Reklama

Strażacki jubileusz w Repkach bez nowego samochodu

28/01/2018 22:20

W tym roku OSP Repki świętuje 100-lecie istnienia. Ale wielkie święto druhów mąci sprawa zakupu nowego samochodu…

W tym roku OSP Repki świętuje 100-lecie istnienia. Ale wielkie święto druhów mąci sprawa zakupu nowego samochodu…

Strażacy z OSP od wielu miesięcy zabiegali o to, by ten niezwykły w końcu jubileusz, planowany wstępnie na czerwiec, uświetniło przekazanie jednostce nowego wozu. Okazuje się jednak, że nic z tego…
OSP Repki jako jedna z pierwszych jednostek w powiecie, 20 lat temu, włączona została do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Aktywnie działa w niej blisko 40 druhów, głównie ludzi młodych, dobrze wyszkolonych. Zakwalifikowanie do KSRG oznacza, że jednostka jest w pierwszej kolejności kierowana do wsparcia działań straży zawodowej. A OSP Repki pracy ma niemało, bo miejscowość leży przy drodze krajowej, prowadzącej z Sokołowa w kierunku Siemiatycz. Często dochodzi tu do groźnych wydarzeń, potrzebny jest sprawny wóz. Przepisy przewidują, że jednostka zakwalifikowana do KSRG powinna mieć nawet dwa wozy. Tymczasem w OSP Repki służy jedynie star 12227 z 2001 roku. Wóz co jakiś czas się psuje, jedna z napraw trwała 3 tygodnie. Druhowie już pod koniec 2016 roku rozpoczęli starania o zakup nowego samochodu. Wspierał ich w tym radny Antoni Adamczuk z Repek.
Druhowie i czwórka opozycyjnych radnych z PiS zabiegali, by zakup samochodu dla OSP Repki wpisać już do budżetu gminy Repki na 2017 r. Ale większość w radzie, związana z wójt Krystyną Mikołajczuk-Bohowicz, zdecydowała, że samorząd podejmie starania o dofinansowanie zakupu auta dla OSP Szkopy i do tego zadania dołoży. Nowiutki man do Szkopów trafił w listopadzie ubiegłego roku. 

Reklama

Druhowie i radny Adamczuk mieli nadzieję, że pieniądze na zakup samochodu znajdą się w budżecie na 2018 r. Jeszcze w październiku czterej radni złożyli wniosek do rady gminy z prośbą o zabezpieczenie 450 tys. zł na nowy wóz dla repkowskiej stulatki. Liczyli, że dobra sytuacja finansowa gminnego budżetu, aktywność straży i zbliżający się jubileusz skłonią radnych i panią wójt do pozytywnej decyzji.

- Bez dofinansowania z gminy nie ma nawet szans na ten zakup. Wkład własny to podstawa, by ubiegać o dofinansowanie z innych źródeł, a o to z pewnością byśmy się postarali – mówi Antoni Adamczuk.
W listopadzie wnioskodawcy otrzymali pismo od pani wójt z prośbą o…  pisemne wskazanie źródeł finansowania zakupu wozu. Odpisali, że z tego samego, co OSP Szkopy, a o dofinansowanie z innych instytucji będą również zabiegać. Rada gminy jednak na sesji 28 grudnia 11 głosami za i 4 przeciw uchwaliła budżet, w którym funduszy na zakup samochodu strażackiego dla Repek nie ma. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości