Reklama

W naszym powiecie zaczął się sezon na wypalanie traw...

25/03/2017 21:41

W piątkowy wieczór, 24 marca, strażacy z dwóch jednostek gasili pożar traw Rytelach Olechnych. To właśnie gminę Ceranów w największym stopniu dotyka problem, który obserwujemy każdej wiosny.

W piątkowy wieczór, 24 marca, strażacy z dwóch jednostek gasili pożar traw Rytelach Olechnych. To właśnie gminę Ceranów w największym stopniu dotyka problem, który obserwujemy każdej wiosny.

W piątek ok. godz. 19 do straży w Sokołowie dotarła informacja o płonących trawach w miejscowości Rytele Olechny (Rybaki). Na miejsce pierwsza dotarła jednostka z Ryteli Olechnych, wsparli ochotnicy z Ceranowa. Strażacy szybko poradzili sobie z ogniem, została wezwana też policja, która będzie wyjaśniać przyczyny całego zdarzenia. To nie pierwsza taka akcja w tym roku. 15 marca OSP Ceranów gasiła płonącą trawę w przydrożnym rowie pomiędzy Wólką Rytelską a Wszeborami.
O wypalanie traw radni powiatowi pytali komendanta powiatowego PSP na czwartkowym posiedzeniu komisji. St. bryg. Roman Malinowski poinformował, że w ubiegłym roku strażacy odnotowali kilkanaście pożarów traw, w tym było ich na razie kilka.
- Kilka lat temu w tej kwestii było zupełnie spokojnie. W ostatnim czasie wypalanie traw stało się uciążliwe przede wszystkim w gminie Ceranów. Dotyczy głównie okresu wiosennego i zależy od pogody. Patrząc na statystyki u sąsiadów, u nas skala wypalania traw nie jest duża. Przeważnie są to też przypadki, w których ogień udaje się szybko opanować - wyjaśniał komendant.

Reklama

W Polsce w ubiegłym roku w wyniku 36 tysięcy pożarów traw zginęło 6 osób, a 81 zostało rannych. Łącznie spłonęło przeszło 12 tys. ha łąk i nieużytków rolnych. Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h. Podczas akcji ratowniczych związanych z gaszeniem pożarów traw zużyto 67 mln litrów wody, co odpowiada pojemności 18 basenów olimpijskich.

Wypalanie traw jest zabronione. Kodeks wykroczeń przewiduje za to grzywnę w wysokości nawet do 5 tys. zł. Jeśli w wyniku takiego działania zagrożone zostanie życie lub zdrowie ludzkie, sprawca może nawet trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa również może nakładać dotkliwe kary finansowe, jeśli stwierdzi, że rolnik dokonuje wypaleń na gruntach rolnych. Zakaz to jeden z warunków , który zobowiązani są przestrzegać rolnicy ubiegający się o płatności bezpośrednie oraz płatności obszarowe.

Reklama

(zdjęcie z akcji 15 marca)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama