W miejscowości Przeździatka-Kolonia na samochód osobowy spadł konar, a później auto uderzyło w drzewo. Zginęła 22-letnia kobieta, dwie inne osoby, w tym 6-miesięczne dziecko zostały ranne.
W miejscowości Przeździatka-Kolonia na samochód osobowy spadł konar, a później auto uderzyło w drzewo. Zginęła 22-letnia kobieta, dwie inne osoby, w tym 6-miesięczne dziecko zostały ranne.
Po trzech wyjątkowo upalnych dniach, w niedzielne popołudnie przez wschodnie Mazowsze przetoczyły się burze z silnym wiatrem i opadami. W powiecie sokołowskim strażacy znów mieli sporo pracy.
- W niedzielę łącznie odnotowaliśmy 24 interwencje. W Kosowie Ruskim wiatr szkodził dach na budynku, strażacy wyjeżdżali do 2 pożarów i 19 razy podejmowali interwencje przy wiatrołomach ? wylicza st. kpt. Wojciech Rogowski z wydziału Operacyjnego KP PSP w Sokołowie Podlaskim. - Na terenie miasta powalone przez wichurę drzewa uszkodziły dwa samochody, na szczęście w tych przypadkach obeszło się bez poszkodowanych. Trzecie tego typu zdarzenie, niestety tragiczne, miało miejsce w miejscowości Przeździatka-Kolonia. Tam zginęła kobieta kierująca samochodem osobowym. Dwójka pasażerów samochodu z obrażeniami trafiła do szpitala ? wyjaśnia rzecznik sokołowskiej straży. 22-latka, jadąc autem po burzy, najechała na leżące na drodze drzewo. Zginęła na miejscu. Jej męża i 6-miesięczne dziecko karetka odwiozła do siedleckiego szpitala.
Jak informuje st. kpt. Wojciech Rogowski, przy suwaniu skutków niedzielnych burz w powiecie sokołowskim pracowało 6 zastępów PSP i 15 funkcjonariuszy tej formacji oraz 164 druhów z 29 zastępów OSP.
BG
W PONIEDZIAŁEK PO POŁUDNIU DOSTALIŚMY INFORMACJĘ I ZDJĘCIA Z SOKOŁOWSKIEJ POLICJI:
Tragiczny początek wakacji
W niedzielę, 26 czerwca, około godz 17 na drodze prowadzącej w kierunku Kosowa Lackiego, na jadącego seata toledo spadł konar drzewa. Następnie auto kierowane przez kobietę zjechało na lewą stronę i uderzyło w drzewo.
Niestety, kierująca samochodem 22-letnia kobieta, pomimo prowadzonej natychmiastowej akcji ratowniczej zginęła na miejscu. Do szpitala trafiło jej sześciomiesięczne dziecko i siedzący na tylnej kanapie ojciec.
Droga w miejscu wypadku była zablokowana. Pojazdy kierowane były objazdami. Do upadku konara na samochód doszło również w tym samym czasie w Ceranowie. Tym razem, szczęśliwie, nikt z podróżujących nissanem, nie ucierpiał. Policjanci apelują o rozwagę na drodze. Stare drzewa podczas silnych porywów wiatru są bardzo niebezpieczne. Starajmy się w takiej sytuacji przerwać naszą podróż, aby nie doszło do tragedii.
SŁAWOMIR TOMASZEWSKI
ZDJĘCIA: MACIEJ TOMASZEWSKI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze