Reklama

Sokołowianin zbudował piramidę finansową i oszukał 700 osób

13/04/2017 09:51

Pochodzący z naszego powiatu Sylwester S. swój biznes - dziś nazywany nawet drugą aferą Amber Gold - prowadził w Olsztynie. Obiecywał wysokie zyski z inwestycji m.in. w budowę wiatraków.

Pochodzący z naszego powiatu Sylwester S. swój biznes - dziś nazywany nawet drugą aferą Amber Gold - prowadził w Olsztynie. Obiecywał wysokie zyski z inwestycji m.in. w budowę wiatraków.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie prowadzi śledztwo dotyczące działalności jednego z parabanków – spółki Remedium - Doradcy Finansowi sp. z o.o.
W toku tego postępowania 5 kwietnia 2017 roku funkcjonariusze ABW Delegatura w Olsztynie, działając na polecenie prokuratora, zatrzymali Sylwestra S.  Po jego doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie prokurator ogłosił mu łącznie 11 zarzutów. 
Sylwester S. – absolwent sokołowskiego „Rolnika” - podejrzany jest o doprowadzenie ponad 700 osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 60 milionów 144 tysięcy 932 złote. Podejrzany wprowadził ich w błąd co do charakteru lokat pieniężnych w związku z prowadzoną przez siebie działalnością w spółce Remedium - Doradcy Finansowi sp. z o.o. Doszło do tego w okresie od maja 2005 roku do lutego 2013 roku.
"Budujemy wiatraki emerytalne - takie, co wypłacają co miesiąc pensję" - tak m.in. firma zachęcała do inwestowania w budowę elektrowni wiatrowych. Za zakup udziałów oferowała na początek 8-15 proc. zysku, a po "spłacie śmigła" zyski miały wzrosnąć nawet do 40 proc.
Pozostałe zarzuty stawiane Sylwestrowi S. dotyczą oszustw, działania na szkodę spółek, którymi podejrzany zarządzał i doprowadzenie w wyniku nadużycia uprawnień oraz przywłaszczania pieniędzy spółek do wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w kwocie ponad 33 milionów złotych, usunięcia składników majątkowych w celu udaremnienia wykonania orzeczenia Sądu, prowadzenia w sposób nierzetelny ksiąg rachunkowych, prowadzenia bez zezwolenia działalności parabankowej, a także nie zgłaszania wniosku o upadłość spółek.
Z uwagi na wysokość wyłudzonego mienia oraz uczynienie z popełnianych przestępstw stałego źródła dochodu, podejrzanemu grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i aresztował mężczyznę na 3 miesiące.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości