Były prezes Orlenu, a obecnie europoseł gościł 24 kwietnia w Sokołowskim Ośrodku Kultury. Mówił przede wszystkim o Polsce, lecz nie zabrakło też tematów związanych z przeszłymi i aktualnymi wydarzeniami.
Spotkanie odbyło się w ramach cyklu „Kawa z Obajtkiem”. Była okazja do nabycia książki gościa - „Jeszcze NIE skończyłem". Publikacja to wywiad - rzeka z byłym prezesem Orlenu, przeprowadzony przez Wiktora Świetlika. Wydanie ukazuje kulisy transakcji biznesowych, rozmowy polityczne i biznesowe, a także doświadczenia Obajtka związane z jego karierą.
Uczestników powitali współorganizatorzy: senator Waldemar Kraska i poseł Maria Koc
Na początku Obajtek pogratulował wszystkim mieszkańcom i samorządowcom. - Gratuluję Wam, bo widzę, że dbacie o własne domostwa, gminy, miasteczka, zabytki, świątynie. Widać, że tu faktycznie jest Polska, jest duch tej prawdziwej polskości. To widać po waszych czynach i po tym, jak wasza ta mała ojczyzna się zmieniła - powiedział europoseł. Podczas spotkania podejmowano wiele tematów.
- 8 lat rządów PiS zdecydowanie obraz tej części Polski zmieniły. Zmieniły, ponieważ gminy miały pieniądze, były potężne inwestycje. Nigdy w życiu samorząd nie otrzymał takich środków jak za czasów rządów PiS i premiera Mateusza Morawieckiego. Rząd PiS dotrzymał 80 nawet 90 procent obietnic, które składał wyborcom. Z tym nie można dyskutować, te słowa zostały dotrzymane. Żaden rząd po 1990 roku nie dotrzymał tego, co powiedział, w takim stopniu, jak to zrobiło PiS – podkreślił europoseł.
- Błędy popełnia każdy. W polityce, tak samo jak w biznesie, na 8-10 decyzji dwie podejmie się niewłaściwie. W biznesie nazywa się to ryzykiem korporacyjnym. Ponosimy dane ryzyko. Czasami uda się zarobić, czasami nie. Ale trzeba oceniać całość dorobku. Nie można nikogo krytykować, że na 10 decyzji zrobił dwie złe. Z jednej prostej przyczyny: zamrozicie możliwość podejmowania decyzji. Wtedy człowiek nie będzie podejmował decyzji. Będzie administrował.
Trzeba podejmować decyzje i niejednokrotnie państwo powinno rozliczać ludzi z nich. Zarówno w biznesie, jak i w polityce. Czasami popełnia się błędy. Dzisiaj nam grozi, że ludzie, którzy podejmowali jakieś decyzje są rozliczani, ale tylko w formie medialnej nagonki. To są igrzyska, za które płaci państwo i za które płacą firmy, spółki skarbu państwa. One nic nie robią, tylko audyty. Nie podejmują żadnych innych decyzji. Dzisiaj od spółek, czy od aparatu państwa nie wymaga się inwestycji. Nie wymaga się, by państwo szło do przodu, tylko wymaga się audytów i wniosków do prokuratury. Poprzez to ściganie czarownic nikt nie podejmuje decyzji – zaznaczył. - Realizowaliśmy pewien plan gospodarczy. Rozbudowywaliśmy petrochemię, kupowaliśmy biogazownie, rozbudowaliśmy biogazownie, budowaliśmy stacje, robiliśmy bardzo duże inwestycje, jeżeli chodzi o detal w Polsce, budowaliśmy bazy odpowiednio, dostosowaliśmy rurociągi na Bałtyku. Wszystkie te inwestycje zostały realizowane przez nas. I teraz proszę sobie zobaczyć. Ci ludzie, którzy przejmują zarządzanie państwem i firmami, dzisiaj wiecie, co robią? Robią audyty – komentował Daniel Obajtek. Przestrzegał przed skutkami zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego. - Ono spowoduje domknięcie systemu, nikt już z głosem Polaków nie będzie się liczył – komentował.
- Czasami idę po tych ulicach Brukseli. Syf, brud, multi-kulti i niebezpiecznie. Ostatnio moja współpracownica została pobita na dworcu. I co? Ludzie nie reagowali, kiedy złodziej wyrywał telefon i torebkę. Więc to naprawdę są dzielnice, do których nie wchodzą ludzie. Przecież myśmy mieli, przyjeżdżając do Europarlamentu, powiedziane od razu, tu nie możecie chodzić, tam nie możecie chodzić. Mam rodzinę w Szwecji. Tam się tak rozszerzyły dzielnice islamskie, że oni za parę złotych sprzedali to mieszkanie i musieli stamtąd wyjechać. Bo nie było spokoju. Tam nawet policja nie wjeżdżała. Pracując w Orlenie zjeździłem świat, byłem w różnych krajach Europy. Widzę, jak to wygląda. I mówienie nam, kłamanie społeczeństwu, że nie będzie ośrodków dla uchodźców, to jest kłamstwo. To po co budują to 49 ośrodków? No po co oni to budują? - pytał były prezes Orlenu.
- Dlaczego rewaloryzacja emerytur była tak mała? Bo ubekom trzeba było wypłacić wszystko do tyłu. Parę miliardów poszło do wypłacenia. Dlatego macie takie małe emerytury? Nie jestem za tym, żeby wszystkich rozliczyć. Historia i biologia ich rozliczy. Trudno całe życie kogoś gonić. Jak będziesz całe życie kogoś gonił, to nie pójdziesz do przodu, bo go będziesz gonić. Ale na Boga, jeżeli ktoś ma emeryturę 3, 6, 5 tysięcy, to nie musi mieć 18 tysięcy. Bo to nie jest jego wypracowana emerytura. To jest emerytura za aparat ucisku, który on stosował.
To po prostu jest na głowie postawione. Co im się udało zrobić? Wrócić tę emeryturę. To jest jedyna rzecz, która się udała zrobić – krytykował Obajtek.
- Polska za obecnej władzy po prostu gospodarczo leży. Godzą się na wszystko i nawet nie ukrywają tego, że tak jest. Jak będzie wyglądała nasza gospodarka, kiedy wychodzi premier i mówi, że pomoże niemieckim rafineriom, jeżeli chodzi o logistykę. Wraz z kanclerzem niemieckim. To co? My mamy pomagać, przez nasze terytorium będzie płynęła ropa rosyjska do niemieckich rafinerii? Ja nie wiem, czy on wie nawet, kto jest tam udziałowcem tych rafinerii. Chyba nie wie, no bo jak prezes Orlenu mówi, że nie ma telefonu do premiera, no to pewnie nie wie – mówił.
Daniel Obajtek podkreślił, że nie ma prezesa Orlenu, który by był niepolityczny. - To tak musi być, bo to jest strategiczna spółka. Orlen to jest bezpieczeństwo państwa. Tam musi być kontakt z premierem i z ministrem spraw zagranicznych. Bo tam są regulacje, a tam są różne zagrożenia związane z bezpieczeństwem. Jeżeli się zwalnia ponad tysiąc ludzi, zwalnia się osoby, które parzą kawę, kierowców, jeżeli wyrzuca się kobiety, które wychowują samotnie dzieci, ludzi, którzy nigdy nie byli w ogóle politycznie zatrudnieni. Ale wiecie, jaki jest dobór? Wszyscy, co przyszli do pracy za czasów PiS-u, muszą być zwolnieni. To jest barbarzyństwo. Dziś ludzie, którzy pracowali w spółkach i budowali te spółki, mają czarny bilet, że nikt nie chce ich zatrudnić, bo każdy się boi. To jest jakieś pomylenie z poplątaniem. Zaczyna to wyglądać, że ten kraj jest rządzony przez psychopatów, którzy po prostu wszystkich nienawidzą.
- Nie poddamy się. I wy też się nie poddajcie. Być może zdarzy się sytuacja, że nie będzie mieć koncesji TV Republika. Ale czy myśmy zabraliśmy koncesję TVN-owi? Jak można ludziom odmawiać prawa do dostępu do mediów? Przecież każdy ma pilota. Każdy jest panem tego pilota. Czy nam ktoś na siłę włącza Republikę tym pilotem? Przecież to wy macie wolny wybór. Jak można ludziom odbierać wolny wybór? To jest skandal. Budujcie media społecznościowe. I nie patrzcie na to, że macie 60, 70, 80 lat. Media społecznościowe są proste. Poproście wnuki i dzieci, o pomoc, bo niedługo nie będziecie znać prawdy, ani nie przekażecie tej prawdy. Bo w tym kierunku to idzie. Ja nie wyobrażam sobie po latach 90., a już mam prawie pięćdziesiątkę, żeby ktoś zabrał koncesję i nie pozwolił mediom nadawać. Nie pamiętam, żeby ktoś wyrzucał Republikę z konferencji. Ja TVN-u nigdy nie wyrzuciłem z mojej konferencji. Uważam, że każdy powinien mieć dostęp do informacji. I nie można odmawiać człowiekowi wyboru. Bo jak się odmawia człowiekowi wyboru, odmawia się demokracji. - zaznaczył Obajtek.
Takie pytanie zadął radny powiatowy Sylwester Rytel-Andrianik.
- Po to budowaliśmy multienergetyczną spółkę, żeby było kilka filarów dochodowości. W przypadku filarów generalnie, mówiąc o energetyce, są wzrosty. Dlatego są wzrosty, z racji tego, że wiele kupiliśmy instalacji i zwiększyliśmy produkcję energii zeroemisyjnej, no i gazowej, że moglibyśmy wyposażyć pół Polski - oczywiście bez przemysłu - tylko domy jednorodzinne. Tu Orlen zwiększył swoje dochody. Stracono sporo dochodów przy petrochemii, z jednej przyczyny. Bo petrochemia jest bardzo niepewna, z racji tego, że Rosjanie rozpoczęli produkcję w Turcji. Poprzez Turcję zalewają Europę. Petrochemia bardzo słabo stoi. To nie jest ich wina, że tak się dzieje. Ale gdzie stracili pieniądze? Myśmy robili coś takiego jak hedgowanie ceny, czyli w odpowiednim miesiącu wykładaliśmy gotówkę, kupowaliśmy za kilkanaście miliardów gaz i zarabialiśmy na zwyżkach. Tylko, że oni nie mieli tych miliardów do kupienia. Bo ja już tego nie mogłem bronić. Zrobili jedną rzecz - jak przyjęli, przejęli władzę, to zabrali z Orlenu 15 miliardów. Wiecie na co zabrali piętnaście miliardów? Na dobry cel, zamrożenie cen. Ja nie mogłem tego bronić. Prosiłem prezydenta, żeby to zawetował. No nie zawetował z powodu wizerunkowych. Bo mi nie chodzi o 15 miliardów, lecz o ceny. Oni złamali prawo międzynarodowe handlowe. W jednej sprawie. Jeżeli narzuca się jakiś podatek, to musicie narzucić go do całego sektora. Czyli te 15 miliardów powinno być zabrane - nie tylko z Orlenu, ale też z BP, z Shell, z Totala, bo oni handlują paliwami. To ci idioci zabrali z własnej spółki 15 miliardów żywej gotówki. I ta spółka nie miała kapitału do obrotu. Bo jak pan się zna na biznesie, to ma pan umowy. Jak panu zabrali ten cash flow, te wolne środki, to nie miał pan do tego wyhandlować, by hedgować gaz. I spółka w końcu musiała zaciągnąć kredyt. Kredyt, by utrzymać płynność – dodał.
W spotkaniu, które trwało blisko dwie godziny, udział wzięło ponad 100 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Człowieku co ty piszesz Orlen bardzo dobrze się rozwijał dawał wysokie zyski , korzystało na tym całe państwo a teraz co marazm. Ciekawy jestem ile zarabia obecny prezes a straty Orlenu są ogromne
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I to wszystko ci w TVN powiedzieli?
Arabowie przejęli raptem 30% akcji Lotosu. Żadna kluczowa decyzja nie zapadnie zatem tam dalej bez zgody naszych. Nie uważam żeby była to niezbędna inwestycja ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach, a medialna propaganda opiera się na pół prawdach. Orlen przejął za to dużą i znaną sieć stacji paliw w Austrii oraz spółkę gazową KUFPEC Norway (od Arabów) co uczciwie trzeba uznać za sukces.
Kiedy do Soko zawita Rafała?
Był człowiek który wywołał masową "awarię dystrybutorów". W imię poklasku.
To ten gość co za jego kadencji płaciliśmy więcej niż 8 zł. za litr paliwa. Zyski Orlenu były imponujące, ale to my przepłacaliśmy co najmniej 2 zł. / litr. Ekonomista swojego portfela. Kto teraz chce powtórki? Kto się nabierze na te "farmazony"?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
cierpiał za miliony, jak bohater romantyczny, prawie. męczył sie i poświęcał dla tego nieszczęśliwego kraju
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Teraz odpocznie jako Europoseł.
Chciałbym obejrzeć kiedyś film na podstawie życiorysu Daniela Obajtka. Mogliby nawet zmienić imię, np. na Nikodem.
Były prezes Orlenu a obecnie europoseł Daniel Obajtek w ubiegłym roku zarobił ponad 650 tys. zł. Obajtek przepracował jednak zaledwie miesiąc, a to oznacza, że jego "dniówka" przekroczyła 21 tys. zł. Dodatkowo otrzymał ponad milion zł odprawy.
Bardzo dobre spotkanie widać że Pan Daniel ma dużą wiedzę o prowadzeniu biznesu, takich ludzi nam potrzeba
Jak czytam tewypowiedzi dostojnika z PiS to mam wrażenie, że nie przemawia były prezes tylko męczennik.
To on jeszcze nie siedzi ?
Pan Obajtek chyba zapomniał o tym, że Federacja Rosyjska zaopatruje w ropę nie tylko rafinerie w Schwedt/Niemcy Wschodnie, ale i rafinerie w Płocku i Gdańsku przez rurociągi Przyjaźń i Pomorski. Tym samym żadnej łaski Niemcom nie robimy, bo jedziemy na tym samym wózku. Podobnie rzecz miała wyglądać z gazociągiem NS 2, który miał zaopatrywać w gaz głównie Niemcy, ale i Holandię, Belgię, Francję, Austrię, Czechy, a nawet Wielką Brytanię. Po to powstały jego lądowe odnogi np. OPAL, NEL itp. Panie Obajtek cała Europa czeka na tanie rosyjskie surowce energetyczne, co przekłada się na koszty procesu produkcji i konkurencyjność europejskich produktów na rynkach globu. Bez tych surowców Europa zostanie skansenem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brawo komuna ruszyła z hejtem.