O tym dokumencie mówi się od wielu miesięcy. Dyrektor SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim Mariusz Martyniak opracował założenia do kolejnego planu naprawczego, który ze względu na formalne wymagania, których nie dopełniło Ministerstwo Zdrowia, nie może zostać złożony, więc kluczowe działania proceduje oddzielnie. Prognozowana strata zakładu za ubiegły rok to 14,8 mln zł. Informację o planowanych zmianach otrzymał już zarząd powiatu i radni, dyrektor zaprezentował też szczegóły lokalnym dziennikarzom. Opisujemy główne działania, które mają w założeniu poprawić sytuację finansową i organizacyjną SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim.
Dramatycznie, tragicznie – takich określeń można z całą pewnością używać.
Na przestrzeni ostatnich piętnastu lat były tylko dwa lata, w których SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim wychodził na plus. W pozostałych notował straty i to wysokie. Szczególnie dramatycznie sytuacja wygląda w ostatnich latach. W roku 2010 r. - 20 tys. zł zysku; w 2011 – strata 3,576 mln zł; 2012 – strata 5,26 mln zł; 2013 r. - 1,38 mln zł straty; 2014 – 731 tys. zł straty; 2015 r. – 201 tys. zysku; 2016 – strata 925 tys. zł; 2017 – 1,12 mln zysku; 2018 – strata 1,67 mln zł; 2019 r. - strata 1,86 mln zł; 2020 r. - 756 tys. zł straty; 2021 0 375 tys. zł straty; 2022 – strata 3,16 mln zł; 2023 r. - strata 6,44 mln zł; 2024 r. – 11,30 mln zł, 2025 r. – strata około 14,80 mln zł.
W tym okresie szpitalem zarządzało w sumie ośmiu dyrektorów.
W 2024 r. SP ZOZ zaciągnął pożyczkę w wysokości 25 mln zł, by pokryć wcześniejsze zobowiązania i nie stracić płynności finansowej. Jednak kolejny rok ze stratami sprawił, że zakład potrzebuje kolejnych funduszy i dyrektor Mariusz Martyniak zwrócił się do zarządu powiatu o pożyczkę w wysokości 5 mln zł ze względu na przeciągające się procedury związane z kompletnym i złożonym zgodnie z przepisami programem naprawczym. Położenie SP ZOZ utrudnia jeszcze fatalna sytuacja Narodowego Funduszu Zdrowia, którego deficyt na ten rok szacowany jest na 23 mld zł. Tragiczna sytuacja finansowa stawia pod ścianą szpitale powiatowe w Polsce.
Tu powody finansowe są oczywiste. Jeśli nie podjęte zostaną działania naprawcze, strata SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim w tym roku może wynieść 25 mln zł! Oprócz pieniędzy są jednak i inne kwestie.
- Powiat sokołowski ma obecnie 49,5 tys. mieszkańców. Sąsiedni, węgrowski 60 tysięcy, a przy tym mniejszy szpital. Monitorujemy sytuację zdrowotną, zrobiliśmy analizę dotyczącą aktualnych problemów i prognozy na przyszłość - w sierpniu 2025 r. opracowany został dokument „Studium wykonalności”. To wskazania, jakie obszary powinny być u nas wzmocnione, a jakie niekoniecznie są potrzebne w tak szerokim zakresie. Z tego studium wynika, że mieszkańców nie będzie rodzić się więcej i w związku z tym nie jest konieczne utrzymywanie oddziału Patologii Noworodków na tak wysokim poziomie. Szybko przybywa natomiast osób starszych. Demografia niesie ze sobą określone konsekwencje finansowe – na przykład spadek liczby mieszkańców poniżej 50 tysięcy w ciągu ostatniego roku oznacza zmniejszenie kontraktu z NFZ na Nocną i Świąteczną Pomoc Lekarską o milion złotych. A to wcale nie oznacza, że pacjentów będzie mniej. Studium zostało w październiku udostępnione radnym powiatowym, mieli okazję się z nim zapoznać. To dokument analityczny, który zawiera rekomendacje. Wskazuje pewne prognozy na przyszłość i był punktem wyjścia do stworzenia innych dokumentów - planu naprawczego oraz koncepcji rozbudowy/modernizacji szpitala – podkreśla dyrektor Mariusz Martyniak.

Zgodnie z nową ustawą o restrukturyzacji i modernizacji szpitali placówki, które osiągną straty, powinny opracować program naprawczy. Dokument w myśl przepisów miał być przesłany władzom rządowym drogą elektroniczną na portalu (który dotąd nie powstał), podlega opiniowaniu przez wojewodę i NFZ.
Główne założenia do planu naprawczego zakładają zaprzestanie działalności Oddziału Neurologicznego z podziałem udarowym, pododdziału rehabilitacji neurologicznej funkcjonującego w strukturze Oddziału Rehabilitacji, Oddziału Neonatologicznego (noworodkowego) oraz Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka Szpitala Powiatowego w Sokołowie Podlaskim.
Z II stopnia referencyjności na I ma zostać ograniczona działalność Oddziału Położniczo-Ginekologicznego, w którym opieka nad matką i dzieckiem będzie nadal realizowana zgodnie ze standardem okołoporodowym.
Zakończyć działalność ma też Poradnia Położniczo-Ginekologiczna w Kosowie Lackim, a świadczenia z zakresu stomatologii mają zostać przeniesione do Poradni Stomatologicznej w Sokołowie Podlaskim.
Planuje się też zmniejszenie liczby łóżek na poszczególnych oddziałach: Położniczo-Ginekologicznym z 24 do 10; Pediatrycznym – z 15 na 10; Chorób Wewnętrznych z 53 na 47 (w tym 3 intensywnej opieki medycznej); z Chirurgii Ogólnej z 33 do 26 (w tym 4 intensywnej opieki medycznej).
Wprowadzenie proponowanych zmian w zakresie zaprzestania działalności pozytywnie zaopiniowała już część konsultantów wojewódzkich z zakresu wspomnianych obszarów lecznictwa.
Ale zmiany to nie tylko działania związane z likwidacją komórek. W sokołowskim szpitalu ma powstać Oddział Paliatywny, zapewniający całodobową opiekę paliatywną i hospicyjną dla pacjentów w terminalnych stadiach chorób. Stworzona ma zostać również Poradnia Leczenia Bólu oraz Poradnia Chirurgii Naczyniowej.
Planowane jest również powołanie komórki organizacyjnej świadczącej opiekę paliatywną w domu pacjenta, czyli współpracującego z Oddziałem Paliatywnym Hospicjum Domowego. Na czym polega opieka paliatywna? To podejście, które nie próbuje już odwrócić choroby, ale pomaga choremu żyć możliwie komfortowo.
Do 25 ma być zwiększona liczba łóżek w ramach rehabilitacji ogólnoustrojowej w Oddziale Rehabilitacji.
Zmiany w zakresie zaprzestania działalności oddziałów miałby wejść w życie w terminach wskazanych w uchwale Rady Powiatu Sokołowskiego.
- Podstawowy efekt, to zmniejszenie planowanej straty SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim na ten rok z 25 mln zł do 9,5 mln zł. W roku 2027 w optymistycznym wariancie strata miałaby wynieść 1 mln zł w wariancie optymistycznym oraz 4,5 mln zł w wariancie pesymistycznym. Ogólnie zakładamy, że w latach 2026-2027 planowana strata będzie mniejsza o 15 mln zł – wylicza Mariusz Martyniak. - Na taki wynik złożą się m.in.: redukcja kosztów wynagrodzeń, oszczędności na ubezpieczeniach społecznych, usługach obcych, materiałach i energii. Plan ma zapewnić stabilizację finansową SP ZOZ w kolejnych latach, dostosować usługi lecznicze do realiów, utrzymać jakość usług i pozwolić na inwestycje – dodaje.
O planach likwidacji Oddziału Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka i Niemowlęcia, który ma najwyższy, trzeci stopień referencyjności oraz o obniżeniu stopnia referencyjności z II na I Oddziału Położniczo-Ginekologicznego mówiło się od jakiegoś czasu. Ten pierwszy to organizowana przez dziesięciolecia „perełka” w sokołowskim szpitalu; oddział, w którym leczy się najmłodszych pacjentów z całego regionu.
O planach ograniczeń w tym zakresie rozmawiano na początku lutego podczas Rady Społecznej SP ZOZ, pracownicy oddziału przyszli też na sesję Rady Powiatu Sokołowskiego 20 lutego. Ordynatorzy obu oddziałów przedstawili alternatywne wobec wyliczeń dyrektora Martyniaka kalkulacje finansowe. Twierdzą, że jest możliwość zbilansowania działalności oddziałów bez tak radykalnych kroków, główne przez zmniejszenie liczby łóżek. Członkowie Rady Społecznej SP ZOZ byli przeciwni likwidacji, wskazywali na negatywne, społeczne skutki zmian.
- Kobiety w Sokołowie Podlaskim będą rodzić dzieci w swoim Oddziale Ginekologiczno-Położniczym, gdzie opieka nad matką i dzieckiem będzie prowadzona na odpowiednim poziomie – zapewnia Mariusz Martyniak i podkreśla, że Oddział Położniczo-Ginekologiczny oraz oddziały neonatologiczne w 2025 roku przyniosły SP ZOZ 7,5 mln zł strat.
Ten wątek planowanych zmian w szpitalu opiszemy ze szczegółami w oddzielnym artykule.
Sokołowski szpital został oddany do użytku w 1986 roku. - W zasadzie od tamtego czasu, poza remontami oddziałów i budową SOR, niewiele się działo. Co do zasady obiekt od lat nie spełnia aktualnych wymogów stawianych placówkom zdrowia. W tym roku Sanepid, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, wydał nam decyzję zezwalającą na wykonywanie działalności na kolejne trzy lata. W tym okresie powinniśmy dokonać transformacji i dostosować SP ZOZ do aktualnych wymogów – mówi dyrektor Martyniak. - Jednak jeśli chcemy coś zmieniać, budować, prowadzić inwestycje, to musimy mieć jakąś wizję, koncepcję architektoniczną.
Taki dokument został opracowany i jest to „Koncepcja architektoniczna modernizacji/rozbudowy/przebudowy/remontu istniejącego obiektu SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim”.
- To jest plan na przyszłość - dostosowanie całego obiektu do wszelkich standardów: od dróg dojazdowych, stacji uzdatniania wody, modernizacji instalacji, po budowę bloku operacyjnego, traktu porodowego i remonty budynków. Całość obliczona jest na wiele lat, koszt wstępnie szacowany jest na 170 mln zł. Jest szansa pozyskać środki na ten cel m.in. z funduszy na obronność, w ramach programu „Szpital przyjazny wojsku”, do którego zostaliśmy włączeni – wyjaśnia dyrektor.
Sokołowski SP ZOZ kończy opracowywać wniosek do MON o dofinansowanie w wysokości 75 mln zł z funduszy na obronność na budowę nowoczesnego bloku operacyjnego.
Zgodnie z nową ustawą o restrukturyzacji i modernizacji szpitali program naprawczy szpitala podlega opiniowaniu przez wojewodę i NFZ.
O tym, czy plany dotyczące restrukturyzacji wejdą w życie, zdecyduje w formie uchwały Rada Powiatu Sokołowskiego.
- Zarząd powiatu sokołowskiego i radni otrzymali dokumenty związane z sytuacją w szpitalu – podkreśla dyrektor Mariusz Martyniak. - Uważam, że zmiany pozwolą funkcjonować Szpitalowi Powiatowemu w Sokołowie Podlaskim na bardzo dobrym poziomie.
Do tematu będziemy wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan dyrektor zapomniał tylko dodać, że jeśli obniży się poziom referencyjności Oddziału Położniczego na "I" to liczba porodów zmniejszy się drastycznie bo pacjentki np z cukrzycą czy nadciśnieniem rodzic w sokołowskim szpitalu nie będą mogły. Taka zmiana spowoduje, że Oddział zostanie zamknięty w przeciągu roku jak nie szybciej. A może o to chodzi..
Napisz, ile dzieci w ubiegłym roku przebywało na tym specjalistycznym oddziale, skoro było 7,5 mln straty? Chodzą słuchy, że są oddziały gdzie do pracy przychodzi 2 lekarzy i kilka pielęgniarek i nie ma ani jednego pacjenta do leczenia. Niestety, ale dramatyczna demografia i wyludnianie się powiatu to spadek liczby dzieci a wzrost liczby starszych, którym trzeba zapewnić opiekę innego rodzaju - ZOL, hospicja itp.
Oddział patologi noworodka jest jeden w regionie i trafiają tu pacjenci z różnych części województwa, jeżeli zostanie zlikwidowany To pogratulować obecnej władzy w powiecie przy kolejnych wyborach.
Oddziały Patologii noworodka jest w Sokołowie, Siedlcach i Warszawie + Łomża. Nie wymyślaj o strategicznym pokryciu na mapie województwa. Dzieci trzeba było rodzić, a nie wymądrzać się w internecie.
Oddział patologi noworodka to wizytówka tego szpitala, najlepszy oddział. Tyle lat walczono o to żeby sie tu znajdował i o karetke a teraz zamknąć chca... tragedia
Zniszczyć, zamknąć można bardzo szybko... Ale odbudować? Nie będzie się dało... porażka dla władzy. Wstyd. Patologia noworodka na wysokim poziomie. 35 lat budowali ją. I pyk nie będzie.
Skandal! Jak można zamykać najlepsze i najważniejsze oddziały!? A może dyrektor obniży swoją pensję?
Jechać Pan Dyrektor odpowie na pytanie mieszkańcom co zrobił z 25 mln pozyczki
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Robione jest miejsce dla wojska.
A ktorego wojska? Polskiego czy Ukrainę będziemy leczyć?
Sokołów likwidacja stoi...miasto likwiduje szkoły a powiat szpital...do tego nie rozwija się żaden przemysł...zlikwidowano cukrownię a w pustych budynkach strasza tylko wybite szyby.....drogi dojazdowe do i przez miasto dawno stracily przepustowosc, obwodnicy nie będzie przez następne 10 lat., o ile wogole powstanie......czyżby wracał plan ....." h.j, d..a i kamieni kupa "?
Mam dwie pewne uwagi. Po pierwsze czytałem, że 75% budżetu sokołowskiego szpitala to PENSJE. No coś w takim razie jest nie tak... Rozumiem, że w tej strasznej biedzie lekarze i pielęgniarki na płace nie narzekają... Czy to dobra sytuacja? No i jeszcze sprawa podejścia do pacjentów, uderzcie się w piersi co niektórzy, bo traktujecie ludzi jak intruzów. Myślicie, że teraz ludzie "Rejtanem" będą was bronić? Ciągle słyszę opinie, że lepiej jechać lub być zawiezionym do Siedlec niż trafić do szpitala w Sokołowie. Na taką opinię niestety nie zapracowali pacjenci, tylko pracownicy tego szpitala!
Pracownicy medyczni znajdą pracę, rynek ich wchłonie, kadra się zmienia i zmieni. Tu nie chodzi o pracowników ale o szpital. Teraz są takie czasy, że możesz leczyć się gdzie chcesz- proszę bardzo Kraków Maków Szczecin. Tylko zadaj sobie pytanie czy jako rodzina tam pojedziesz 2x dziennie by nakarmić matkę, odwiedzić żonę, dziecko? Tu jesteś u siebie i to wasz szpital a nie personelu. Online nie przytulisz nikogo i nie nakarmisz.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Na końcu artykułu napisano, że zmiany musi przegłosować rada powiatu. Ja jakoś nie ufam fachowcom do służby zdrowia przywożonym gdzieś z Polski przez PSL. Chciałbym, żeby tym pomysłom jednak przyjrzeli się fachowcy od zarządzania służbą zdrowia, zanim coś będzie zamykane.
Czy to co p. redaktor opisała to ten plan, który Puścion schował do szuflady i nie chciał pokazać? W kolejnych wyborach trzeba pogonić tych zasiedziałych "królów" i dać szansę młodym.
Powiat się starzeje a likwiduje się oddziały które mogą wpłynąć na sprawność i życie tzw. osoby w wieku średnim i starszym 40+ 50+ tj. neurologia rehabilitacja. Gdzie tu logika. Z takim podejściem to nie oddział paliatywny będzie potrzebny a cały szpital który zajmie się osobami które w związku z późną pomocą w razie udaru, po ciężkim udarze mózgu (w tym źle leczonym lub z powikłaniami), u których doszło do nieodwracalnych, skrajnych zmian zdrowotnych nie będą w stanie same funkcjonować w społeczeństwie. Czy w tym powiecie władze nie wiedza że lepiej zapobiegać niż leczyć a właściwie utrzymywać ludzi w stanie wegetatywnym.
Jestem osłem bo płacę na jdg 2300 zł zusu .. Po co ja to robię ??? dobre pytanie bo do lekarza i tak prywatnie ...
Ludzie! Co tu się dzieje! Jak zamkną Patologię Noworodka to Karetka N nie będzie działać. Co z tymi dziećmi będzie!!! Współczuję rodzicom chorych dzieci w przyszłości. Takiego oddziału nie ma w pobliżu, dopiero Warszawa
Tak zapewnić opiekę paliatywną bo po co leczyć pacjentów Jak pacjent czeka na wizytę do specjalisty bardzo długo to jak ma być zdrowy ?a jak już dostanie się na wizytę to jest u lekarza dwie minuty i dalej nie jest leczony to tak zostaje wizyta paliatywna Chory kraj żeby nie leczyć ludzi tylko zapewniać wizytę paliatywną To niech dyrektor jeszcze hospicjum otworzy
Szpital Sokołowski wydaje prawie 90% na pensje a na leczenie 10%. Fajnie się pracuje jak niema pacjentów tylko kto będzie płacił zaxto wszystko. Dla kogo ten Szpital dla pacjentów czy dla pielęgniarek i lekarzy?
Jak czytam o tej reorganizacji szpitala,zamykaniu oddziałów ,to zastanawiam się co władze powiatu zrobili,żeby ratować szpital,poza zmianami na stanowisku dyrektora? Dług cały czas rośnie,dyrektor chce kolejnych pożyczek ,pensję personelu pochłaniają lwią część pieniędzy na szpital,brak specjalistów i nie widać rozsądnego planu naprawy.
Mocno się pan dyrektor nie namyślił w tym planie naprawczym. Zlikwidujmy to co nie rentowne a otwórzmy to z czego będą jakieś pieniądze. A to że jest grupa pacjentów którzy stracą możliwość leczenia w „swoim” szpitalu to już dyrektora nie interesuje, niech se pacjent jedzie do wojewódzkiego albo do Warszawy bo w końcu nie jest daleko. Musi się opłacać dyrektorowi a nie pacjentowi. (Tu się kłania niedawny przypadek pacjenta z udarem mózgu i wolnym miejscu dopiero w Płocku!) panie dyrektorze czego żeś pan nie zbudował/nie stworzył to tego nie zamykaj i nie likwiduj i łapy precz od opieki nad naszymi dziećmi w tym też tymi jeszcze nienarodzonymi.
No pewnie starzejące się społeczeństwo to już najlepiej wywieźć nogami do przodu. Ale na udary nie chorują jedynie osoby starsze ale także 40/50 latkowie. I co z nimi? Będą jeździć po całej Polsce w poszukiwaniu miejsca? Jak ten ostatni pacjent co najbliżej w Płocku znalazł miejsce? Czy będzie selekcja naturalna? To samo ma być z patologią noworodka? I tak mało dzieci się rodzi a chyba dążycie do tego żeby kobiety nie rodziły ich wcale. Porażka
Kochani Mieszkancy Powiatu SOKOLOWSKIEGO. To nie jest wina DYREKTORA SZPITALA, dyrektorow bylo wielu,strara jak byla tak jest i bedzie .Kazdy SZPITAL w Polsce to nie zaklad producyjny, ktory z gory nastawiony jest na zyski.W szpitalu nic sie nie da z gory zaplanowac a zwlaszcza tzw. ,,zysku,, Sytuacja szpitali zwlaszcza powiatowych jest dramatycza o czy wszyscy wiedz lacznie z Panem PREZYDENTEM na czele,ktory na temat funcjonowania Ochrony Zdrowia w Polsce organizuje NARADY .Dlatego apele, wystapienia,zapowiedzane protesty dyrekorow szpitali,samorzadow lokalnych nic nie dadza.Poprostu RZAD ,,olewa,, ten problem lepiej bedzie jak spoleczenstwo.ktore sie starzeje bedzie umierac.Wowczs beda oszczednosci w ZUS.taka jest gola prawda tego problemu.Nalezy postawic w tym miejscu jedno podstawowe pytanie jak to sie ma do postanowien KONSTYTUCJI gdzie kazdy ma zapewniona ochrone zdrowia.Gdzie jest odpowiedzialnosc poszczegolnych ekip ,ktore sprawuja wladze w imieniu NARODU. Najwyzszy czas zmienic ten bledny system,ale odgornie a nie oddolnie obciazajac samorzady to jest kpina.
Miałem taki okres w życiu, parę lat temu, że poważnie chorowałem. I tak się złożyło, że zaliczyłem pobyty w szpitalach w Białymstoku, Siedlcach i Sokołowie. W Białymstoku opieka super co chwilę przychodził lekarz i pielęgniarka interesowali się pomagali. Siedlce trochę gorzej ale też nie najgorsza opieka. W Sokołowie minimalne zainteresowanie, miałem wrażenie, że oni czekają kiedy ja im kopertę przyniosę "takiego". Przy wypisie powiedziałem do widzenia i tyle. Reasumując jak dbają tak mają.
Szpital Węgrow rezonans prywatnie proszę bardzo, Sokołów nie świadczymy komercyjnych usług. Przecież to są szybkie pieniądze w kasie.
Szpitale powiatowe są w bardzo trudnych sytuacjach. Fundusz zdrowia do likwidacji bo to twór niewydolny całkowicie. Lekarze również powinni zejść na ziemię i nie windowac swoich pensji. Mnóstwo rzeczy składa się na sytuację w jakiej obecnie jest szpital. Powiat nie może co chwile dawać pieniędzy na ten szpital bo za jeszcze inne wydatki. Dyrektor niech negocjuje warunki z NFZ i szuka rozwiązania.
Suweren rozbestwiony do granic możliwości. A to że szpital to umieralnia,a że źle hrabiów leczą, a że jedzenie nie dobre, a że pielegniary nie miłe, a że lekarze słabi, a że za dużo zarabiają, a że dyrektor zły... Ludzie ogarnięcie się. W doopach wam się po przewracała. To jest 21 wiek. Jak wam się nie podoba to jedźcie na klimowizne albo do Szczecina. Nie ma rejonizacji. Tylko tam w drzwiach nikt na was nie czeka.
Oddział patologii noworodka jest niezbędny, nie wyobrażam sobie jako ojciec by jakieś dziecko, które się właśnie urodziło musiało jeszcze szukać kolejnego szpitala w razie powikłań poporodowych skoro teraz na miejscu jest niezwykle profesjonalna opieka, a teraz chcą to odebrać. Jak mamy poprawić sytuację naszych najmniejszych pociech kiedy odbierają nam taką pomoc. Tu trzeba wsparcia, nie zamknięcia.
Jako matka, nie wyobrażam sobie rodzić w szpitalu pozbawionego Patologii Noworodka. Mam to szczęście, że moje dziecko nie musiało korzystać z pomocy, ale poród w szpitalu posiadającym taki oddział o najwyższym stopniu referencyjności, sprawił że czułam się bezpiecznie, ponieważ w każdej chwili moje dziecko mogło otrzymać pomoc. Likwidacja oddziału sprawi, że liczba porodów w tutejszym szpitalu zmniejszy się, a przyszłe matki będą wybierać szpitale posiadające oddziały gdzie ich dzieci dostaną natychmiastową pomoc. Na oddziale położniczym nie znajdą się trudniejsze przypadki. Posiadanie oddziału o najwyższym stopniu referencyjności to wielki plus tego szpitala i warto by było zastosować działania promocyjne aby kobiety z całego regionu wybierały tutejszą placówkę jako najlepszy wybór do przyjścia na świat dla ich maleństw.
Do sokołowianin- oddz. patologii noworodka a ginekologia i położnictwo to dwa różne oddziały. Mają osobne umowy z nfz. Dyrektor niech powie dlaczego podał kwotę 7,5 mln- łączna kwota-za jaki okres? Chyba chce byście myśleli, że to zadłużenie patologii noworodka. Oddział patologii now. przyjmuje najłodszych pacjentów-do 2mie. ze szpitali i z domu. A zwykły oddz. noworodkowy jak w Siedlcach ma tylko te dzieci co się tam urodziły. Czyli zostanie wam W-wa, Łomża, Biała Podl. W okolicy i nieco dalej żadne szpitale nie zamykają oddziałów chociaż gorzej przędzą. Mówicie, że potrzebne zol-e bo społeczeństwo stare i chore. W Sokołowie stoi wybudowany zol, 2 lata mija jak uśmiechnięci rządzą i nie ma kontraktu. Oni wszyscy śmieją się z was, znów daliście się nabrać jak frajerzy.
Pan dyrektor zapomniał tylko dodać, że jeśli obniży się poziom referencyjności Oddziału Położniczego na "I" to liczba porodów zmniejszy się drastycznie bo pacjentki np z cukrzycą czy nadciśnieniem rodzic w sokołowskim szpitalu nie będą mogły. Taka zmiana spowoduje, że Oddział zostanie zamknięty w przeciągu roku jak nie szybciej. A może o to chodzi..
Napisz, ile dzieci w ubiegłym roku przebywało na tym specjalistycznym oddziale, skoro było 7,5 mln straty? Chodzą słuchy, że są oddziały gdzie do pracy przychodzi 2 lekarzy i kilka pielęgniarek i nie ma ani jednego pacjenta do leczenia. Niestety, ale dramatyczna demografia i wyludnianie się powiatu to spadek liczby dzieci a wzrost liczby starszych, którym trzeba zapewnić opiekę innego rodzaju - ZOL, hospicja itp.
Oddział patologi noworodka jest jeden w regionie i trafiają tu pacjenci z różnych części województwa, jeżeli zostanie zlikwidowany To pogratulować obecnej władzy w powiecie przy kolejnych wyborach.