Reklama

Pielęgniarkom należy się szacunek i wdzięczność, a nie hejt!

07/05/2020 13:18

Stanowczo protestujemy przeciwko haniebnym zachowaniom niektórych mieszkańców powiatu wobec pielęgniarek z sokołowskiego szpitala.

Stanowczo protestujemy przeciwko haniebnym zachowaniom niektórych mieszkańców powiatu wobec pielęgniarek z sokołowskiego szpitala.

Lekarze i pielęgniarki oraz inni pracownicy służby zdrowia są na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. Oprócz tego, że są w centrum epidemii, ratują pacjentom zdrowie i nierzadko życie, muszą też zmagać się z hejtem i ostracyzmem.

Do naszej redakcji trafiły sygnały o haniebnych zachowaniach niektórych mieszkańców powiatu wobec pielęgniarek z sokołowskiego szpitala. To nie tylko obraźliwe wpisy na forach internetowych i Facebooku, często w chamski i wulgarny sposób atakujące ciężko pracujące panie. To także donosy do spółdzielni mieszkaniowej, że pielęgniarka wynajęła mieszkanie w bloku. To próby zwalniania z pracy współmałżonków pielęgniarek, gdzie uzasadnieniem jest... obawa o zarażenie koronawirusem. Czy nie robią tego ci sami, którzy tłumnie szturmują Biedronki, czy sokołowski rynek, ale tam możliwości zarażenia koronawirusem nie widzą? Dla większości z nas lekarze i pielęgniarki są bohaterami, ale są i tacy, którzy mają - jak widać -  odmienne zdanie.

Reklama

Obawa przed koronawirusem nie może być powodem dla tak okropnego traktowania drugiego człowieka! Gdzie są ci, którzy – gdy Sokołów Podlaski był „zieloną wyspą” na mapie zarażeń koronawirusem - bili brawa dla pracowników służby zdrowia, nazywali ich bohaterami, nakręcali filmiki? Czy dziś, gdy służby medyczne wraz z Sanepidem walczą z koronawirusem w powiecie niektórzy tchórzliwie pochowali się za ekranami komputerów i anonimami wypisywanymi do lekarzy i pielęgniarek?
Sokołowski szpital od lat boryka się z problemami finansowymi, w dobie pandemii musi ponosić dodatkowe koszty związane ze środkami ochrony osobistej pracowników. Pacjentów w szpitalu jest dużo, placówka musi normalnie pracować. Lekarze i pielęgniarki wielogodzinne dyżury spędzają w maseczkach na twarzy, kiedy dla większości z nas półgodzinne wyjście do sklepu w maseczce już jest uciążliwe. A jaką wdzięczność otrzymują za to poświęcenie?
Na pochwałę zasługują ci wszyscy, których aktywność skierowana jest w stronę pomocy środowisku medycznemu, w szycie maseczek, produkcję przyłbic, dostawę produktów żywnościowych. Mamy w powiecie wiele takich osób i firm.
Zamiast obrażać, donosić i piętnować – niech wśród sąsiadów znajdzie się ktoś, kto zostawi kartkę z napisem: „Droga sąsiadko,wiemy,że jesteś pielęgniarką i że w tych trudnych momentach narażasz twoje życie, by ratować innych. Jeśli moglibyśmy coś dla Ciebie zrobić: zakupy, ugotować obiad, byś mogła odpocząć  i nabrać sił na kolejne godziny w szpitalu... Wystarczy, że powiesz”.

Niech każdy pamięta, że w każdej chwili może potrzebować pomocy ze strony lekarzy i pielęgniarek. Niekoniecznie z powodu koronawirusa, wystarczy ot choćby "głupi" wyrostek. W domu tego się nie wyleczy, internetowe porady nie pomogą...

Reklama

Z naszego portalu będziemy usuwać wszystkie komentarze obraźliwie traktujące pracowników służby zdrowia i blokować możliwość dodawania komentarzy. I nie obchodzą nas zarzuty, że to cenzura, blokowanie wolności wypowiedzi itp. Jeśli komuś brak umiaru i rozumu, a przy tym odwagi, by coś napisać pod swoim nazwiskiem, nie powinien zabierać głosu.
BOŻENA GONTARZ-GÓRZNA

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości