W środę, 20 maja w Warszawie odbyła się manifestacja NSZZ „Solidarność”. Uczestnicy sprzeciwiali się unijnej polityce klimatycznej, domagali referendum w tej sprawie oraz waloryzacji płac w sferze budżetowej. W proteście wzięli udział mieszkańcy powiatu sokołowskiego i parlamentarzyści, m.in. senator Waldemar Kraska i poseł Maria Koc.
Działacze „Solidarności”, rolnicy, przedsiębiorcy, pracownicy różnych branż i mieszkańcy pokazali sprzeciw „wobec niesprawiedliwych decyzji władz dotyczących wielu Polaków”.
- Nasze postulaty są jasne: mniej biurokracji i nadmiernych obciążeń, sprzeciw wobec rozwiązań uderzających w polskie gospodarstwa, firmy i miejsca pracy, ochrona krajowej produkcji i uczciwej konkurencji, godne warunki do pracy i prowadzenia działalności oraz realny dialog z obywatelami zamiast decyzji ponad ich głowami. Dzisiejszy protest był głosem solidarności. Gdy zagrożone są podstawy utrzymania wielu środowisk — trzeba mówić jednym głosem – podkreślał szef Solidarności Rolników Indywidualnych Łukasz Komorowski. Wśród protestujących było wielu rolników.
W proteście wzięli też udział pracownicy szkół i administracji - domagali się powiązania swoich wynagrodzeń ze średnią płacą w sektorze przedsiębiorstw, zablokowania nieprzemyślanych reform edukacyjnych oraz zmniejszenia biurokracji. Wśród postulatów związkowców z „S” znalazły się również: wstrzymanie grupowych zwolnień oraz utrzymanie układów zbiorowych.
- To była ogromna demonstracja sprzeciwu wobec sytuacji w Polsce, związkowców „Solidarności” ale nie tylko. Cieszę się z dużej reprezentacji z naszego powiatu. Ceny energii, zielony ład, problemy służby zdrowia to tematy, które dotyczą naszych mieszkańców – podsumował protest senator Waldemar Kraska.
ZDJĘCIA: UCZESTNICY
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pracownikom szkół i administracji proponuję przepracowanie jednego dnia w zakładach mięsnych to będą siedzieć cicho, szczęśliwi ze swojej pracy i zarobków
Pracownikom szkół i administracji proponuję przepracowanie jednego dnia w zakładach mięsnych to będą siedzieć cicho, szczęśliwi ze swojej pracy i zarobków