Nie udało się zespołowi ze Sterdyni podtrzymać miana niepokonanych na wiosnę
Pierwsza połowa niedzielnego spotkania miała w miarę wyrównany przebieg, ale to gospodarze po rzucie karnym schodzili na przerwę prowadząc 1:0. Niestety zaledwie 180 sekund po rozpoczęciu drugiej połowy po błędzie Roberta Jaoko miejscowi podwyższyli prowadzenie. Podopieczni Cezarego Horowicza nie załamali się i w 65 minucie po rzucie rożnym Sebastian Sobieszczuk zdobył kontaktowego gola. Sterdynianie poszli za ciosem i kwadrans przed końcem był już remis 2:2, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celną główką popisał się Kuba Lipski. I kiedy wydawało się, że nasza rozpędzona drużyna jest w stanie zawalczyć o pełną pulę, to gola zdobyli rywale i mecz zakończył się naszą porażką 2:3. A już w następnej kolejce, 18 kwietnia o godz.14 Zorza podejmie sąsiada w tabeli, Amazonkę Wiśniew.
LKS Ostrówek - Zorza 3:2 (1:0)
Bramki: 65’ Sobieszczuk, 76’ Lipski
Zorza: Jaoko, Maksymiak, Woźniak, Mieczkowski, Drzewiński, Sobieszczuk, Nahorichnyi, Jaczewski, Lamprecht, Lipski, Żyznowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze