Reklama

Połatali drogi, po dwóch tygodniach znów są dziury…

04/10/2017 20:26

Kupiony przez powiat sokołowski recykler, czyli urządzenie do powtórnego wykorzystania asfaltu z dróg, miał obniżyć koszty remontów powiatowych tras. Taniej może i jest, ale jakość prac budzi poważne wątpliwości…

Kupiony przez powiat sokołowski recykler, czyli urządzenie do powtórnego wykorzystania asfaltu z dróg, miał obniżyć koszty remontów powiatowych tras. Taniej może i jest, ale jakość prac budzi poważne wątpliwości…

Starostwo Powiatowe w Sokołowie Podlaskim kupiło w lipcu mobilny recykler z osprzętem, czyli walcem, skrapiarką do substancji bitumicznych oraz przyczepą do transportu walca i skrapiarki. Całość kosztowała ok. 100 tys. zł. 

Recykler to maszyna służąca do powtórnego podgrzania i przerobu materiału uzyskanego ze starych mas bitumicznych. Jak podkreślali przedstawiciele zarządu powiatu, wykorzystywanie odzyskanego z nawierzchni materiału pozwala na oszczędności w porównaniu do zakupu asfaltu lanego. Zaletą recyklera mobilnego jest też prosta obsługa oraz możliwość dokonywania napraw nawierzchni asfaltowych niezależnie od pory roku.

Reklama

Jednak w praktyce okazało się, że tak różowo nie jest. Na ubiegłotygodniowej sesji Rady Powiatu Sokołowskiego wójt Sterdyni Grażyna Sikorska skarżyła się, że na terenie jej gminy roboty z użyciem recyklera wyszły fatalnie. Już dwa tygodnie po połataniu drogi Sterdyń – Białobrzegi w miejscach, gdzie wykonano prace znów pojawiły się dziury. Mieszkańcy Białobrzeg na Facebooku ostro skrytykowali działania starostwa, nazywając je wprost fuszerką i wyrzucaniem pieniędzy w błoto.
Podobne spostrzeżenia miał burmistrz Kosowa Lackiego Jan Słomiak, który osobiście sprawdził, jak zostało wykonane pozimowe łatanie dziur na odcinkach powiatowych. Użyto na nich recyklera. 

- Może technologia jest nowa, niedopracowana jeszcze. Ale na dziś nie zdaje ona egzaminu. Przed sesją pojechałem na naprawiany odcinek. Rozgrzebałem butem załataną dziurę i butem ją zasypałem. I nawet specjalnie buta sobie tego nie ubrudziłem. Trzeba tę technologię poprawić, bo ludzie nas pogonią – apelował. 

Reklama

Do problemu na sesji nikt z władz powiatu się nie odniósł. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości