Urząd Miasta Siedlce, organ prowadzący Szpitala Miejskiego w Siedlcach, tzw. szpitala jednoimiennego podał we wtorek, że stwierdzono koronawirusa u 61-letniej mieszkanki powiatu sokołowskiego. Tymczasem sokołowski Sanepid zaprzecza, jakoby stwierdzono przypadek zakażenia. Z czego to wynika?
Urząd Miasta Siedlce, organ prowadzący Szpitala Miejskiego w Siedlcach, tzw. szpitala jednoimiennego podał we wtorek, że stwierdzono koronawirusa u 61-letniej mieszkanki powiatu sokołowskiego. Tymczasem sokołowski Sanepid zaprzecza, jakoby stwierdzono przypadek zakażenia. Z czego to wynika?
Siedlecki Urząd Miasta przesłał wyjaśnienia tej rozbieżności.
- W uzupełnieniu informacji - podejrzenie rozpoznania COVID 19 u pacjentki z Sokołowa Podlaskiego nastąpiło na podstawie dodatnich testów serologicznych, badania radiologicznego i objawów klinicznych, natomiast przy aktualnie jeszcze ujemnych testach genetycznych, które byłyby ostatecznym potwierdzeniem zakażenia. Obecnie zaplanowano następny test genetyczny, ale pacjentka jest traktowana jako osoba z zakażeniem COVID 19 - wyjaśnia Stefan Jeznach, zastępca dyrektora ds. medycznych SPZOZ w Siedlcach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze