Reklama

Senator Kraska w Sterdyni: zmieniamy podejście do Polski Wschodniej

24/07/2017 15:55

- Dwie promesy od wojewody w sumie na 1,75 mln zł to 10 proc. naszego rocznego budżetu – mówiła na poniedziałkowej sesji wójt gminy Sterdyń Grażyna Sikorska, dziękując senatorowi Waldemarowi Krasce za wsparcie w staraniach o pieniądze.

- Dwie promesy od wojewody w sumie na 1,75 mln zł to 10 proc. naszego rocznego budżetu - mówiła na poniedziałkowej sesji wójt gminy Sterdyń Grażyna Sikorska, dziękując senatorowi Waldemarowi Krasce za wsparcie w staraniach o pieniądze.

Na sesji Rady Gminy Sterdyń w poniedziałek, 24 lipca, radni jednomyślnie wprowadzili zmiany do budżetu i do wieloletniej prognozy finansowej. Chodziło o dwa duże zadania drogowe, na które samorząd dostał pieniądze z funduszy klęskowych – z MSWiA. Pierwsze to przebudowa drogi gminnej Sterdyń - Dzięcioły - Chądzyń na odcinku o długości 880 m, zniszczonej przez intensywne opady deszczu. Na to zadanie wojewoda przeznaczył 1,2 mln zł. Natomiast 550 tys. zł trafi do Sterdyni z przeznaczeniem na przebudowę drogi gminnej Chądzyń - Kolonia Seroczyn - Seroczyn na odcinku o łącznej długości ok. 1,4 km. 

- W sumie promesy opiewają na 1,75 mln zł. To znacząca kwota, stanowi bowiem 10 proc. naszego rocznego budżetu – podkreśliła wójt Grażyna Sikorska. - Pieniądze pozwolą sfinansować 80 proc. kosztów tych inwestycji. Nie było by tych promes, gdyby nie wsparcie pana senatora Waldemara Kraski. Dziękujemy panu w imieniu samorządu i mieszkańców za pomoc, bo to ważne zadania. Drogi, które powstaną, będą służyły naszym mieszkańcom - podkreśliła. Wręczyła senatorowi pamiątkowy grawerton, a zebrani na sali podziękowali oklaskami.

- Dziękuję za te miłe słowa, ale sam byłem radnym i wiem, jak wiele potrzeb mają samorządy. To, że mogłem pomóc mieszkańcom, daje mi wielką satysfakcję i radość. To, co uda się zrobić za te pieniądze będzie właśnie im służyć - mówił senator Waldemar Kraska. Jak zaznaczył, ogromne znaczenie w pozyskaniu pieniędzy miało to, że władze gminy na czele z panią wójt profesjonalnie przygotowały wnioski o pieniądze z funduszy klęskowych. Zostały one bardzo wysoko ocenione przez przyznających pieniądze – znalazły się w pierwszej piątce z najwyższą punktacją. – Pani wójt mocno zabiegała o pieniądze dla gminy w różnych miejscach, do mnie dzwoniła chyba nawet częściej niż moja żona – żartował senator. A już na poważnie dodał, że rząd PiS chce odejść od strategii, w której Polska Wschodnia traktowana była po macoszemu.

- Tzw. Ściana Wschodnia za rządów PO-PSL pod względem infrastruktury drogowej była bardzo zaniedbana. Jeśli jeździcie państwo po Polsce, to na pewno widzicie, że drogi na zachodzie Polski wyglądają zupełnie inaczej niż u nas. To tam kierowano najwięcej pieniędzy – zaznaczył senator. – My chcemy tę sytuację zmienić. Trwają prace nad stworzeniem specjalnego funduszu, który przeznaczony zostanie na budowę i remonty dróg gminnych i powiatowych. Nie trafią do niego pieniądze z opłaty paliwowej, bo z tego pomysłu zrezygnowaliśmy. Ale ograniczanie czarnego rynku w obrocie paliwami sprawia, że do budżetu państwa trafia dużo więcej pieniędzy z koncernów paliwowych. Myślę, że bez podnoszenia cen paliwa uda nam się znaleźć fundusze na drogi lokalne – dodał.

O innych sprawach, o których rozmawiano na sesji – w innych artykułach i w papierowych wydaniach Życia Siedleckiego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do