Reklama

Droga do Paprotni. Można pozbyć się kłopotu, ale...

21/12/2016 21:03

Powiat sokołowski od kilku lat zabiega o pieniądze na remont drogi z Sokołowa do Paprotni, która jest w tragicznym stanie. Teraz pojawiła się perspektywa na przekazanie traktu pod zarząd województwa.

Powiat sokołowski od kilku lat zabiega o pieniądze na remont drogi z Sokołowa do Paprotni, która jest w tragicznym stanie. Teraz pojawiła się perspektywa na przekazanie traktu pod zarząd województwa.

Kosztorys inwestycji opiewa na 23 mln zł, nie ma więc szans na to, by powiat wykonał to zadanie z własnych pieniędzy. A dotacji jak do tej pory zdobyć się nie udało. W przypadku ubiegłorocznego programu, z którym władze powiatu łączyły największe nadzieje zabrakło punktów i droga znalazła się na liście rezerwowej, bez szans na dofinansowanie. O losy tej, jakże potrzebnej, inwestycji zapytał na grudniowym posiedzeniu połączonych komisji Rady Powiatu Sokołowskiego, gdy omawiano budżet, radny Marian Koć. 
Starosta Leszek Iwaniuk wyjaśnił, że powiat będzie się ubiegać o pieniądze na trasę z Sokołowa do Paprotni z programu transgranicznego, wspólnie z partnerem z Ukrainy - Tarnopolem. 
– Równocześnie jednak staramy się o zmianę kategorii tej drogi z powiatowej na wojewódzką. To dość mozolne, ale być może się uda – mówił. – Jeśli bowiem weźmiemy cały ciąg drogi od Ostrowi, przez Sokołów do Łosic – to byłby dogodny szlak wojewódzki, łączący te miasta. 
- Słyszeliśmy wiele razy o tym, że powiat stara się o pieniądze na drogę do Paprotni. Rozbudziło to nadzieje u mieszkańców, zwłaszcza gminy Bielany, że w końcu ta inwestycja będzie wykonana – mówił radny Ryszard Domański. – Czy to nie będzie tak, że oddamy temat niedokończony i to jeszcze wydłuży czas przeprowadzenia prac. Ludzi nie interesuje, kto to zadanie będzie robił: powiat sokołowski, województwo, czy ktoś inny. Oni chcą, żeby to jak najszybciej zostało zrobione. 
- To pani marszałek Ewa Orzełowska zaproponowała, żeby równocześnie z naszymi staraniami o pieniądze zewnętrzne próbować przeprowadzić zmianę kategorii – mówił Leszek Iwaniuk. –Dlaczego taka propozycja padła? Zarząd Dróg Wojewódzkich ma jeszcze pieniądze z RPO na drogi. Tamten samorząd ma większe możliwości – dodał.
- Zabrakło tu kolejny raz informacji dla radnych o tym, jak sprawy się mają – podsumował Ryszard Domański. Starosta dodał, że projekt przekazania drogi samorządowi województwa jest we wstępnej fazie. Do realizacji pomysłu potrzebna jest zgoda rady powiatu oraz sejmiku województwa.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama