństwo produktów.
Sercem lokalu jest okazały piec do wypieku pizzy.
- Został wyprodukowany w Końskich, u największego producenta tego typu pieców w Polsce. Ma kopułę z cegły szamotowej. Pod spodem jest glina biscotto na piasku wymieszanym z solą. Zarówno kopuła, jak i podłoże kumulują temperaturę. Dzięki temu z każdej strony pizza będzie dobrze wypieczona – opowiada Michał Pawelec.
- To zarządzanie temperaturą jest niezwykle ważne także z uwagi na ciasto. Jest do niego dodawany zakwas, trzeba kontrolować w jakich warunkach jest przechowywane – dodaje pan Grzegorz.
Pizza robiona jest wyłącznie z włoskich składników – sprowadzanej z Italii specjalnej mąki Paolo Mariani, pomidorów pelati importowanych w puszkach, mozarelli „fior di late” - która nie twardnieje po wystygnięciu pizzy, pikantnego salami, papryczek peperoncino, oliwek. A zamiast sosów serwowane będą oryginalne włoskie oliwy. Jedynie woda i warzywa będą polskie.
W Pizzerii Cinquecento goście będą też mieli okazję wypić oryginalne włoskie napoje: Gazzosę – gazowaną, cytrynową lemoniadę; Chinotto – kultowy włoski napój o lekko gorzkim smaku oraz Cedratę z włoskich cytrusów znad Morza Śródziemnego.
Lokal jest czynny od 6 października.
ZDJĘCIA: BGG, PIZZERIA CINQUECENTO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powodzenia i dużo klientów ! Prosze pomyśleć o czymś na deser ? Może włoskie lody ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wolność słowa na tym portalu polega na usuwaniu komentarzy, które nie pasują Redaktorom...
Wolność słowa nie polega na tym, że tchórz chowający się za anonimowym nickiem szkaluje kogoś. Nie wycieraj sobie gęby takim określeniem, jak "wolnośc słowa", skoro go nie rozumiesz. Wolność to przede wszystkim odpowiedzialność.
można rzec ha, ha ,ha
Niech się biznes kręci ma szansę na powodzenie. Proponuję dołożenie polskich składników nie tylko .... wody...
No jak polskich składników? To włoska pizza.. ludzie
Konkurencja ma się czego bać. Ja osobiście cieszę się z takiego miejsca i z serca kibicuję właścicielom. W końcu jest coś innego w Sokołowie jak kebaby i pizza z mrożonego ciasta.
Tylko, że w mieście nie ma konkurencji
Życzę powodzenia, sam chętnie skorzystam.
Panie Grzegorzu a Krakowiaka będzie pan dalej tańczył w wolnym czasie? Powodzenia życzę.
Przy nadarzającej się okazji wpadnę z przyjemnością. Włoska pizza ???? jest najlepsza to nie śmieciowy gniot z sieciówki.
Gratulacje i powodzenia Grzesiu. Chętnie wpadnę.
pizza świetnie wygląda i na pewno równie dobrze smakuje, ale dobrze byłoby mieć do wyboru pizzę o bardziej typowym stosunku ciasta do okładu niż w modnej ostatnio neapolitańskiej