Policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło w środę, 25 maja, w Kowiesach. Ciężarówka potrąciła tam pieszego. Wiele wskazuje jednak na to, że mężczyzna sam rzucił się pod koła cysterny, a przed wypadkiem...
Policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło w środę, 25 maja, w Kowiesach. Ciężarówka potrąciła tam pieszego. Wiele wskazuje jednak na to, że mężczyzna sam rzucił się pod koła cysterny, a przed wypadkiem...
W środę, 25 maja, około godz. 12.30 w Kowiesach, gmina Bielany, na drodze krajowej nr 63 doszło do potrącenia pieszego przez samochód ciężarowy z naczepą. Według wstępnych ustaleń, ciężarówka omijała pieszego idącego prawą stroną drogi. W tym czasie pieszy widząc zbliżającą się ciężarówkę skierował się w kierunku osi jezdni, tak jakby chciał być przez nią przejechany. Niestety, kierowca samochodu ciężarowego, nie zdążył już ominąć pieszego, który uderzył o prawy narożnik kabiny ? informuje asp. Szt. Sławomir Tomaszewski, rzecznik prasowy sokołowskiej policji. - Pieszego, jak się potem okazało, 28-letniego mieszkańca gminy Bielany, z poważnymi obrażeniami przewieziono do szpitala w Siedlcach. Lekarze cały czas walczą o jego życie.
Policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku.
- Wśród hipotez, rozpatrywana jest również próba samobójcza - dodaje rzecznik. Za taką wersją wydarzeń może przemawiać tajemnicze rozkopanie grobu rodzinnego na cmentarzu parafialnym w Rozbitym Kamieniu.
OPR. BG/FOT. POLICJA SOKOŁÓW PODL.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze