Pięciu radnych z klubu PiS zagłosowało przeciwko uchwale o określającej cenę żyta, która jest podstawą naliczania podatku rolnego. Chcieli, by była niższa niż ta, którą zaproponowano w dokumencie przygotowanym na sesji.
Pięciu radnych z klubu PiS zagłosowało przeciwko uchwale o określającej cenę żyta, która jest podstawą naliczania podatku rolnego. Chcieli, by była niższa niż ta, którą zaproponowano w dokumencie przygotowanym na sesję.
Rada Gminy Repki obradowała w poniedziałek, 21 listopada. Wśród wielu spraw, którymi zajmowali się radni były podatki na 2017 rok. Stawki podatku od nieruchomości oraz od środków transportowych pozostały na tegorocznym poziomie. Rada przyjęła też uchwałę dotyczącą zwolnień z opłat. Tu nie było rozbieżności wśród radnych.
Pojawiły się one podczas głosowania nad ustaleniem ceny żyta, która jest podstawą do naliczania podatku rolnego. Główny Urząd Statystyczny podał w swoim komunikacie z 19 października, że średnia cena żyta w ostatnich trzech kwartałach wyniosła 52,49 zł. W uchwale, którą przygotowała wójt gminy Repki zaproponowano cenę 52 zł. Radni klubu PiS już na komisjach zgłaszali postulat, by kwotę tę obniżyć do 50 zł, na sesji zagłosowali przeciwko przyjęciu uchwały. Poparła ją jednak dziesiątka pozostałych radnych i uchwała została przyjęta.
Jak poinformowała wójt Krystyna Mikołajczuk-Bohowicz, skutki zwolnień z podatków i tego, że nie zostały zastosowane najwyższe dopuszczalne przez przepisy stawki to kwota 663 tys. zł.
Na sesji radni zapoznali się też z informacją o stanie gminnej oświaty, rozmawiali o inwestycjach i zasadach wycinki drzew. Zdecydowali też o przeprowadzeniu wyborów uzupełniających w sołectwie Kobylany Skorupki w związku z rezygnacją dotychczasowego sołtysa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze