Reklama

Ponad 120 osób ruszyło na rowerach szlakiem Otto Warpechowskiego

11/05/2018 13:46

IV Rajd Rowerowy Szlakiem Ottona Warpechowskiego z udziałem uczniów sokołowskich i węgrowskich szkół wyruszył w piątek, 11 maja spod siedziby Caritas w Sokołowie Podlaskim

IV Rajd Rowerowy Szlakiem Ottona Warpechowskiego z udziałem uczniów sokołowskich i węgrowskich szkół wyruszył w piątek, 11 maja spod siedziby Caritas w Sokołowie Podlaskim

Trasa rajdu prowadzi z Sokołowa Podlaskiego przez Brzozów, Czerwonkę Grochowską Paczuski Duże, Węgrów do Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie. Rajd otworzył burmistrz Sokołowa Podlaskiego Bogusław Karakula, który pogratulował organizatorom inicjatywy, a uczestnikom życzył wytrwałości i niezapomnianych wrażeń. 
W trasę wyruszyli dorośli, ale też uczniowie z sokołowskich podstawówek: SP Nr 1, SP Nr 4 i SP Nr 6. Dołączyć do nich miała młodzież z Węgrowa. Trasę do Liwa na rowerach przemierzali też m.in. wiceburmistrz Sokołowa Krzysztof Dąbrowski i organizatorzy: dyrektor Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie Roman Postek i inicjatorka budowy pomnika Otto Warpechowskiego w Brzozowie Katarzyna Sikorska.
W krótkim wystąpieniu przed startem rajdu Katarzyna Sikorska przypomniała, dlaczego uczestnicy wyruszają właśnie spod dawnego pałacu Malewiczów na sokołowskiej Przeździatce.

Reklama

- Parafrazując słowa Jana Pawła II można powiedzieć, że właśnie tu wszystko się zaczęło. – W czasie II wojny światowej w tym budynku mieszkał i urzędował niemiecki starosta Ernst Gramss. Pewnego dnia pojawił się tu Otto Warpechowski i sprzedał temu bezwzględnemu gestapowcowi bajkę, że zamek w Liwie jest najdalej na południe wysuniętą dawną twierdzą krzyżacką i w związku z tym nie można go rozbierać. A planowano to zrobić i wywozić pozyskaną cegłę do Treblinki, na budowę tamtejszego obozu i krematorium. Warpechowski przekonał Niemców, że trzeba ten zamek odbudowywać i Niemcy w tę bajkę uwierzyli. Nie tylko zaprzestali rozbiórki murów, ale nawet zaczęli go odbudowywać. Nasz bohater zasługuje na cześć, bo odznaczył się wyjątkową odwagą. Taka idea przyświeca naszemu rajdowi – podkreśliła Katarzyna Sikorska.

Otto Warpechowski (1917-1945) przed II wojną światową działał jako archeolog na terenie powiatu sokołowskiego i węgrowskiego, współpracował z Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Pod koniec wojny ukrywał się u rodziny w Brzozowie. Zginął tragicznie 5 lutego 1945 r. w Paczuskach jako żołnierz II Armii WP. Pochowany został na cmentarzu w Czerwonce.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości