Reklama

Pacjenci się nie skarżą?

29/04/2016 08:26

Przy okazji dyskusji o finansach SP ZOZ, radna Ewa Kraska zwróciła uwagę na jakość posiłków w sokołowskim szpitalu. ? To, co dostają pacjenci na oddziale dziecięcym jest ohydne ? podkreśliła. Ale dyrektor SP ZOZ Ewa Wojciechowska twierdzi, że skargi na szpitalne jedzenie do niej nie trafiają.

Przy okazji dyskusji o finansach SP ZOZ, radna Ewa Kraska zwróciła uwagę na jakość posiłków w sokołowskim szpitalu. ? To, co dostają pacjenci na oddziale dziecięcym jest ohydne ? podkreśliła. Ale dyrektor SP ZOZ Ewa Wojciechowska twierdzi, że skargi na szpitalne jedzenie do niej nie trafiają.

Na komisjach Rady Powiatu Sokołowskiego w czwartek, 21 kwietnia, długo dyskutowano o sytuacji finansowej SP ZOZ. (...)

Radna Ewa Kraska zapytała dyrektor Ewę Wojciechowską m.in. o firmę zewnętrzną zajmującą się sprzątaniem w szpitalu i żywieniem pacjentów. - Poprzednia umowa z firmą "Naprzód" chyba się skończyła. Na jaką kwotę opiewała, co z nową umową? ? pytała.

Reklama

- Firma ?Naprzód? zawarła z nami umowę na sprzątanie i catering na okres trzech lat, na 9 mln zł. W ostatnim czasie rozstrzygnęliśmy przetarg na wybór firmy, która świadczyć będzie usługi sprzątania, transportu wewnętrznego, usługi opiekuńczo-pielęgnacyjne i higieniczne, obsługi recepcji, utrzymania w czystości terenu zewnętrznego oraz będzie dostarczać posiłki dla pacjentów. Umowa obejmuje okres 4 lat, jej wartość to 11,8 mln zł ? wyjaśniała Ewa Wojciechowska. O tej sprawie dyskutowano dłużej

Ewa Kraska, która jest lekarzem pediatrą w sokołowskim szpitalu poruszyła jeszcze jedną sprawę.

Reklama

- Proszę, by pani dyrektor zwróciła uwagę na to, co daje się dzieciom na oddziale do jedzenia, bo być może dorośli dostają to samo. Posiłki są po prostu ohydne. Na dole w szpitalu działa stołówka i tam pacjenci się tam żywią, bo tego co dostają w ramach cateringu nie da się jeść. Trudno się zgodzić z tym, żeby dzieci dostawały na śniadanie jajecznicę z proszku. Wie pani o tym? ? pytała.

- Bardzo proszę, by takie zastrzeżenia zgłaszać mi na piśmie. Pierwszy raz o tym słyszę, ale jeśli tak się dzieje, jesteśmy w stanie interweniować. Firma ma swoich dietetyków, dużą kuchnię, posiłki są dowożone z Siedlec. Szpital Wojewódzki w Siedlcach i inne placówki też otrzymują posiłki z tej firmy ? mówiła Ewa Wojciechowska. ? Ja mam zupełnie inne sygnały niż pani doktor. Rozmawiałam ostatnio z osobami, które były pacjentami w naszym szpitalu i o posiłkach miały dobra opinię ? oczywiście jak na szpital. Skarg w ostatnim czasie żadnych nie miałam. (?)

Reklama

BOŻENA GONTARZ

Więcej na ten temat w papierowym wydaniu Życia Siedleckiego z 29 kwietnia

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości