Reklama

Sabnie: zginął motocyklista

11/07/2016 11:12

W poniedziałek, 11 lipca, w nocy przy szkole w Sabniach doszło do tragicznego wypadku. Motocyklista ogromną prędkością uderzył w betonowe ogrodzenia. Jechał pojazdem bez tablic rejestracyjnych i nie miał przy sobie żadnych dokumentów.

W poniedziałek, 11 lipca, w nocy przy szkole w Sabniach doszło do tragicznego wypadku. Motocyklista ogromną prędkością uderzył w betonowe ogrodzenia. Jechał pojazdem bez tablic rejestracyjnych i nie miał przy sobie żadnych dokumentów.

Do wypadku doszło ok. 1.30 w nocy. Kierowca yamahy z ogromną prędkością jechał od strony Sterdyni w kierunku Sokołowa. Na skrzyżowaniu przy szkole z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad motocyklem i uderzył najpierw w betonowe ogrodzenie, a następnie w betonową podstawę reklamy. Zginął na miejscu.

Policjanci mieli niełatwe zadanie, by ustalić tożsamość kierowcy. Motocykl nie był zarejestrowany, nie miał żadnych tablic rejestracyjnych, a przy kierowcy nie znaleziono żadnych dokumentów. Żmudna praca funkcjonariuszy pozwoliła na ustalenie, że yamahą kierował 32-letni mieszkaniec powiatu włodawskiego w województwie lubelskim.

- Wyjaśniamy okoliczności tej tragedii. Prosimy ewentualnych świadków tego zdarzenia, którzy mogliby pomóc w odtworzeniu przebiegu wypadku, o kontakt z policją ? apeluje Sławomir Tomaszewski, rzecznik prasowy sokołowskiej policji.

BG

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do