W sobotę, 19 września, znów było słychać śpiew zuchowych i harcerskich piosenek w Wirowie nad Bugiem.
Tego dnia swoje zbiórki miały zuchy z 22. Gromady Zuchowej Łowcy Przygód i harcerze z 99. DH Korzenie. Zuchy poznały dalsze losy Misia Wojtka z Armii Andersa i przeszły szkolenie wojskowe. Uczyły się udzielania pierwszej pomocy, strzelały z procy, rozpalały ognisko krzesiwem. Były na poligonie wojskowym, gdzie łapały miny, wspinały się po drabinie po znak Polski Walczącej, przechodzili przez pole minowe i dostarczały meldunek do kwatery głównej "Pasieki". Brały udział w licznych zabawach na szybkość, spostrzegawczość i współpracę.
Po zuchach zbiórkę mieli harcerze. Oni także ćwiczyli swoją spostrzegawczość i spryt, strzelali z łuku, brali udział w grach na współpracę. Wszyscy przyszywanie samodzielnie plakietki na mundur ucząc się nawlekania nici i szycia, piekli ziemniaki. Harcerze wypalali także swoje laski skautowe, które będą już niedługo towarzyszyć im w zbiórkach.
Zbiórki przygotowała i prowadziła drużynowa obydwu jednostek phm Anna Kożuchowska-Kurylak z pomocą Agnieszki Deniziak.
Serdecznie dziękujemy księdzu Pawłowi Solka za możliwość robienia zbiórek przy plebanii.
TEKST I ZDJĘCIA: 22. GZ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze