W ramach akcji „Czas Polski. program Polaków” były minister obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych oraz poseł Maria Koc i senator Waldemar Kraska spotkali się w niedzielę, 25 stycznia w Repkach z mieszkańcami powiatu sokołowskiego.
Gości powitała gospodarz – wójt gminy Repki Apolonia Stasiuk. Oprócz posła Mariusza Błaszczaka – szefa Klubu PiS, byli wśród nich poseł Maria Koc i senator Waldemar Kraska, wójt gminy Bielany Zbigniew Woźniak, była wójt gminy Sterdyń Grażyna Sikorska, szef Klubu Radych PiS w Radzie Powiatu Sokołowskiego Piotr Woźniak wraz z radnymi: Sławomirem Hardejem, Zygmunt Żyluk, radni gminni oraz kilkudziesięciu mieszkańców.
Spotkanie odbywało się w budynku Gminnego Ośrodka Kultury – to dawna siedziba szkoły podstawowej, wybudowana w latach 60. i wyremontowana dzięki funduszom z Rządowego Programu Polski Ład. Jak podkreśliła pani wójt, dzięki rządowym programom wprowadzonym w czasach rządów PiS, w gminie Repki udało się wyremontować ok. 70 kilometrów dróg, a także wykonać szereg innych inwestycji.
-Za to szerokie wsparcie w imieniu własnym, samorządowców i mieszkańców bardzo dziękuję. Mamy nadzieję, że przyjdą jeszcze takie dobre czasy – dodała Apolonia Stasiuk.
Pani poseł podkreśliła, że gmina Repki jest doskonałym przykładem tego, jak wiele udało się zrobić dzięki dobrej współpracy i aktywności, przy wykorzystaniu programów rządu PiS, a pani wójt jest przykładem pracowitego i ambitnego samorządowca, który doskonale zarządza gminą.
-Wszyscy mamy nadzieję, że te czasy – kiedy w każdej gminie realizowane były inwestycje, a w kraju planowane i realizowane były duże inwestycje – jak CPK, port kontenerowy w Świnoujściu, mosty, kolej – wrócą, a Polska wróci na drogę szybkiego rozwoju. Polska ma ogromny potencjał, ale żeby go wykorzystać i pomnożyć, musi mieć dobrego gospodarza. Takim gospodarzem był rząd pani premier Beaty Szydło i Pana Mateusza Morawickiego, które przez 8 lat podwoiły polskie PKB. Teraz dzieje się źle, rosną długi, a duże inwestycje zostały zahamowane. Także w tych małych Ojczyznach nie ma pieniędzy na inwestycje. Czy znów młodzi ludzie będą wyjeżdżać z naszym wsi, miast i miasteczek za granicę? Za rządów Tuska bezrobocie wśród młodych jest najwyższe w Europie – podkreśliła Maria Koc.
- Polski Ład to był dla Polski i polskich samorządów złoty okres – potwierdził także Waldemar Kraska. - Do samej gminy Repki trafiło ponad 30 mln zł na różne inwestycje, nie tylko drogowe. To były duże pieniądze. Do tego zapewniały finansowanie inwestycji na poziomie 95-98 proc. W tej chwili słyszymy od wójtów, że dostają propozycje finansowania 50:50. Jaką gminę na to stać? Chcemy wrócić do władzy, by te pieniądze, które za nowej władzy wyparowały, wróciły do Polaków – mówił senator.
Parlamentarzysta skupił się jednak na temacie służby zdrowia. Wskazał, że niedawno poseł Marek Sawicki powiedział, że „jak Kraska był wiceministrem, to nic się w tej sokołowskiej służbie zdrowia nie działo”.
- Warto te słowa sprostować, bo kłamstwo jest powielane wielokrotnie. Pamiętajmy, że okres, kiedy byłam wiceministrem to trudny czas pandemii COVID i wojny na Ukrainie. Na wydatki na zdrowie poszły ogromne pieniądze – mówił. - W ciągu tych czterech lat do sokołowskiego szpitala trafiło prawie 40 mln zł. Pozwoliły ona na zakup dwóch nowych tomografów komputerowych, rezonansu magnetycznego, który w momencie zakupu był najnowocześniejszym na wschód od Wisły. Wymieniliśmy 200 łóżek, wiele innych nowoczesnych urządzeń i sprzętu – wyliczał senator. Dodał, że w trudnym czasie udało się wyremontować kilka oddziałów i m.in. pozyskać ponad 11 mln zł na SOR.
- Co się dzieje teraz? Oddział Neurologiczny jest zamknięty i nie widzę chyba szans na jego ponowne uruchomienie. Pan dyrektor przedstawił program restrukturyzacyjny zakładający zamknięcie Oddziału Patologii Noworodka, drastyczne zmniejszenie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego. Każe się Polkom rodzić na SOR-ach, tak to się będzie teraz zdarzało. Ten szpital, który był naszą chlubą, zaczyna umierać. Za naszych czasów pieniądze na ochronę zdrowia były, teraz system w Polsce ciężko choruje – podkreślił Waldemar Kraska.
Gość spotkania w Repkach podkreślił, że działacze Prawa i Sprawiedliwości spotykają się z mieszkańcami różnych części Polski i słuchają Polaków, by przygotować jak najlepszy program dla rozwoju naszego kraju. Nawiązując do sytuacji służby zdrowia i trwającego w niedzielę finału WOŚP wyliczył, że w ostatnim roku fundacja zebrała ok 200 mln zł, a budżet roczny NFZ to ok. 200 mld zł. Przez cały czas trwania akcji Jerzego Owsiaka zebrano ok. 2 mld zł, a dzira w budżecie NFZ na 2026 r. to ok. 23 mld zł.
- Igrzyska mają przesłonić prawdziwe problemy służby zdrowia, a Owsiak uchodzi za tego, który służbę zdrowia ratuje – zaznaczył. - Dziś rządzi Tusk i na nic nie ma pieniędzy, widzimy dramatyczną zapaść w służbie zdrowia, co odczuwacie także państwo w sokołowskim szpitalu. W Sokołowie, jak i w kraju rządzi koalicja 13 grudnia i na nic nie ma pieniędzy. Oddziały są zamykane, kobiety mają rodzić na SOR-ach – mówił Mariusz Błaszczak.
Podkreślił, że jednym z najważniejszych postulatów PiS jest oddzielenie publicznej i prywatnej służby zdrowia.
Później odniósł się do wielu innych spraw.
- Mówią, że nie kradną, a pieniędzy nie ma... Kiedy rządziło PiS jakoś te pieniądze były, teraz zarzucają nam różne rzeczy i ciągają po sądach i prokuraturach. Twierdzą, że wozy strażackie i sprzęt strażacki nie powinien trafiać do strażaków, bo była korzyść polityczna z tego tytułu. Prokurator skierował wobec mnie akt oskarżenia za to, że odniosłem korzyść polityczną z odtajnienia nieaktualnych dokumentów dotyczących obrony na Wiśle. Sokołowa, czy Repek mieli nie bronić, dopiero na Wiśle miała istnieć linia obrony. To jest decyzja pierwszego rządu Tuska. Cała wschodnia Polska miała być oddana agresorowi. Te dokumenty były nieaktualne, bo rząd PiS zmienił zasady obrony, żeby chronić Polskę od wschodniej granicy. Ja tak postrzegam moją służbę, żeby mieszkańcy całej Polski byli bronieni przez Wojsko Polskie, a nie tylko ci, co mieszkają na zachód od Wisły – mówił były minister.
Nie mogło zabraknąć tematów związanych z obronnością. Z sali padło pytanie o użycie kajdanek wobec polskich żołnierzy na wschodniej granicy.
- To było haniebne, co się wydarzyło. Polscy żołnierze bronią naszej granicy, poświęcają swoje zdrowie i życie. W 2024 r. po raz pierwszy od 1939 r. zginął polski żołnierz, strzegący naszej granicy z Białorusią, sierż. Mateusz Sitek. To smutne, a wręcz tragiczne, że wielu polityków i celebrytów atakowało polski rząd i żołnierzy, by wywołać kryzys polityczny – skomentował Błaszczak i zapowiedział rozwiązanie zespołu prokuratorów w Siedlcach, który stawia zarzuty żołnierzom za użycie broni na granicy. Za te słowa otrzymał brawa.
Mariusz Błaszczak sporo miejsca w wystąpieniu (były też na ten temat pytania) poświęcił sprawom rolnictwa. Przypomniał, że dzień wcześniej PiS zorganizował konwencję na ten temat.
-Jak rządzi PSL, mamy zapaść w rolnictwie. Ceny skupu surowców rolnych są bardzo niskie, takie jak 20 lat temu. A w sklepach ceny żywności nieporównywalnie wzrosły. Słyszymy, ze to wolny rynek i jest Unia Europejska. Dla nich, co UE powie, to jest święte i tak ma być. Ale są traktaty, Niemcy te traktaty łamią, a ci co Polską rządzą, nie sprzeciwiają się temu. Przykładem jest umowa Mercosur. Ministrem rolnictwa jest teraz zupełnie nieodpowiedzialny człowiek, ośmieszający siebie i Polskę. Mercosur jest realnym zagrożeniem dla polskiego rolnictwa. Co zrobili rządzący przez 2 lata, by ją zatrzymać? Kiedy rządził PiS, my zatrzymaliśmy tę umowę – mówił.
Mariusz Błaszczak podkreślał, że konieczna jest interwencja państwa m.in. na rynku zbóż, by utrzymać ceny na odpowiednim poziomie oraz aktywne poszukiwanie rynków zbytu. - My polskie zboże sprzedawaliśmy m.in. do Egiptu – przypomniał.
Poza wspomnianymi już kwestiami wójt gminy Bielany Zbigniew Woźniak apelował o wsparcie dla polskiego biznesu i opodatkowanie dużych sieci handlowych.
Jeden z uczestników wywołał dość długą dyskusję pytaniem o karanie za szkalowanie Polski m.in. związane z tzw. kłamstwami oświęcimskimi. Mariusz Błaszczak przyznał, że wprowadzenie kar jest tu dość problematyczną kwestią, bo dotyczy relacji międzynarodowych.
Padło też pytanie o wprowadzenie obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. Tu Mariusz Błaszczak przyznał, że lepszym rozwiązaniem w obecnych czasach jest aktywna rezerwa (dodatek finansowy dla żołnierzy czynnej rezerwy) oraz Wojska Obrony Terytorialnej.
Jak były minister obrony narodowej ocenia poradnik bezpieczeństwa – o to pytał Ryszard Domański. - Sam w sobie nie jest czymś złym, ale odbieram to jako akcję propagandową, bo związki drukarni z politykami KO są. Sam poradnik nie zapewni bezpieczeństwa i nie zastąpi tego, że trzeba działać - mówił Mariusz Błaszczak.
Uczestnik spotkania zapytał też o rozliczenia wewnątrz PiS za okres rządów. - Rozliczenia wewnętrzne doprowadziłyby do rozpadu PiS – stwierdził krótko polityk. - Ale co by nie mówić, choć idealni nie byliśmy, bilans naszych rządów jest pozytywny, Polska się rozwijała – ocenił.
Były minister zachęcał mieszkańców powiatu sokołowskiego do aktywności, do przekonywania sąsiadów i znajomych do poparcia PiS. Dlaczego? - Bo my, jako jedyni stanowimy alternatywę dla obecnych rządów- zakończył spotkanie Mariusz Błaszczak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dużo mówiono o sytuacji Szpitali, ale co zrobił konkretnie wiceminister zdrowia senator Kraska dla szpitala w Sokołowie zeby poprawić jego sytuację finansową?
Przeczytaj jeszcze raz artykuł to się dowiesz.
Kraska poprawił ale co... ZOL który robi koszty bo kontrakt nie podpisany. Nowe tomografy, rezonanse, nie pracuja nie przynoszą zysków tylko generują straty. Wiem bo chciałem skorzystać prywatnie ale nie prowadzą takiej usługi, w Węgrowie praktycznie od ręki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jełopo ale pizzy na granice nie nosił i nie mówił cóż szkodzi obiecać... Nie byli idealni ale coś zrobili typie spod 8 gwiazdek.... Żegnam
Na dzień dzisiejszy rządzi kto inny i do nich kierować żale.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
święta prawda -wstyd dla powiatu
Brak argumentów to jest obrażanie.
ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego ludzie z Repek nie pogonili tego tałatajstwa. 1) Mercosur i Zielony ład były zainicjowane przez PiS i ich komisarza od rolnictwa w UE - Wojciechowskiego. Obecna władza próbuje to ogarnąć, np. Mercosur na wniosek PSL trafi do TSUE, trochę to opóźni, ale pretensje raczej trzeba kierować do PiS. 2) Służba zdrowia. Kraska był tam wiceministrem. Za jego czasów ministerstwo zasłynęło handlem niedziałającymi respiratorami z handlarzem bronią i trefnych maseczek od instruktora narciarskiego. Zmarnowali kasę, a dla naszego szpitala nie zrobili nic. 3) Błaszczak... jak można tak źle życzyć naszemu bezpieczeństwu, jak ten człowiek ujawnił jeden z wariantów obronnych. Na Kremlu otwierali chyba sowietskoje igristoje. Co PiS musi jeszcze spieprzyć aby ludzie przestali na to coś głosować?
Łatwo krytykować PIS ale za ich rządów było dobrze , drogi były budowane i remonty budynków i szpital tez był remontowany i doposażany i rolnicy otrzymywali wsparcie, a teraz co pieniędzy nie ma. Ludzie wyciągają wnioski
bardzo łatwo krytykować PiS, bo jest za co. Remonty dróg ruszyły dopiero po odspawaniu ich od koryta. Co zrobili ze służbą zdrowia to nawet Herkules nie posprzątałby tej stajni Augiasza. Co do rolników to wpuścili trefne zboże z Ukrainy i polski rolnik miał problem ze sprzedażą za rozsądną cenę. Do tego co niektórzy z tego obozu pouciekali na Węgry czy na Białoruś które raczej kojarzą się z Putinem. Co jeszcze muszą spieprzyć abyś przestała na nich głosować?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dużo mówiono o sytuacji Szpitali, ale co zrobił konkretnie wiceminister zdrowia senator Kraska dla szpitala w Sokołowie zeby poprawić jego sytuację finansową?
Przeczytaj jeszcze raz artykuł to się dowiesz.
Kraska poprawił ale co... ZOL który robi koszty bo kontrakt nie podpisany. Nowe tomografy, rezonanse, nie pracuja nie przynoszą zysków tylko generują straty. Wiem bo chciałem skorzystać prywatnie ale nie prowadzą takiej usługi, w Węgrowie praktycznie od ręki.