Reklama

Sokołów Podlaski. Poezja, muzyka, rozmowy o kulturze, kremówki i "Barka" w rocznicę urodzin Jana Pawła II...

W poniedziałek, 18 maja, w 106. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, papieża - Polaka, stowarzyszenie „Unitum” zorganizowało wieczór poezji „Człowiek jako twórca kultury - myśli Jana Pawła II”.

W Drohiczynie wiele się zaczęło...

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji fragmentu nagrania Jana Pawła II o kulturze. Usłyszeliśmy niezapomniany, mocny, wyraźny głos...

- Spotykamy się w sercu historycznego Podlasia. Sokołów Podlaski jest najstarszym miastem naszego regionu, a jego historyczną stolicą jest Drohiczyn. To te dwa miasta to rdzeń Podlasia – przypomniał Marcin Celiński. - Od kilkunastu lat działa stowarzyszenie, które jednoczy, gromadzi i aktywizuje środowiska kultury po obu stronach Bugu. Stowarzyszenie „Podlaskie Dziedzictwo Kultury” powstało z inspiracji biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza oraz ówczesnej dyrektor Sokołowskiego Ośrodka Kultury Marii Koc.

Reklama

Marcin Celiński powitał wszystkich w imieniu organizatorów, w tym prezes „Unitum” Agnieszki Piwowar. Wspominał wizytę Jana Pawła II w Drohiczynie, 9 czerwca 1999 r. - Dla wielu z nas było to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu, które wywarło niezatarte piętno. Ja osobiście przy okazji prac przygotowawczych do tego wydarzenia poznałem swoją żonę, Jan Paweł II był ojcem chrzestnym naszego małżeństwa. Ale każdy z nas ma swoją własną historię, wspomnienia, emocje związane z Ojcem Świętym – dodał.

Poetycko i muzycznie

Spotkanie poprowadziła Alina Simanowicz, która pół wieku swojej pracy zawodowej poświęciła sokołowskiej kulturze, a obecnie swoją działalność kontynuuje w stowarzyszeniu „Unitum”. Na wieczór złożyły się prezentacje wierszy lokalnych twórców, utwory muzyczne, a także trzy wystąpienia.

Reklama

Restauracja Sokołowskiego Ośrodka Kultury „Chabry&Maki” zgromadziła dużą grupę mieszkańców miasta i powiatu. Wysłuchali oni pięknych wierszy, które zaprezentowali „nasi" sokołowscy twórcy: Irena Filipczuk, Teresa Młynik, Bożena Mrozowska-Gozdołek, Agnieszka Pachołowska, Alicja Zajkowska, Piotr Krzemieniewski oraz debiutujący na lokalnej scenie poetyckiej Krzysztof Szumski.

Wiersze i wystąpienia przeplatane były nastrojowymi utworami muzycznymi, które zaprezentowali: Anna Maria Maliszewska, Weronika Grochowska, Kamila Dąbrowska, Piotr Kucharek oraz Maciej Lewandowski.

Reklama

Ale spotkanie było przede wszystkim okazją do refleksji nad słowami Jana Pawła II dotyczącymi kultury i wartości, jakie ze sobą niesie...

„Jeżeli chcesz wiedzieć, dokąd pójść – musisz wiedzieć, skąd przyszedłeś”

Wieloletnia dyrektor SOK Maria Koc w swoim wystąpieniu mówiła o wielkim bogactwie, jakie niesie ze sobą kultura chrześcijańska. - Musimy zrobić wszystko, by nasze dzieci to wielkie dziedzictwo przyjęły z wielką dumą i radością oraz niosły z wielkim szacunkiem – podkreśliła. - Młodzi ludzie mają być dumni z Polski, jej historii, przeszłości i mają z nadzieją patrzeć w przyszłość. Bo Polska to wielki kraj, a Polacy są mądrym narodem, są ludźmi wartości. Możemy być z naszego Narodu dumni. Przetrwaliśmy ciężkie czasy: zabory, okupację niemiecką, komunizm – właśnie dzięki tym fundamentom, dzięki wspaniałemu dziedzictwu: pamięci i kulturze. Jest takie powiedzenie: jeżeli chcesz wiedzieć, dokąd pójść – musisz wiedzieć, skąd przyszedłeś. Nie ma przyszłości bez przeszłości – podkreśliła.

Reklama

Maria Koc przyznała, że obecne czasy „są trudne”.
- Kulturę wysoką, ale też tę lokalną wypiera kultura masowa: łatwiejsza, zewsząd do nas docierająca. Wielu organizatorów wydarzeń idzie na skróty, byle tylko zgromadzić jak najwięcej odbiorców. Sprzyja temu globalizacja i odejście od wartości – mówiła. - Kiedyś, a właściwie do czasów współczesnych, kultura oparta była o starożytną triadę: dobro, prawdę i piękno. Nic co nie było dobre, prawdziwe, mądre, piękne nie mogło być wartościowe. A teraz? Mamy kulturę antywartości, w zasadzie: antykulturę. Na piedestał wystawia się brzydotę, wszędzie pojawia się kłamstwo, a dobro też jest często wypychane na margines przez emocje. Ludzie, którzy nazywają się artystami promują kulturę antywartości, a sprzyjają im niektóre media. Zalewa nas zewsząd brzydota i wydarzenia pozbawione wartości – podkreśliła Maria Koc. Dodała, iż cała nadzieja w tym, że uda się - dzięki małym środowiskom – ocalić nasze dziedzictwo kulturowe.

Reklama

Chrześcijaństwo i kultura są nierozerwalne

Ksiądz Marcin Gołębiewski – dyrektor Centrum Informacji Diecezji Drohiczyńskiej  i rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie przypomniał, że poniedziałkowe przedsięwzięcie stanowi część Dni Kultury Chrześcijańskiej Podlasia Nadbużańskiego, które koordynuje stowarzyszenie „Podlaskie Dziedzictwo Kultury”.

- W Drohiczynie, w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej, mieliśmy niedawno kongres poświęcony chrześcijańskiemu wymiarowi kultury. Tegoroczne wydarzenie przebiegało pod hasłem „Chrzest źródłem kultury” - mówił. - W historycznej stolicy Podlasia przypomnieliśmy prawdę, że chrześcijaństwo i kultura to dwa pojęcia, które są nierozerwalnie ze sobą związane. Kultura chrześcijańska służy człowiekowi, wzywa do rozwoju i pomnażania talentów. Nigdy nie poniża człowieka, ale go inspiruje – podkreślił ks. Marcin Gołębiewski.

Reklama

Kremówki i na zakończenie „Barka”

Jako ostatni głos zabrał Marcin Celiński, który przypomniał, że w kwietniu 1999 r. Jan Paweł II napisał List Apostolski do artystów: do wszystkich, którzy tworzą, chronią i upowszechniają kulturę. Przytoczył wiele cytatów z tego dokumentu... Rozpoczyna się od słów z samego początku Pisma Świętego, z Księgi Rodzaju: „A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre”.

Wieczór – na życzenie widzów – zakończyło wspólne odśpiewanie ulubionej pieśni Jana Pawła II - „Barki”. A podczas spotkania serwowane były też papieskie kremówki.

Reklama

Miło było poczuć tę sokołowską więź...

- Bardzo się cieszymy, że swoim działaniem mogliśmy wpisać się w ten wartościowy cykl wydarzeń kulturalnych w naszym regionie – tak wieczór na swoim fanpage na Faceboooku podsumowali członkowie stowarzyszenia „Unitum”. - Chcemy serdecznie podziękować wszystkim występującym. Swoją poezją i utworami muzycznymi daliście nam dziś ogrom pięknych wzruszeń. Odżyły w nas wspomnienia spotkań z Janem Pawłem II, szczególnie to w Drohiczynie. Przedstawione refleksje dotyczące kultury pogłębiły naszą emocjonalną i intelektualną więź z polskim dziedzictwem chrześcijańskim. Słowa papieża- Polaka są cennym testamentem i stanowią dla nas niezmiernie ważne wyzwanie we współczesnym świecie. Słowa uznania kierujemy do wszystkich uczestniczących w naszym spotkaniu. Ogromnie miło było poczuć tę sokołowską więź, jaką łączy mieszkańców rozmiłowanych w kulturze. Dziękujemy także operatorowi Chabry&Maki - Restauracja Podlaska za wspaniałą gościnność i przygotowanie pysznych kremówek, redakcji portalu Życie Sokołowa za patronat medialny, właścicielom firmy EFEKT Studio - Drukarnia, Producent Reklamy za bezpłatne wykonanie plakatów i ulotek oraz niezawodnym członkom Stowarzyszenie „Unitum” za zaangażowanie w organizację wydarzenia. Jesteśmy przekonani, że ten wspólny sokołowski wieczór w kolejną rocznicę urodzin Karola Wojtyły stanowił piękny hołd dla naszego wielkiego Rodaka, a także był źródłem pięknych doznań dla wszystkich zebranych – podkreślili.

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/05/2026 08:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    uczestniczka - niezalogowany 2026-05-19 11:12:03

    Było pięknie. To jest nasza prawdziwa kultura sokołowska. Czekamy na kolejne takie wieczory.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości