Reklama

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Pytamy o imprezę w Parku Przemysłowym Sokołów Podlaski.

Hucznie zapowiadane przez burmistrz Iwonę Kublik imprezy na 600-lecie miasta zaczęły się w sobotę, 14 września. Na pikniku w Parku Przemysłowym frekwencja była mizerna. Największą atrakcję - koncert zespołu Turbo o godzinie 20.00 – odwołano, bo nad miasto nadciągnęła burza. Sposób organizacji imprezy budzi wiele wątpliwości, dlatego zwróciliśmy się do burmistrz z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Treść wniosku i wątpliwości zgłoszone nam przez mieszkańców publikujemy, bo biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób postępowania Iwony Kublik z naszymi pytaniami i pismami kierowanymi do UM, na odpowiedź poczekamy dwa tygodnie lub nie dostaniemy jej wcale.

Dlaczego SOK odsunięto od organizacji imprezy?

O planach zorganizowania obchodów 600-lecia uzyskania praw miejskich przez Sokołów Podlaski burmistrz Iwona Kublik mówiła na sesjach Rady Miejskiej w czerwcu i we wrześniu. Powtarzała, że poprzednicy nie zostawili na ten cel funduszy w budżecie, a „600-lecie wypada tylko raz”.

Imprezę pod hasłem „Pożegnanie Lata” nowe władze zaplanowały na 14 i 15 września: w sobotę miał być piknik z koncertami rockowymi w Parku Przemysłowym, a w niedzielę wieczorem koncert organowy w sokołowskiej konkatedrze. O trzecim elemencie obchodów, poniedziałkowej promocji albumu „Spacerkiem po ulicach dawnego Sokołowa” nie piszemy, bo to inicjatywa zrealizowana przez Miejską Bibliotekę Publiczną.

Reklama

O festynie jako pierwszy poinformował 30 sierpnia na Facebooku Piotr Jankowski, członek sztabu wyborczego Iwony Kublik. Napisał, że „miał zaszczyt organizować koncerty w imieniu Iwony Kublik - Burmistrzyni Miasta Sokołów Podlaski”. Piotr Jankowski przez kilka lat współpracował z SOK jako muzyk. Na koncercie Voci Cantati we wrześniu ubiegłego roku wygłosił polityczne komentarze bez uzgodnienia z resztą zespołu, po czym rozwiązał umowę z SOK. Później wraz z częścią osób, które dotychczas współpracowały z SOK zorganizował „prywatne” koncerty w Starej Drukarni i Gamie, na które „prywatnie” sprzedawał bilety.

W kwietniu, przed wyborami samorządowymi, Piotr Jankowski złożył głośną wizytę w Sokołowskim Ośrodku Kultury, żądając dokumentów od dyrektora. W internecie opublikował skan dokumentu z wysokością wynagrodzenia dyrektora SOK Marcina Celińskiego. Jak wszedł w jego posiadanie? Z kolei na sesji Rady Miejskiej w maju Piotr Jankowski zaatakował dyrektora SOK. To był wstęp do kolejnych ataków na Marcina Celińskiego, które podjął przewodniczący Komisji Rewizyjnej Marek Landzberg. Zwieńczeniem akcji była sesja 29 sierpnia, na której upubliczniono oskarżenia z tzw. protokołu pokontrolnego Komisji Rewizyjnej i przez 7 godzin nie pozwolono dojść do głosu dyrektorowi Celińskiemu. Później hejterzy współpracujący z nową burmistrz publikowali na Facebooku materiały i komentarze zarzucające dyrektorowi SOK „przestępstwa”. Te oskarżenia „lajkował” oficjalny profil włodarz Sokołowa „Iwona Kublik, Burmistrzyni Miasta Sokołów Podlaski”.

Reklama

Dlaczego od organizacji imprez 14 i 15 września odsunięto Sokołowski Ośrodek Kultury, który ma zaplecze techniczne (choćby scenę i nagłośnienie), ludzi oraz doświadczenie, a wyznaczono do do tego osobę, która nie ma doświadczenia w tym zakresie? Czy Piotr Jankowski działał „charytatywnie”, czy dostał wynagrodzenie?

Kto za to wszystko zapłacił?

Na plakacie promującym „Pożegnanie Lata” znalazła się jedynie informacja, że na festyn zaprasza burmistrz Iwona Kublik. Nie ma nic o sponsorach. Kto zatem sfinansował imprezę? Czy była to miejska spółka PUIK? Dochody tego przedsiębiorstwa pochodzą z opłat wnoszonych przez mieszkańców, więc wydatki powinny być szczególnie przemyślane. Wiemy, że pokaz laserowy sfinansował Powiatowy Bank Spółdzielczy w Sokołowie Podlaskim – ta atrakcja nie doszła do skutku na ubiegłorocznym jubileuszu PBS i bank obiecał ją powtórzyć na Trawniku Coolturalnym.

Reklama

Czy podjęto jakiekolwiek próby pozyskania sponsorów na imprezę 14 i 15 sierpnia, którzy pokryliby część kosztów. Jeśli tak, to jakie kwoty pozyskano? Ile kosztowały koncerty? Dlaczego wynajęto scenę i nagłośnienie, choć można było bezpłatnie wykorzystać scenę, oświetlenie i nagłośnienie z SOK i zrobić imprezę na Trawniku Coolturalnym? Chcemy znać odpowiedzi na te pytania, bo mieszkańcy mają prawo znać dokładne kwoty jakie wydano na zabawę. Samorząd to nie jest prywatny folwark pani burmistrz i członków jej komitetu, miasto zarządza publicznymi pieniędzmi i ich wydawanie musi być transparentne!

Dlaczego gminy potrafią, a miasto nie?

W lipcu i sierpniu odbyły się festyny, dożynki, jubileusze strażackie w wielu gminnych miejscowościach w powiecie sokołowskim. Ich włodarze - niezależnie od barw politycznych – niemal w każdym przypadku potrafili pozyskać wsparcie finansowe od władz Mazowsza. Czy o takie wsparcie wystąpiły władze miasta Sokołów Podlaski, jeśli tak, to z jakim efektem?

Reklama

We wszystkich gminach przy organizacji imprez władze współpracowały z wieloma podmiotami, także z lokalnymi mediami, w tym z naszą redakcją. Reklamowaliśmy imprezy, zapraszaliśmy mieszkańców w imieniu organizatorów, obszernie je później relacjonowaliśmy. Bezpłatnie! W niedzielę, 15 września, mimo deszczu na imprezie w Sterdyni pojawiły się tłumy gości. Atrakcji było wiele - łącznie z konkursem gotowania na żywo przez lokalne KGW. Wójt Marianna Kobylińska zaznaczyła, że na imprezę nie poszła złotówka z publicznych pieniędzy, wszystko sfinansowali sponsorzy, których było kilkudziesięciu.

Dlaczego w Sokołowie Podlaskim władza umie tylko walczyć z lokalnymi mediami, dzielić społeczeństwo, wspiera hejterów prowadzących agresywne profile w Internecie?

Reklama

Burza nad miastem i odwołany koncert

Jak wyglądała sobotnia impreza w Parku Przemysłowym? Jak napisał nam jeden z Czytelników „W McDonaldzie o 16.30 było więcej ludzi niż na tym pikniku (..) Chyba ludzie dobitniej nie mogli pokazać, co myślą, o nowej władzy”.

Ze środowisk szkolnych dotarły do nas sygnały, że każda szkoła musiała na sobotni piknik przygotować stoisko - dyrektorów zobowiązano do tego. Nieważne, że był to dla nauczycieli dzień wolny od pracy...

Wieczorem na Facebooku burmistrz Iwona Kublik ogłosiła, że z uwagi na potężną burzę i ulewę, jaka nadciągnęła nad miasto ok. 19 koncert gwiazdy - zespołu Turbo - został odwołany. Ma odbyć się w innym terminie. A my jako redakcja dostaliśmy wiele komentarzy od mieszkańców, w kilku przewinęło się stwierdzenie, że tym razem idealnie sprawdziło się powiedzenie: „kto sieje wiatr, ten zbiera burzę”.

Reklama

W niedzielny wieczór na ciekawym skądinąd koncercie organowym konkatedra świeciła pustkami. W Internecie znaleźć można było narzekania mieszkańców, że więcej osób by na niego przyszło, gdyby o tym projekcie wiedziało. Stawili się za to w komplecie sokołowscy hejterzy, którzy na co dzień nie przepuszczają okazji do ataków na kościół i np. postulowali usunięcie krzyży z instytucji publicznych. Aż się chce powtórzyć za Sienkiewiczem: „diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni”

Czy to będzie „chocholi taniec”?

Burmistrz Iwona Kublik przygotowuje jeszcze jeden swój pomysł związany z obchodami 600-lecia miasta. Chodzi o bicie rekordu Guinessa w liczbie par tańczących poloneza. Obecnie najlepszy wynik to 530 par, w Sokołowie tańczyć ma 600.

Reklama

Tym razem również od organizacji został odsunięty SOK, nie ma współpracy z lokalnymi mediami. Iwona Kublik rozesłała do miejskich placówek oświatowych i firm zaproszenie na to wydarzenie, w którym znalazło się nieco absurdalne zdanie „To może być ogromna szansa na wypromowanie naszego miasta, a co za tym idzie na jego rewitalizację, zahamowanie negatywnych zjawisk oraz poprawę bardzo złej kondycji finansowej w jakiej jest obecnie”. Jak ma się to odbyć? Przy okazji uwaga do pani burmistrz – nie mamy w Sokołowie pałacu Ogińskich(!) - gdy Michał Kleofas gościł króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, pałacu w Przeździatce jeszcze nie było, zbudowano go pół wieku później.

Iwona Kublik wspomniała na sesji 29 sierpnia, że do biura organizatora bicia rekordu trzeba wpłacić 8 tys. zł. Jakie będą inne koszty?

Reklama

W piątek, 13 września, odbyła się próba „poloneza” na terenie Parku Przemysłowego. Wzięli w niej głównie uczniowie sokołowskich szkół. Sytuacja z polonezem stała się powodem do dziwnej rywalizacji, łączonej z planami likwidacji szkół...

Okazało się, że ten „rekordowy” taniec koordynuje Jacek Drążkiewicz, kierownik Uczelnianego Ośrodka Kultury na Uniwersytecie w Siedlcach. Czy podjął się tego zadania charytatywnie, czy może dostał wynagrodzenie? Nasi informatorzy donoszą (również ci z kręgów związanych do niedawna z sokołowską władzą), że udany projekt z biciem rekordu ma być dla pana Jacka trampoliną do... objęcia posady dyrektora Sokołowskiego Ośrodka Kultury! O tej postaci napiszemy więcej w najbliższych dniach.

Reklama

Czy tak powinna wyglądać organizacja wydarzenia, które ma rozsławić Sokołów? Pozostawiamy to państwa ocenie...

Oto treść wniosku o udostępnienie informacji publicznej:

Wysłaliśmy dziś (16 września 2024) do burmistrz miasta Sokołów Podlaski pytania dotyczące weekendowych imprez. Publikujemy jego treść, by nasi czytelnicy byli w tym przypadku świadkami tego, jak w mieście funkcjonuje jawność i transparentność. Odpowiedzi mamy nadzieję otrzymać jak najszybciej, a nie w ostatnim dniu 14-dniowego terminu i niezwłocznie je naszym Czytelnikom udostępnimy.

 

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/09/2024 08:02
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    marlom - niezalogowany 2024-09-16 08:14:08

    Coraz bardziej żenujące są te artykuły. Pełne niedomówień i jakiś insynuacji. Co to kogo obchodzi że jakiś gość organizował prywatnie koncert w jakiejś prywatnej restauracji...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • taaa - niezalogowany 2024-09-16 08:43:53

    Jego prywatne koncerty nic nas nie obchodzą, ale jeżeli ktoś coś organizuje poprzez burmistrz to dotyczy to nas wszystkich i powinniśmy wiedzieć skąd są na to środki. Żenująca to jest Pani burmistrz, która nie współpracuje z SOK. Od tego właśnie jest ta instytucja. Jakoś w gminach nie patrzą na poglądy polityczne i wszyscy razem organizują dożynki, biesiady i inne imprezy na które przychodzą tłumy. Przykład Jabłonny Lackiej czy Repek.

    • Zgłoś wpis
  • MR - niezalogowany 2024-09-16 09:00:58

    Panie Landzberg, to pan jest "marlom". Ten prywatny koncert był oficjalnie, czy widzowie dostali bilety, były one nabite na kasę fiskalną? Może tą sprawą powinien się zainteresować urząd skarbowy? Jedni musza płacić podatki, a inni co? Na koncertach sądząc po zdjęciach było no grubo ponad 100 osób a bilety było po 50 zł bo mi mówił kolega co był!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama

Najnowsze