Reklama

Sławomir Marchel komentuje sytuację w SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim

03/12/2024 12:04

Odwołany w czerwcu ze stanowiska dyrektor SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim Sławomir Marchel przesłał nam oświadczenie, w którym odnosi się do informacji przekazanych podczas dyskusji nad programem naprawczym dla placówki. Publikujemy jego treść.

W trwającej dyskusji na sytuacją finansową SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim nie sposób pominąć, że trudna sytuacja finansowa dotyczy bardzo wielu SP ZOZ-ów.

Od lat rządzi system

Najważniejsze są wypowiedzi kierownictwa Ministerstwa Zdrowia. W Rynku Pracy z 17.04.2024 r. na temat aktualnego zadłużenia szpitali powiatowych, w odpowiedzi na interpelację, wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny podał konkretne liczby dotyczące zobowiązań ogółem szpitali powiatowych.

- Jak wynika z danych przekazanych przez podmioty lecznicze w ramach Systemu Statystyki w Ochronie Zdrowia, zobowiązania ogółem szpitali powiatowych prowadzonych w formie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (spzoz), według stanu na 30 września 2023 roku osiągnęły wartość 7 213,1 mln zł, w tym zobowiązania wymagalne to 816,5 mln zł – wyjaśnił wiceszef resortu zdrowia.

Reklama

Jednocześnie wyjaśnił, że na wysoki stan zobowiązań szpitali w ostatnich latach wpływ miało wejście w życie nowelizacji ustawy z dnia 26 maja 2022 roku o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw "zmuszającej szpitale do wprowadzenia od lipca 2022 roku podwyżek, których finansowanie przez NFZ okazało się w odniesieniu do części podmiotów niewystarczające".

Tyle minister. Podobnie odpisał na wystąpienie Związku Powiatów Polskich. Zgodnie z przytoczoną ustawą, każdego roku z dniem 1 lipca, SP ZOZ-y są zmuszone do podwyższania wynagrodzeń. W 2022 roku o 24,47%, w 2023 roku o 14,29 %, w 2024 roku o 12.75 %. Problemem jest to, że wzrost wynagrodzeń nie jest rekompensowany przez NFZ o wysokość wzrostu wynagrodzeń ale NFZ podwyższa kontrakty SP ZOZ poprzez zmiany wyceny świadczeń w poszczególnych obszarach. Ustawowy wzrost wynagrodzeń w 2022 roku o 24, 47% procent został zrekompensowany przez NFZ w różnym stopniu dla poszczególnych SP ZOZ, w tym do Sokołowa Podlaskiego zaledwie o wzrost w wysokości 2 %. To oznacza stratę kilkunastu milionów rocznie, w połowie za 2022 i w pełnej wysokości w następnych latach. Bardzo nisko wycenione są procedury szpitalne, za wyjątkiem procedur wysokospecjalistycznych, których nie wykonuje się w Szpitalu Powiatowym w Sokołowie Podlaskim. Niezależnie od ww. ustawy, na wzrost wynagrodzeń wpływa wysokość wynagrodzeń w sąsiednich podmiotach leczniczych. Ponieważ niektóre obszary działalności lecznicze są dochodowe, podmioty, które je realizują stać jest oferowanie bardzo wysokich wynagrodzeń, a za tym idą roszczenia płacowe w pozostałych placówkach leczniczych.

Reklama

Generalnie rządzi system. Kolejne reformy nie poprawiają sytuacji. Wszystko jest sterowane od góry, tj. ustawowo narzucane są najniższe (ale bardzo wysokie) wynagrodzenia, wysokie standardy określające liczbę personelu, a nie idzie za tym adekwatny wzrost finansowania procedur medycznych, szczególnie tych niżej wyspecjalizowanych. Tak wysokiego wzrostu wynagrodzeń w zawodach medycznych, jaki następuje w ostatnich latach, szpital powiatowy nie jest w stanie sfinansować.

Tak już było, stratę udało się zmniejszyć

Jednak przedstawiona na sesji Rady Powiatu Sokołowskiego w dniu 25 listopada br. informacja o wysokości planowanej straty finansowej za 2024 rok SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim w wysokości 15 mln przy pierwotnie planowanej stracie 4,9 mln zł budzi moje wątpliwości. Oczywiście planowany wynik finansowy może się zmieniać w ciągu roku, ale wygląda na to, że zamiast walczyć o dobry wynik finansowy podnosi się planowaną stratę i zapewne realną. A przecież podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, gdzie mimo złych wyników na początku roku udało się osiągnąć pierwotnie planowany wynik finansowy. W kwietniu ubiegłego roku gdy obejmowałem stanowisko dyrektora planowany wynik finansowy (przez moją poprzedniczkę) zakładał stratę w wysokości 6 168 110 zł. Natomiast faktyczna strata za pierwsze półrocze wyniosła 4,8 mln zł. Był to powód do zwiększenia planowanej straty rocznej do wysokości 9,6 mln zł. Dodatkowo w maju 2023 roku NFZ zmniejszył kontrakt dla SP ZOZ o 3,5 mln złotych z powodu niewykonania ryczałtu na oddziałach szpitalnych w 2022 roku. Tym samym należało zwiększyć planowaną stratę do 13,1 mln złotych. Tak jednak nie zrobiłem w oczekiwaniu na nowe wyceny NFZ od 1 lipca oraz zwiększono zaangażowanie kadry medycznej w realizację zadań. Do końca roku udało się wypracować nadwykonania za które NFZ zapłacił 100 % za nadwykonania poza ryczałtem i 50 % za nadwykonania w ryczałcie tj. 1,3 mln złotych. Pozwoliło to na zamknięcie 2023 roku stratą w wysokości 6 444 142 zł., czyli wysokości zbliżonej do planowanej pierwotnie. Wynik finansowy mógłby być jeszcze lepszy ale NFZ nie zapłacił za nadwykonania ok. 1,3 mln złotych. Wykonane nadwykonań spowodowało, że NFZ przywrócił część utraconego ryczałtu (niewykonanie 3,5 mln w 2022 roku). W stracie 6,4 mln, strata netto stanowi niewiele ponad 3 mln zł bo pozostała wartość to koszty amortyzacji czyli utrata wartości majątku. Ale jednocześnie w 2023 roku SP ZOZ uzyskał nowy majątek o wartości ok. 20 mln złotych. Zgodnie z art. 59 ustawy o działalności leczniczej, Podmiot tworzący może pokryć stratę netto. Gdyby tak się stało wynik finansowy netto byłby na zero.

Reklama

W tym roku mój następca podnosi planowaną stratę do 15 mln i obawiam się, że rok zakończy się właśnie taka stratą. Ciekawą informacja jest to, że ponad 800 tys. złotych, to wartość ubrań covidowych przekazanych na rzecz Akcji powodziowej. Rzeczywiście w czasie pandemii COVID SP ZOZ otrzymał zbyt dużą liczbę kombinezonów z Urzędu Marszałkowskiego. Wtedy to dla SP ZOZ stanowił przychód i korzystnie wpłynęło na wynik finansowy. Teraz ich zużycie czy przekazanie w inne ręce powoduje stratę finansową. Ale dlaczego w sytuacji, gdy znaleziono tak szczytny cel przekazania niepotrzebnych kombinezonów, koszty nie zostały pokryte przez Powiat Sokołowski? Przecież była to pomoc dla innych powiatów.

O roszczeniach pielęgniarek

Pojawił się też temat rezerwy 15 mln na roszczenia pracowników. To oczywiście absurd, ale sytuacja jest trudna i wynika z ww. ustawy z 2017 roku o najniższym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych z nowelizacją z dnia 26 maja 2022 roku oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy. Rozporządzenie w sprawie stanowisk pracy, w przypadku najliczniejszej grupy pracowników tj. pielęgniarek nie wskazuje rzeczywistych stanowisk pracy (np. pielęgniarka na oddziale szpitalnym), ale wskazuje 7 rang pielęgniarskich np. starsza pielęgniarka, a równolegle ustawa przyznaję specjalistce pielęgniarstwa z tytułem magistra wyższe wynagrodzenie niż lekarzowi bez specjalizacji. Przede wszystkim rozporządzenie mówi o kwalifikacjach „wymaganych” a nie „posiadanych” przez pracowników. Jednak ten tytuł magistra i specjalizacja, który zdobywają kolejni pracownicy powoduje straszną niesprawiedliwość wśród pielęgniarek bo obecnie to kwota ok. 4 tys. miesięcznie. W związku z powyższym, w całym kraju trwa walka o te wyższe wynagrodzenia. Niewątpliwie to związki zawodowe wywalczyły bardzo wysoki wskaźnik dla magistrów ze specjalizacją, nie bacząc na nierówności w grupie zawodowej, ale teraz problem spadł na dyrektorów placówek. Niestety, nie idą za tym żadne pieniądze z NFZ, a projekt zmiany ustawy jest w sejmie zamrożony od roku.

Reklama

Program naprawczy nie naje nadziei na sukces

Kolejny Program Naprawczego ze względu na stratę finansową w 2023 roku musiał być napisany. Obecnie krytykowany jest poprzedni Plan, ale ten przedstawiony nie daje żadnej nadziei na sukces. Poprzedni Plan był pisany za poprzedniego rządu, który przyznał pracownikom olbrzymie podwyżki ale obiecywał pieniądze na ich pokrycie i oddłużenie szpitali. Częściowo tak się stało. Bardzo wysoko podniesiono wyceny w obszarze SOR, neonatologii i ZOL. Obecnie mówi się o braku pieniędzy i konieczności restrukturyzacji. Proponowany Plan Naprawczy nie zawiera konkretnych działań naprawczych a zakłada straty finansowe. Nie ma żadnego sensu przyjmowanie Planu Naprawczego który przewiduje stratę finansową w 2025 roku w wysokości 15 mln a w 2026 roku w wysokości 10 mln. Gdzie tu jest naprawa finansów, szczególnie w sytuacji krytykowania straty w wysokości 6 mln (w tym ponad 3 mln amortyzacji) za 2023 rok. Nie rozumiem nawet argumentów, że nie robimy żadnych radykalnych zmian bo czekamy na zmiany odgórne. Ministerstwo Zdrowia teraz jasno mówi o braku pieniędzy w NFZ i konieczności restrukturyzacji. Wymienione w Planie zmniejszanie liczby łóżek na oddziałach jest błędne. Zamiast tego trzeba walczyć o zwiększenie obłożenia liczby łóżek na oddziałach. Teoria mówi, że opłacalność daje obłożenie łóżek na poziomie 80 %. W 2023 roku udało się podnieść obłożenie łóżek na oddziałach o kilka procent ale do 80 % za wyjątkiem oddziału rehabilitacji jest daleko. W 2023 roku zmniejszono liczbę łóżek na oddziale pediatrycznym z 25 na 15 i to powinno zamknąć spadek liczby łóżek, bo pacjentów można pozyskać a w przypadku oddziału rehabilitacji trzeba miesiącami czekać na miejsce. Inne działania (razem jest 46) są nierealne jak w temacie POZ lub pozorne a niektóre nieprzewidywalne, na przykład rozliczanie lekarstw. Finansowo to może być strata, bo będą koszty zakupy systemu informatycznego, praca personelu do ich indywidualnego rozpisywania a żeby przedsięwzięcie dało pełny efekt, trzeba zatrudnić specjalistów lekarzy którzy ocenią zasadność przypisywania tanich czy drogich leków dla poszczególnych pacjentów.

Ratunkiem porozumienie z sąsiednimi szpitalami

Dla SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim, szczególnie wobec stałej tendencji spadku liczby mieszkańców powiatu i prowadzenia przez SP ZOZ konkurencyjnej działalności z sąsiednimi podmiotami, jako ratunek utrzymania działalności, widzę konieczność porozumienia się z SP ZOZ w Węgrowie w kwestii zaprzestania dublowania tych samych oddziałów lub porozumienie z Mazowieckim Szpitalem Wojewódzkim, w kierunku przeobrażenia się w jego Filię.

Reklama

Jeśli to się nie uda, niestety konieczne będzie zamknięcie niektórych oddziałów szpitalnych. Każdy dzień zwłoki ma wymierne skutki finansowe. Takie działania nie są prowadzone, a SP ZOZ wprowadza się na równię pochyłą.

Przekazana informacje o zmniejszeniu kontraktu z NFZ o 2,5 mln złotych jest chyba nieprawdziwa. Domyślam się że przekręcono informację o zmniejszeniu ryczałtu za niewykonanie w 2022 roku.

SŁAWOMR MARCHEL
BYŁY DYREKTOR SP ZOZ W SOKOŁOWIE PODLASKIM, ODWOŁANY W CZERWCU 2024 R.

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/12/2024 12:08
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Interwencja Senatora - niezalogowany 2024-12-03 12:31:09

    A z jakich przyczyn został odwołany? Czy zostały podane do informacji Senatorów czy Posłów? I czy aby są zgodne z ustawą i z punktami na podstawie, których można odwołać? Może o tym jakiś obszerny artykuł? Senator nie broni szpitala? I dyrektora? Może też niesłusznie odwołany. Może jakieś referendum albo petycja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Sokołowianin - niezalogowany 2024-12-03 12:40:36

    Kpij sobie dalej. Sprawa jest w sądzie, ciekawe czy po wygranej byłego dyrektora panowie włodarze zapłacą odszkodowanie z własnej kieszeni, czy ty się zrzucisz?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    TL - niezalogowany 2024-12-03 12:47:05

    Panie Pośle Kraska, Pani Senator Koc, prosimy o wsparcie dla pana dyrektora. I gdyby Pan Kraska jeszcze mógł wesprzeć wiedzą szpital i podbudować fundamenty, bo jak widać stan jest krytyczny. Liczymy mocno na Państwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama

Najnowsze